W erze cyfrowej dane osobowe stają się równie cenne jak pieniądze. Nawet wyciek numeru telefonu, numeru PESEL lub zdjęcia dokumentu tożsamości może sprawić, że użytkownik stanie się celem wyrafinowanych oszustw internetowych. Ostatnio wiele osób jest zaniepokojonych faktem, że oszuści potrafią precyzyjnie podawać imiona i nazwiska, numery PESEL, adresy, dane kont bankowych, a nawet uzyskiwać zdjęcia dokumentów osobistych, aby zdobyć zaufanie, zanim ukradną pieniądze.
W odpowiedzi na tę sytuację policja prowincji Phu Tho wydała ostrzeżenie dotyczące coraz bardziej złożonego problemu nielegalnego gromadzenia i handlu danymi osobowymi w Internecie. Według władz, wyciekłe dane osobowe są obecnie wykorzystywane nie tylko do celów reklamowych i marketingowych, ale stają się również „surowcem” dla zaawansowanych technologicznie oszustw.
Wszystkie dane mogą być wykorzystane w cyberprzestrzeni.

Obraz ilustracyjny.
Według policji prowincji Phu Tho, oszuści stosują obecnie wiele metod nielegalnego gromadzenia danych osobowych użytkowników. Najczęściej są to media społecznościowe, platformy e-commerce, aplikacje internetowe lub zamaskowane formularze ankiet online. Wiele osób nieświadomie podaje dane osobowe, rejestrując się jako współpracownicy online, uczestnicząc w minigrach z nagrodami, wypełniając ankiety lub odwiedzając strony internetowe o nieznanym pochodzeniu.
Gromadzone dane zazwyczaj obejmują imiona i nazwiska, numery dowodów osobistych, numery telefonów, adresy domowe, numery kont bankowych, zdjęcia dokumentów tożsamości, a nawet dane biometryczne. Niektóre osoby zmawiają się nawet w celu kupna i sprzedaży danych klientów od organizacji i firm, aby ułatwić działania oszukańcze lub nielegalny marketing.
Niepokojące jest to, że wiele osób wciąż ma zwyczaj publicznego udostępniania zbyt wielu danych osobowych w mediach społecznościowych. Nawet proste zdjęcie biletu lotniczego, prawa jazdy lub dowodu osobistego opublikowane publicznie może stać się źródłem danych dla cyberprzestępców.
Pan Tran Van Q. (29 lat, Hanoi ) padł ofiarą oszustwa po opublikowaniu w mediach społecznościowych zdjęcia swojego dowodu osobistego, aby pochwalić się zaktualizowanymi danymi o miejscu zamieszkania w elektronicznym wniosku o identyfikację. Zaledwie kilka dni później zaczął otrzymywać ciągłe telefony od osób podających się za pracowników banku, informujących go o nieprawidłowościach na jego koncie. Dzwoniący dokładnie recytowali jego imię i nazwisko, adres oraz numer dowodu osobistego, co skłoniło go do uwierzenia w ich słowa. Po wykonaniu instrukcji „weryfikacji konta” został okradziony z ponad 70 milionów VND z jego konta bankowego.
Oprócz przypadków oszustw związanych z przelewami pieniędzy, wiele ofiar padło ofiarą wykorzystania swoich danych osobowych do zakładania kont pożyczkowych online lub rejestrowania się w nielegalnych usługach finansowych. Pani Nguyen Thu M. (34 lata, Ho Chi Minh City) powiedziała, że była zaskoczona otrzymaniem przypomnienia o długu od firmy finansowej, mimo że nigdy nie pożyczała pieniędzy. Po sprawdzeniu odkryła, że przestępcy wykorzystali zdjęcie z jej dowodu osobistego do zarejestrowania się w celu uzyskania pożyczki online.
Według policji, po uzyskaniu danych osobowych, sprawcy często podszywają się pod pracowników banku, kurierów, przedstawicieli obsługi klienta, a nawet policję lub prokuraturę, dzwoniąc do ofiar i grożąc im. W niektórych przypadkach, aby zdobyć zaufanie, wysyłają nawet zdjęcia dowodu osobistego lub danych osobowych ofiary, zanim poproszą o kody jednorazowe, hasła do kont bankowych lub przelewy pieniężne w celu „weryfikacji”.
W wielu przypadkach oszuści wykorzystują technologię sztucznej inteligencji do analizy danych wizerunkowych publikowanych w mediach społecznościowych. Według ostrzeżeń władz, na podstawie wyraźnego zdjęcia twarzy i dokumentów tożsamości, systemy rozpoznawania obrazu mogą automatycznie wyodrębnić informacje takie jak adres, numer dowodu osobistego i inne powiązane dane.
