Bohaterowie wojenni, współpracownicy czasu pokoju.
Po zjednoczeniu kraju pani Pham Thi Lien (ur. 1953 r., zamieszkała w gminie Tan Lap, prowincja Tay Ninh ), podobnie jak wielu innych weteranów, powróciła do życia cywilnego i nadal przyczyniała się do budowy swojej ojczyzny i kraju.
Dzięki niezłomnemu duchowi żołnierza uosabia cechy żołnierza armii wujka Ho, aktywnie angażując się w pracę i produkcję, stopniowo pokonując trudności i stając się odnoszącą sukcesy przedsiębiorczynią , stając się jedną z wzorowych rolniczek w okolicy.
Weteranka Pham Thi Lien (mieszkanka gminy Tan Lap) opowiada o znaczeniu sanktuarium poświęconego bohaterom i męczennikom jej rodziny.
Wspominając swój udział w ruchu oporu, oczy pani Lien rozbłysły; było to wspomnienie pełne dumy, którego nigdy nie zapomni. Pochodząc z rodziny o tradycjach rewolucyjnych, uświadomiła sobie znaczenie polityki już w bardzo młodym wieku.
W wieku 11 lat została wysłana do Komitetu Centralnego Regionu Południowego, aby pełnić rolę łączniczki dla czołowych towarzyszy Komitetu Centralnego, takich jak Pham Hung, Ngo Van Nghia, Cao Dang Chiem, Ngo Quang Nghia, Pham Thai Buong i innych.
Pochodząc z rodziny „czerwonych ziaren” (termin odnoszący się do kadr rewolucyjnych), została wysłana do szkoły i przeszkolona przez swoją jednostkę na oficera medycznego w izbie chorych Departamentu Informacji w Biurze Centralnym. W wieku 22 lat została przeniesiona na wschodnie pole bitwy (w 1972 roku), aby transportować rannych z pola bitwy do izb chorych i szpitali.
Po zjednoczeniu kraju pracowała w Szpitalu Ludowym (obecnie Szpital Thong Nhat w Ho Chi Minh), kontynuując swoje zaangażowanie na rzecz zdrowia ludzi. W 1986 roku poprosiła o przeniesienie do dystryktu Tan Bien, gdzie pracowała w przedsiębiorstwie państwowym. Po 20 latach służby wojskowej i pracy w różnych jednostkach, w 1993 roku przeszła na emeryturę i wraz z mężem pracowała w gospodarstwie rolnym, opiekując się rodziną.
Przez prawie 10 lat wytrwale uprawiała nerkowce i warzywa, ale wyniki ekonomiczne nie były wysokie, ale się nie poddała. W 2001 roku, kiedy dowiedziała się o preferencyjnej polityce kredytowej rządu dla rolników, śmiało zaciągnęła pożyczkę w wysokości 150 milionów VND, aby założyć hodowlę trzody chlewnej.
Dzięki wiedzy medycznej, którą zgromadziła jako lekarka wojskowa, aktywnie badała metody opieki nad zwierzętami gospodarskimi, zapobiegania im i leczenia ich chorób. W krótkim czasie zbudowała model hodowli zwierząt gospodarskich z prawie tysiącem zwierząt, regularnie je sprzedając każdego roku, zapewniając sobie stabilny dochód i poprawiając jakość życia.
Nie poprzestając na tym, odważnie wdrażała wiele innych modeli, takich jak hodowla kurczaków, kaczek, ryb, przepiórek i mniej popularnych zwierząt gospodarskich, takich jak króliki i ślimaki. Początkowo hodowała zaledwie kilkadziesiąt zwierząt każdego gatunku, ale aby powiększyć stado, zainwestowała znaczne środki w inkubatory do jaj, aby stworzyć nowe rasy. W pewnym momencie jej ferma przepiórek liczyła prawie 8000 ptaków.
Ze względu na dużą liczbę zwierząt gospodarskich, jej model rolnictwa był uważany za „jasny punkt” w lokalnym sektorze hodowlanym. Wielu rolników przyjeżdżało, aby kupić zwierzęta hodowlane i uczyć się od niej na własnych doświadczeniach.
Za swoje osiągnięcia została odznaczona Medalem Pracy Trzeciej Klasy przez Prezydenta Wietnamu i uznana za wzorową rolniczkę w ruchu emulacji za doskonałą produkcję i działalność gospodarczą oraz nowy rozwój obszarów wiejskich w latach 2010–2014. Ponadto otrzymała Certyfikat Zasługi od Komitetu Centralnego Wietnamskiego Stowarzyszenia Rolników za wzorową członkinię ruchu emulacji za doskonałą produkcję i działalność gospodarczą w latach 2012–2017.
