W czerwcu inflacja w Chinach wyniosła 0%, a wskaźnik cen producenta gwałtownie spadł, co wzbudziło obawy o deflację i zwiększyło prawdopodobieństwo uruchomienia przez Pekin pakietu stymulującego gospodarkę .
Według najnowszych danych Narodowego Biura Statystycznego chiński wskaźnik cen konsumpcyjnych w czerwcu pozostał na poziomie 0%, najniższym od lutego 2021 r.
Inflacja bazowa (z wyłączeniem kosztów energii i żywności) spadła do 0,4% z 0,6% w poprzednim miesiącu. Wskaźnik cen producenta (CPI) kontynuował trend spadkowy, spadając o 5,4% rok do roku, co stanowi większy spadek niż w maju i najgłębszy spadek od grudnia 2015 roku.
„Istnieje ryzyko deflacji” – skomentował Zhang Zhiwei, główny ekonomista Pinpoint Asset Management.
Oba wskaźniki stanowią kolejny dowód na słabnięcie ożywienia gospodarczego w Chinach, a obawy o deflację negatywnie wpływają na zaufanie. Prawdopodobnie będzie to impulsem do wprowadzenia potencjalnych pakietów stymulacyjnych, postrzeganych jako „atrapa” w ożywieniu gospodarki.
„Obecne dane wskazują na potrzebę dalszego łagodzenia polityki pieniężnej, co decydenci robią, ale ostrożnie” – powiedziała Michelle Lam, ekonomistka z Societe Generale SA.
Inflacja w Chinach w czerwcu wyniosła 0%.
Producenci od miesięcy zmagają się z niższymi cenami surowców i słabym popytem na rynku krajowym i międzynarodowym. Jeśli konsumenci i firmy będą nadal ograniczać wydatki lub inwestycje w nadziei na spadek cen, może to doprowadzić do jeszcze poważniejszej spirali deflacyjnej.
Głównym obciążeniem dla cen konsumpcyjnych w zeszłym miesiącu były ceny wieprzowiny. Ceny wieprzowiny – podstawowego produktu w chińskiej diecie – spadły w czerwcu o 7,2% w porównaniu z rokiem poprzednim, co stanowi większy spadek niż 3,2% w maju.
Chiński rząd podjął próbę ustalenia minimalnego poziomu cen wieprzowiny, aby powstrzymać gwałtowny spadek. W zeszłym tygodniu kraj ogłosił, że zakupi więcej wieprzowiny, aby zgromadzić zapasy i pobudzić popyt.
Deflacja cen producenta jest napędzana przez ciągły spadek cen surowców na rynkach międzynarodowych. Statystyk NBS, Dong Lijuan, powiedział, że koszty ropy naftowej i węgla nadal spadają, częściowo ze względu na wysokie poziomy bazowe z zeszłego roku.
„Zerowy wskaźnik cen konsumpcyjnych i głębszy spadek cen producentów w czerwcu sugerują, że ożywienie gospodarcze w Chinach po pandemii traci impet. Spadkowy trend cenowy, będący oznaką słabego popytu, również pogarsza perspektywy wzrostu gospodarczego” – skomentował David Qu, ekonomista Bloomberga. „Potrzeba dalszych bodźców ze strony banku centralnego rośnie”.
Wielokrotnie wzywano Pekin do podjęcia działań w celu wsparcia gospodarki, ale jak dotąd większość środków miała ograniczony zakres. Bank centralny dokonał w zeszłym miesiącu niewielkiej obniżki stopy procentowej, a rząd przedłużył ulgi podatkowe dla nabywców pojazdów elektrycznych.
Premier Li Qiang rozmawiał w zeszłym tygodniu z kilkoma chińskimi ekonomistami o możliwości zwiększenia bodźców gospodarczych, podkreślając jednak, że polityka ta będzie „ukierunkowana, kompleksowa i dobrze skoordynowana” – co potwierdza tezę, że pakiet stymulacyjny nie będzie miał dużego zasięgu. Czynnikiem ograniczającym jest wysokie zadłużenie samorządów. Zasób ten był wcześniej często motorem wzrostu gospodarczego poprzez generowanie większych wydatków.
Minh Son ( według Bloomberga )
Link źródłowy







Komentarz (0)