
Sezon winogronowy w słonecznej krainie
Jadąc z centrum Phan Thiet na północ drogą krajową nr 1A przez około 100 km, turyści zobaczą drogowskazy po obu stronach drogi wskazujące winnice i sklepy oferujące lokalne specjały, takie jak wino i sok winogronowy, zlokalizowane w dawnej gminie Phuoc The, obecnie Lien Huong. Podróż w celu eksploracji tych winnic to nie tylko zwiedzanie, ale ciągła seria doświadczeń: podróżowanie – postoje – degustacja i delektowanie się.
Zatrzymując się w winnicy Le My (gmina Lien Huong), pod chłodnymi, niskimi, zielonymi winoroślami sięgającymi do wysokości głów, można podziwiać kiście zielonych i czerwonych winogron, zwisające ciężko, dorodne i soczyste, które urzekają każdego odwiedzającego. Pan Le Quoc Hien, właściciel winnicy, powiedział: „Moja rodzina ma prawie hektar obsadzony japońskimi zielonymi i różowymi winogronami, uprawianymi w różnych porach roku. Kwiecień to czas, kiedy winogrona są najpiękniejsze, o jednolitym owocowaniu, bogatej słodyczy i soczystości”.
.jpg)
Wraz ze wzrostem popytu winnica pana Hiena nie nadążała. Nawiązał on współpracę z innymi winnicami w okolicy, aby zapewnić turystom całoroczne wizyty w winnicach. Gdy jedna winnica była prawie pełna, następna zajmowała jej miejsce. Do tej pory do partnerstwa dołączyło ponad 10 winnic, uprawiających bezpieczne winogrona metodą stopniowego sadzenia, dzięki czemu zawsze dostępne są dojrzałe winogrona dla zwiedzających. Kiedy przyjechaliśmy, winnicę odwiedzała grupa turystów z Delty Mekongu. Oprócz robienia zdjęć i delektowania się winogronami do woli, zwiedzający mogli również osobiście ścinać kiście dojrzałych winogron według własnego uznania.
Patrząc na winnice tętniące życiem każdego dnia, niewielu zdaje sobie sprawę, że jeszcze kilka lat temu odwiedzanie ich było bardzo trudne, ponieważ winogrona to rośliny „wybredne”, podatne na drobne choroby i wymagające opieki niczym dziecko. Obecnie większość winnic uprawia winogrona w szklarniach, co eliminuje obawy o szkodniki i choroby i pozwala im gościć gości przez cały rok. Dzięki temu marka winogron Tuy Phong rozpowszechniła się szeroko, rozwiązując problem wahań podaży i popytu.

Przygotuj się na szczyt sezonu świątecznego!
W Nhat Minh Grape Farm (gmina Phan Ri Cua) poznaliśmy zupełnie inne oblicze winogron. Oprócz tradycyjnych zielonych i fioletowych winogron, ta farma może pochwalić się wieloma nowymi odmianami: czarnymi winogronami palczastymi z fioletowym odcieniem, winogronami kandyzowanymi, chrupiącymi japońskimi winogronami różowymi…
Pan Nguyen Duy Cuong, właściciel winnicy Nhat Minh, powiedział: „Ponad 1,5 hektara winogron uprawia się w szklarniach, aby zapewnić bezpieczeństwo, dzięki czemu winogrona można zbierać przez cały rok, a odwiedzający mogą bezpiecznie spożywać je bezpośrednio, aby poczuć różnicę. Wprowadzimy więcej nowych odmian winogron, aby sprostać potrzebom turystów”. Pani Nguyen Thu Trang, turystka z Hanoi, powiedziała: „Spacer pod winoroślą to jak przechodzenie przez warstwy smaków. Każdy rodzaj winogron to wyjątkowe doświadczenie. Odwiedzający mogą również usłyszeć historie o tym, jak winogrona uprawia się w tej słonecznej i wietrznej krainie”. Turyści nie tylko delektują się świeżymi winogronami, ale także uczą się o procesie fermentacji, destylacji i ekstrakcji wina gronowego i syropu winogronowego z dorodnych kiści winogron, aż do kropli wina przesiąkniętych kolorami czasu. Właściciel winnicy powiedział: „Produkcja wina polega na zachowaniu esencji winogron, pozwoleniu słońcu i wiatrowi stopniowo przenikać każdą kroplę”.
.jpg)
W ostatnich latach szlak turystyczny obejmujący pagodę Co Thach, plażę Siedmiu Kolorowych Skał i winnice stopniowo nabierał kształtu. Właściciele winnic aktywnie współpracowali z organizatorami wycieczek, aby stworzyć zintegrowane trasy, łączące turystów z pobliskimi miejscami, takimi jak wioska rybacka Binh Thanh, wyspa Hon Cau i zabytki kulturowe. To nie tylko wydłuża pobyt turystów, ale także podnosi wartość lokalnych produktów rolnych . Przewidując znaczny wzrost liczby odwiedzających podczas Dnia Pamięci Królów Hung oraz świąt 30 kwietnia/1 maja, większość właścicieli winnic aktywnie przeprojektowała swoje tereny, rozbudowała ścieżki, zainwestowała w miejsca warte uwiecznienia na zdjęciach i ulepszyła wrażenia zwiedzających. Ponadto podnoszą jakość usług, wyraźnie eksponują ceny i priorytetowo traktują higienę i bezpieczeństwo turystów.
Spacerując po winnicach w słoneczny, wietrzny kwiecień, można naprawdę docenić podróż do najpiękniejszej pory roku, gdzie ostre słońce przemienia się w słodycz.
Źródło: https://baolamdong.vn/vao-mua-nho-chin-ro-436869.html






Komentarz (0)