
Filmy zagraniczne cieszą się popularnością.
W pierwszym tygodniu wakacji letnich w kinach wiele seansów skupia się na filmach skierowanych do dzieci.
Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje japoński film „Doraemon: Nobita i podwodny zamek”. Po każdym seansie w kinie CGV Aeon Mall – Hai Phong Le Chan wiele dzieci z entuzjazmem opowiada o postaciach i podwodnych przygodach.
Luu Ngoc Bao Han, uczennica szkoły podstawowej Nguyen Trai (dzielnica Gia Vien), powiedziała, że szczególnie podobają jej się sceny eksploracji podwodnej i postacie z filmu. Według Bao Han, każdego lata chodzi z rodziną na „Doraemona”, ponieważ film jest zabawny, łatwy w odbiorze i odpowiedni dla dzieci.
Podobną, ożywioną atmosferę można było zaobserwować w wielu innych kompleksach kinowych, takich jak Galaxy, Lotte Cinema Hai Duong i Venus Cinema, zwłaszcza późnym popołudniem i wieczorem oraz w weekendy, gdy liczba rodzin z dziećmi gwałtownie wzrastała.
Z przeglądu repertuaru kin w Hajfong wynika, że obecnie większość seansów dla dzieci to filmy importowane, takie jak „Podróż na Zachód: Zamieszanie” (Tajlandia), „Błyskawica Hatraya” (Japonia) czy „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu” (USA). Filmy te są wyświetlane nieprzerwanie w wielu godzinach największej oglądalności, od rana do wieczora. Wiele międzynarodowych filmów dla dzieci jest dobrze finansowanych, ma stabilną widownię i jest objętych szeroko zakrojonymi kampaniami marketingowymi przed premierą.
Tymczasem tego lata w kinach praktycznie nie ma nowych wietnamskich filmów fabularnych ani animowanych przeznaczonych specjalnie dla dzieci. Różnica ta jest widoczna zarówno w częstotliwości premier, jak i w skali promocji.
Zdaniem wielu rodziców, fakt, że wietnamskie filmy dla dzieci są rzadziej wyświetlane w kinach, nie oznacza, że widzowie odwracają się od filmów krajowych. Pani Nguyen Minh Trang (dzielnica An Bien) powiedziała, że jej rodzina nadal priorytetowo traktuje wybór filmów odpowiednich dla małych dzieci w okresie letnim. Według pani Trang, rodzice najbardziej dbają o to, aby treść filmu była edukacyjna i angażująca dla dzieci. Jeśli wietnamski film spełnia te kryteria, wiele rodzin jest skłonnych go wesprzeć, zamiast wybierać wyłącznie filmy zagraniczne.
„Jeśli wietnamskie filmy będą angażujące i bliskie dzieciom, z pewnością znajdą swoją publiczność. Wiele rodzin chce również, aby ich dzieci oglądały więcej historii i poznawały postacie o wietnamskim charakterze” – powiedziała Trang.
Brakuje filmów wietnamskich przeznaczonych dla młodej widowni.
W rzeczywistości wietnamska animacja odcisnęła swoje piętno na wielu znanych dziełach, takich jak „Kotek”, „Ropucha i żaba”, „Lis dostaje to, na co zasługuje”, „Cycek i Mit”, „Historia Gionga” i „Sen zielonej żaby”. Wśród nich artysta ludowy Ngo Manh Lan zdobył Srebrnego Pelikana na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Mamaia (Rumunia) w 1966 roku za „Kotka” oraz Złotego Gołębia na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Lipsku (Niemiecka Republika Demokratyczna) w 1971 roku za „Historię Gionga”. „Sen zielonej żaby” i „Legenda domu na palach” to również dzieła, za które artysta ludowy Ha Bac otrzymał Państwową Nagrodę Literatury i Sztuki.

Warto zauważyć, że wiele wietnamskich filmów animowanych jest nadal prezentowanych młodym widzom poprzez programy pokazowe. W tym roku, w Międzynarodowy Dzień Dziecka (1 czerwca), Wietnamsko-Szwedzki Tydzień Filmu Dziecięcego nadal prezentuje takie filmy jak „Historia Gionga”, „Kotek”, „Lis dostaje to, na co zasługuje” i „Podróż Wielkiego Cesarza”.
Pomimo wielu pamiętnych dzieł, wietnamska animacja wciąż pozostaje praktycznie nieobecna w kinach komercyjnych. Według artysty, reżysera i artysty ludowego Ha Baca, jednym z głównych wyzwań stojących przed wietnamską animacją są ograniczone inwestycje. Uważa on, że ta dziedzina od dawna opiera się głównie na finansowaniu państwowym, przez co nie osiągnęła znaczącego sukcesu komercyjnego, podczas gdy animacja to gatunek wymagający znacznych kosztów produkcji i długiego czasu realizacji.
Artysta ludowy Ha Bac skomentował również, że jeśli więcej prywatnych inwestorów zaangażuje się i będzie skłonnych do poważnego inwestowania, wietnamska animacja będzie miała więcej możliwości rozwoju. Według niego animacja jest droga, ale jeśli zostanie wykonana prawidłowo, jej wartość eksploatacyjna może przetrwać wiele lat.

Obecnie w kinach komercyjnych dzieci mają dostęp głównie do importowanych filmów dla dzieci, podczas gdy wiele wietnamskich filmów dla dzieci o wartości artystycznej jest wyświetlanych głównie w ramach bezpłatnych tygodni filmowych lub pokazów społecznościowych. Pokazuje to wyraźną lukę między wietnamskimi filmami dla dzieci a komercyjnym rynkiem kasowym.
Wraz ze wzrostem popytu na rozrywkę wśród młodej widowni w okresie letnim, na rynku brakuje nie tylko odpowiedniej liczby wietnamskich filmów dla dzieci, ale także nowych dzieł, które byłyby na tyle konkurencyjne, aby zdobyć stabilną pozycję w kinach.
HA LINHŹródło: https://baohaiphong.vn/vang-bong-phim-thieu-nhi-viet-tai-rap-dip-he-544544.html







Komentarz (0)