Wiele osób uważa, że częściowe ukrycie numeru dowodu osobistego podczas publikowania zdjęć jest wystarczającym zabezpieczeniem. Jednak dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji, sprawcy mogą łatwo łączyć różne źródła danych, aby uzupełnić profil ofiary.
Według policji prowincji Phu Tho nielegalne gromadzenie, kupowanie, sprzedawanie lub wymiana danych osobowych stanowi naruszenie prawa i, w zależności od stopnia przewinienia, może skutkować karami administracyjnymi lub postępowaniem karnym. Obecnie policja zintensyfikowała działania mające na celu zwalczanie i ściganie osób wykorzystujących cyberprzestrzeń do popełniania naruszeń związanych z danymi osobowymi.
Nie publikuj zdjęć swoich dokumentów tożsamości w mediach społecznościowych.
Biorąc pod uwagę ciągłe wycieki danych osobowych, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa uważają, że użytkownicy nieświadomie pomagają cyberprzestępcom, ponieważ są zbyt nieostrożni w udostępnianiu swoich danych osobowych w Internecie.
Pan Vu Ngoc Son ostrzegł, że entuzjastyczne udostępnianie przez użytkowników zdjęć swoich dowodów osobistych w mediach społecznościowych po zaktualizowaniu nowego adresu w aplikacji VNeID może potencjalnie doprowadzić do wycieku danych osobowych.
Według pana Sona, dzięki rozwojowi technologii rozpoznawania obrazu wykorzystującej sztuczną inteligencję (AI), obecne systemy potrafią automatycznie analizować obrazy i gromadzić z nich informacje. Dzięki temu sprawcy mogą poznać adres, a nawet numer identyfikacyjny użytkownika, jeśli obraz nie jest odpowiednio zasłonięty.
Ekspert stwierdził, że zebrane dane mogą zostać wykorzystane do tworzenia profili osobistych w celach oszukańczych, oszustw, kradzieży mienia lub fałszowania dokumentów. Dlatego pan Son zalecił użytkownikom, aby bezwzględnie powstrzymali się od publikowania zdjęć swoich dowodów osobistych, praw jazdy i kart bankowych w mediach społecznościowych w jakiejkolwiek formie.
Ponadto użytkownicy powinni starannie ukrywać ważne informacje, takie jak numer dowodu osobistego, adres i kod QR na dokumentach tożsamości, przed udostępnieniem zdjęć. Powinni również dokładnie sprawdzić ustawienia prywatności w mediach społecznościowych, aby zminimalizować ryzyko wykorzystania danych.
Według ostrzeżenia policji prowincji Phu Tho, należy zachować szczególną ostrożność podczas instalowania aplikacji, korzystania z podejrzanych linków lub wypełniania ankiet internetowych wymagających podania danych osobowych. Pozornie nieszkodliwe formularze mogą być czasami narzędziami wykorzystywanymi przez przestępców do gromadzenia danych użytkowników.
Władze podkreśliły również, że absolutnie nie należy nikomu podawać kodów jednorazowych (OTP), haseł bankowych ani danych konta przez telefon, SMS-y ani media społecznościowe. W przypadku odebrania telefonu od osoby podającej się za policjanta, prokuratora lub przedstawiciela banku, należy proaktywnie zweryfikować informacje za pośrednictwem oficjalnych kanałów, zamiast postępować zgodnie z instrukcjami dzwoniącego.
Nie tylko indywidualni użytkownicy, ale także firmy i organizacje muszą teraz wzmocnić środki bezpieczeństwa danych klientów oraz ściśle kontrolować przechowywanie i wykorzystywanie danych osobowych, aby ograniczyć ryzyko wycieku danych.
W kontekście, w którym dane osobowe stają się coraz bardziej „kopalnią złota” dla cyberprzestępców, eksperci uważają, że świadomość użytkowników jest najważniejszą linią obrony. Wystarczy publicznie opublikowane zdjęcie dokumentu tożsamości, jedno wpisanie danych w nieznanym formularzu lub kliknięcie linku z nieznanego źródła, aby wszystkie Twoje dane osobowe trafiły w niepowołane ręce.
Wraz z rozwojem technologii sztucznej inteligencji, wykorzystywanie danych i oszustwa internetowe będą stawać się coraz bardziej wyrafinowane. Dlatego ostrożność w każdym działaniu w środowisku cyfrowym nie jest już opcją, lecz umiejętnością obowiązkową dla każdego użytkownika internetu.
Source: https://khoahocdoisong.vn/vi-sao-lua-dao-biet-ro-cccd-tai-khoan-ngan-hang-cua-nan-nhan-post2149100356.html
Komentarz (0)