Podczas pandemii COVID-19 handel bydłem i drobiem uległ zahamowaniu. Z powodu podeszłego wieku i długotrwałych skutków odniesionych ran wojennych, stan zdrowia pani Lien stopniowo się pogarszał, co zmusiło ją do zaprzestania hodowli zwierząt. Po pandemii wznowiła hodowlę kaczek, kurczaków, przepiórek i ryb w małym stawie, aby poprawić jakość posiłków dla rodziny.
Dom rodzinny pani Pham Thi Lien stał się miejscem, do którego weterani mogą wracać, wspominać przeszłość i wspominać swoich towarzyszy broni.
Również pochodzący z rodziny o tradycjach rewolucyjnych, pan Pham Van Tam (zasłużony działacz – bojownik ruchu oporu, który był narażony na działanie toksyn chemicznych, mieszkający w komunie Ben Luc) w wieku 17 lat dołączył do tajnej bazy oddziału komandosów w mieście Ben Luc (obecnie komuna Ben Luc). Dwa lata później został odkryty przez wroga, zabrany do tajnej bazy i oddzielony od rodziny.
Po przywróceniu pokoju pełnił różne funkcje, od sekretarza Związku Młodzieży i kierownika Stacji Zdrowia Long Phu, po przewodniczącego Komitetu Frontu Ojczyzny Wietnamu w dystrykcie Ben Luc. W 2014 roku pan Tam przeszedł na emeryturę, ale nadal cieszył się zaufaniem jako wiceprzewodniczący Okręgowego Stowarzyszenia na rzecz Promocji Nauki. W 2015 roku został przewodniczącym Zarządu Przedstawicielskiego Okręgowego Stowarzyszenia Seniorów, pełniąc tę funkcję do lipca 2025 roku. Na każdym stanowisku znakomicie wywiązywał się z powierzonych mu zadań.
Pan Tam powiedział: „Cena niepodległości i wolności jest ogromna, opłacona krwią niezliczonych wybitnych synów i córek naszej ojczyzny. Mam więcej szczęścia niż wielu moich towarzyszy, że byłem świadkiem zjednoczenia kraju, zjednoczenia narodu, dlatego muszę żyć odpowiedzialnie, w sposób godny poświęcenia moich towarzyszy”.
Pan Tam nie tylko znakomicie wypełniał zadania wyznaczone przez Partię i państwo, ale także podtrzymywał rewolucyjne tradycje swojej rodziny, wpajając swoim dzieciom i wnukom pozytywne wartości, ducha solidarności i wolę pokonywania trudności. Nauki te głęboko przeniknęły ich serca, umożliwiając jego dzieciom i wnukom kontynuowanie chwalebnych tradycji rodzinnych.
Wkład i poświęcenie pana Tama zostały docenione przez Partię i Państwo wieloma prestiżowymi tytułami i odznaczeniami, takimi jak: Medal Oporu Drugiej Klasy, Medal za Awans Kobiet, Medal Pamiątkowy za Pracę na rzecz Masowej Mobilizacji oraz liczne certyfikaty zasług i odznaczenia z różnych szczebli i sektorów. Z okazji 78. rocznicy Dnia Inwalidów i Męczenników Wojennych (27 lipca 1947 – 27 lipca 2025), pan Tam jest jedną z sześciu wybitnych osób z Tay Ninh, które wezmą udział w Spotkaniu Zasłużonych Osób i Świadków Historii w Hanoi w 2025 roku.
Towarzystwo i koleżeństwo
Pięćdziesiąt lat po przywróceniu pokoju pani Pham Thi Lien wciąż odczuwa głęboki ból, gdy mówi o poległych towarzyszach. Pocierając wypukły ślad na udzie, powiedziała: „Tutaj, na moim udzie wciąż jest odłamek, którego jeszcze nie usunięto”. Następnie opowiedziała, że to ślad po nocnym nalocie bombowca B-52 na siedzibę Komitetu Centralnego w Tan Chau w 1972 roku. W tym czasie ona i pięciu towarzyszy transportowali rannych, gdy bomba uderzyła w ich schron, grzebiąc ich. Jej towarzysze zginęli, a ona była jedyną, która cudem przeżyła.
