Weszliśmy do restauracji Hanoi w sercu starożytnej wioski Czeski Krumlov. Wieczór był dość chłodny, ale w restauracji panowała bardzo ciepła atmosfera. Po posiłku zrobiło się jeszcze cieplej, rozmawiając z właścicielem – wietnamskim emigrantem.
Właściciel zapytał: „Czego życzysz sobie do picia?”. Przewodnik wycieczki radośnie odpowiedział: „Mamy dostępną herbatę”.

Bujne, zielone wzgórza herbaciane nie tylko oferują pyszne herbaty, ale mogą również stać się wspaniałym celem ekoturystyki .
Kiedy nasza delegacja z Thai Nguyen wyjechała do Europy w celach służbowych, pierwsze wózki, których używaliśmy, były wypełnione liśćmi herbaty.
Herbata Co-op Khe Coc pochodzi z ekologicznej plantacji herbaty należącej do wymagającego właściciela. Właściciel był bardzo gościnny, oferując herbatę i cukierki orzeszkowe, ale kiedy pojawił się temat wygodnych torebek herbaty, uśmiechnął się i powiedział: „Moje cukierki orzeszkowe mają smak zielonej herbaty, ale moja czysta herbata Thai Nguyen jest przygotowywana wyłącznie w formie herbaty liściastej, ręcznie robionej, aby zachować jej oryginalny smak. Za każdym razem, gdy parzę herbatę, czuję się, jakbym obejmował każdy delikatny pączek herbaty, każdą kroplę potu, każdy poranny zbiór liści”.

Khe Coc Clean Tea: Pyszna herbata z kilkoma orzechowymi cukierkami wystarczy, aby nieznajomi stali się przyjaciółmi.
Moja grupa wyruszyła więc z pudełkami herbaty liściastej i zestawami do herbaty. Choć były ciężkie, przemyślałem to dokładnie i doszedłem do wniosku, że tylko czysta, wysokiej jakości herbata może być śmiało wręczana partnerom biznesowym i prawdziwie reprezentować tożsamość Thai Nguyena i narodu wietnamskiego – używając filiżanki herbaty i kawałka cukierka orzeszkowego, aby rozpocząć przyjacielską rozmowę.
Wiedząc, że mój teść uwielbia herbatę, dołożyłem wszelkich starań, aby znaleźć najlepsze odmiany. Słyszałem, że herbata Pu-erh jest doskonała, a jej stare odmiany kosztują miliony dongów. Ale herbatniki, które dałem jemu i jego przyjaciołom, były nieapetyczne; lubią tylko herbatę liściastą – herbatę liściastą Thai Nguyen. Moi rodzice, kiedy byli w Da Nang, pytali w każdym sklepie, który odwiedzali: „Czy macie herbatę?”. Filiżanka herbaty stała się integralną częścią życia, tak niezbędną jak ryż dla Wietnamczyków czy sos rybny na stole.
Tego wieczoru, w małej restauracji w sercu starej europejskiej wioski, chłód ustąpił miejsca ciepłej parze herbaty. My, gospodarze i goście, byliśmy jak bliscy przyjaciele, rozmawiając do późnej nocy. Nagle zalała nas fala nostalgii za naszymi rodzinnymi miastami i domami.

Picie herbaty w Europie: Ciepła filiżanka herbaty wystarczy, aby przegonić chłód tej odległej krainy.
Trzymając w dłoni filiżankę gorącej herbaty, z rozrzewnieniem wspominałem właściciela herbaciarni, który niezłomnie hołdował zasadom picia organicznej herbaty liściastej: „Mały imbryk, w otoczeniu rodziny i przyjaciół, delektujący się herbatą i podziwiający zielone wzgórza”. Imbryk był mały, smak gorzki, ale posmak słodki, niczym słodycz historii czekających na opowiedzenie.

Prosta taca ze słodyczami i przysmakami z okazji święta Tet, z herbatą, cukierkami i kwiatami, jest równie radosna, co samo święto Tet.
(Zgłoszenie do konkursu „Impresje na temat wietnamskiej kawy i herbaty” 2026, będącego częścią 4. edycji programu „Świętujemy wietnamską kawę i herbatę” organizowanego przez gazetę Nguoi Lao Dong).


Źródło: https://nld.com.vn/uong-tra-giua-troi-au-196260320150509896.htm






Komentarz (0)