Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Liga V 2025 - 2026:

Chociaż rozgrywki Wietnamskiej Ligi Piłki Nożnej 2025–2026 jeszcze się nie zakończyły, ostatnie wydarzenia pokazały przewagę pod względem wyników trenerów zagranicznych i ciągłe zmiany w liczbie trenerów krajowych na ławce trenerskiej.

Hà Nội MớiHà Nội Mới10/05/2026

t16-ngoai.jpg
Trener Harry Kewell robi w tym sezonie duże wrażenie w Hanoi FC. Zdjęcie: Hanoi FC

Znak zagranicznego trenera

Po 21 kolejkach, co ciekawe, wszystkie trzy czołowe drużyny V.League 2025-2026 (Hanoi Police, The Cong Viettel , Hanoi FC) są prowadzone przez zagranicznych trenerów. Hanoi Police, pod wodzą brazylijsko-niemieckiego trenera Alexandre'a Polkinga, jest bliska zdobycia mistrzostwa dzięki konsekwentnej grze i jasnemu stylowi gry. Jego doświadczenie w Azji Południowo-Wschodniej i umiejętność zarządzania szatnią pomogły mu szybko się wyróżnić. Ponadto, jakość zawodników stanowi dla tego trenera ważny fundament do wdrażania swojej filozofii. Jego imponujące osiągnięcia doprowadziły do ​​przedłużenia kontraktu do 2028 roku, co pokazuje, jak duże zaufanie kierownictwo klubu ma do tego zagranicznego trenera.

Tymczasem Cong Viettel, pod wodzą bułgarskiego trenera Velizara Popova, utrzymał drugie miejsce, pomimo licznych trudności. Fakt, że trener Velizar Popov został wykluczony z trenowania w czterech kluczowych meczach, był znaczącym utrudnieniem, jednak drużyna wojskowa nadal wykazywała się znaczną stabilnością. Pod wodzą tego charyzmatycznego trenera, Cong Viettel momentami zaciekle walczył o mistrzostwo i prezentował odrębną tożsamość.

Za nimi, Hanoi FC wyłania się jako groźny pretendent. Pod wodzą australijskiego trenera Harry'ego Kewella, stołeczna drużyna rozegrała imponującą serię meczów i wciąż zmniejsza stratę punktową do zajmującego drugie miejsce The Cong Viettel (39 punktów w porównaniu do 43 punktów). Hanoi FC nie ma już szans na zdobycie mistrzostwa w tym sezonie, ale ich szybkie postępy w końcowej fazie rozgrywek pokazują, że jest to czołowy kandydat do tytułu w przyszłym sezonie. Wypowiedzi australijskiego trenera pokazują, że otrzymuje on maksymalne wsparcie ze strony klubu, od infrastruktury po warunki treningowe, w tym niedawną inwestycję zespołu w dwa boiska treningowe o międzynarodowym standardzie. To kluczowy czynnik, który pozwala zagranicznemu trenerowi wdrażać swoją filozofię piłkarską i wprowadzać pozytywne zmiany w krótkim czasie. Biorąc pod uwagę obecny rozwój V.League 2025-2026, jest pewne, że zagraniczny trener zapewni swojej drużynie mistrzostwo. O ile nie wydarzy się nic zaskakującego w ostatniej chwili, jest całkiem możliwe, że wszystkie trzy czołowe drużyny sezonu będą prowadzone przez zagranicznych trenerów. Byłby to również ważny kamień milowy w coraz bardziej konkurencyjnej V.League.

Jednak nie wszyscy zagraniczni trenerzy odnieśli sukcesy w V.League w tym sezonie. Becamex Ho Chi Minh City, z japońskim trenerem Ueno Nobuhiro, wciąż walczy o stabilizację. Pomimo wsparcia dyrektora technicznego Dang Tran Chinha, drużynie z Binh Duong wciąż brakuje wybitnych zawodników, którzy potrafiliby przełamać schematy. Nawet Hanoi FC musiało rozstać się z japońskim trenerem Teguramorim Makoto po zaledwie trzech kolejkach. Podobnie, Thanh Hoa rozstało się z koreańskim trenerem Choi Won Kwonem, a Ninh Binh z hiszpańskim trenerem Gerardem Albadalejo...

Najgorszy moment dla krajowych trenerów.

Z drugiej strony, trenerzy krajowi nie są w zupełnie niekorzystnej sytuacji, ale zmagają się z trudniejszym otoczeniem. Wydarzenia ostatnich dni wyraźnie odzwierciedlają tę presję. Dwóch trenerów krajowych, Nguyen Cong Manh (Hong Linh Ha Tinh) i Le Huynh Duc (policja Ho Chi Minh), rozstało się ze swoimi drużynami po serii nieprzekonujących meczów. Nie są to odosobnione przypadki, lecz typowe przykłady coraz częstszego trendu „trenerskiego” w V.League. Do końca 21. kolejki aż 10 trenerów krajowych opuściło już swoje drużyny w V.League w tym sezonie.

Oczywiste jest, że gdy priorytetem jest osiągnięcie rezultatów, cierpliwość wobec krajowych trenerów wydaje się bardziej krucha niż kiedykolwiek. Według eksperta piłkarskiego Phan Anh Tú, tylko trenerzy z wyraźnym naciskiem taktycznym, dobrymi umiejętnościami radzenia sobie z presją, autorytetem nad zawodnikami i długoterminową wizją rozwoju mogą przetrwać. Przypadki Chu Đình Nghiêma, a przed nim Vũ Hồng Việta – który zdobył mistrzostwo V.League, prowadząc Hanoi FC i Thép Xanh Nam Định – pokazują, że krajowi trenerzy nadal mogą odnosić sukcesy, jeśli mają autorytet i jasno wytyczony plan działania.

Problem polega na tym, że wiele klubów nie ma cierpliwości, by realizować długoterminowe strategie z krajowymi trenerami. Wystarczy jedna słaba seria wyników, by natychmiast znaleźć następcę. To stwarza ogromną presję, utrudniając krajowym trenerom zbudowanie stabilnego stylu gry. Tymczasem zagraniczni trenerzy często otrzymują więcej czasu i zasobów, aby mogli udowodnić swoje umiejętności.

W rzeczywistości, ogromny sukces zagranicznych trenerów nie oznacza, że ​​krajowi trenerzy stracili swoją pozycję lub są gorsi. Wręcz przeciwnie, może to być motywacją dla krajowych strategów do doskonalenia się, adaptacji i awansu na szczyt.

W przyszłości, być może nawet w przyszłym sezonie, całkiem możliwe, że krajowy trener poprowadzi drużynę do zwycięstwa w V.League. Prawdą jest jednak, że obecnie szala przechyla się na korzyść zagranicznych trenerów, którzy potwierdzają swoją dominację konkretnymi wynikami.

Source: https://hanoimoi.vn/v-league-2025-2026-san-choi-cua-cac-huan-luyen-vien-ngoai-749239.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Oczyszczanie szybów kopalnianych

Oczyszczanie szybów kopalnianych

Nowa przestrzeń mieszkalna

Nowa przestrzeń mieszkalna

Starożytny urok

Starożytny urok