Pham Van Tam (czwarty od prawej), zasłużony człowiek, bierze udział w Spotkaniu Zasłużonych Osób i Świadków Historii w 2025 r.
Nawet teraz, dekady później, rana po bombie na głowie wciąż dokucza jej, gdy zmienia się pogoda, ale silne dłonie i zwinne nogi nie pozwalają jej zachwiać się w drodze do odnalezienia szczątków poległych towarzyszy. Powiedziała: „Kiedyś byłam sanitariuszką i osobiście chowałam wielu męczenników. Wciąż pamiętam, gdzie zostali pochowani, więc kiedy agencje i departamenty proszą mnie o udział w poszukiwaniach szczątków męczenników, zawsze jestem gotowa”.
Od 1995 roku pani Lien jest członkiem zespołu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego poszukującego szczątków poległych żołnierzy. Przeszukała każdy obszar od drogi krajowej nr 22 po Ca Tum i Soc Ta Thiet (Tan Chau). Do tej pory, z jej pomocą, odnaleziono setki szczątków.
Szczątki poległych żołnierzy zostały odnalezione i przeniesione na cmentarze, gdzie zostały pochowane.
Jednak nie wszyscy polegli żołnierze, których szczątki odnaleziono, zostali zidentyfikowani. Od wielu lat jest to dla niej i jej męża powodem do zmartwień. W 2010 roku pani Lien i jej mąż zbudowali przed domem małą kapliczkę, w której odprawiano nabożeństwa i ceremonie upamiętniające bohaterów i męczenników. Od 15 lat dom pani Lien stał się popularnym miejscem organizacji uroczystości upamiętniających Dzień Inwalidów i Męczenników Wojennych. Kapliczka, którą zbudowała przed domem, stała się również miejscem, gdzie byli weterani przychodzą, aby zapalić kadzidło i uczcić pamięć poległych towarzyszy broni.
Pani Lien i jej mąż są nie tylko całym sercem oddani zmarłym kolegom, ale także życzliwymi i współczującymi ludźmi, którzy głęboko troszczą się o swoich bliskich. Przez lata przyczyniła się do powstania ponad 10 domów dla rodzin korzystających z pomocy rządowej w regionie, a także obdarowywała prezentami rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji z okazji świąt i festiwali.
W wieku 70 lat, gdy zmienia się pogoda, pan Pham Van Tam odczuwa ból całego ciała z powodu obrażeń zadanych przez Agent Orange. Mimo to nadal sumiennie pełni funkcję asesora ludowego w Sądzie Ben Luc (obecnie Sąd Rejonowy 4, prowincja Tay Ninh) i angażuje się w lokalne akcje charytatywne i społeczne. Dopóki zdrowie mu dopisuje, będzie nadal wspierał tego żołnierza Wujka Ho.
Pan Tam dodał: „Kiedy przyłączyliśmy się do rewolucji, nie oczekiwaliśmy, że przyszłe pokolenia odwdzięczą się nam, a jedynie za wspólny cel, jakim jest wywalczenie niepodległości i wolności dla narodu. Jednak dzisiejsze pokolenie zawsze potrafi docenić i okazać wdzięczność tym, którzy przyczynili się do rewolucji. Regularnie organizowane są wydarzenia z okazji wdzięczności, które wywierają głęboki i szeroko zakrojony wpływ na życie społeczne. Spotkanie zasłużonych osób i wzorowych świadków historii w 2025 roku to nie tylko okazja do wyrażenia wdzięczności, ale także punkt łączący chwalebną przeszłość z innowacyjną teraźniejszością. Tutaj mogłem ponownie spotkać się z moimi towarzyszami broni i współtowarzyszami broni, w chwili ogromnego szczęścia”.
Podczas dwóch wojen oporu przeciwko francuskiemu kolonializmowi i amerykańskiemu imperializmowi, poprzednie pokolenie zapisało się chwalebnymi rozdziałami w historii narodu. A po powrocie do czasów pokoju, byli żołnierze armii Wujka Ho, tacy jak pani Pham Thi Lien i pan Pham Van Tam, ponownie zapisali się w sercach ludzi swoim cichym, lecz ogromnym wkładem w budowę ojczyzny i kraju.
Linh San – Quynh Nhu – Le Ngoc
Źródło: https://baolongan.vn/tro-ve-tu-lua-dan-viet-tiep-trang-su-vang-a199435.html






Komentarz (0)