
Tenisista Lam Thi Dong - Fot.: ITTF
Sugestywna porażka chińskiego tenisa stołowego.
Zrozumiałe jest, że jesteśmy świadkami tak spektakularnych niespodzianek w sporcie . Dominacja Chińczyków w tenisie stołowym jest podobna do dominacji Amerykanów w koszykówce, a może nawet bardziej.
Na igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata czy pucharze świata finały tenisa stołowego mężczyzn i kobiet rozgrywane są często wyłącznie przez Chińczyków.
Na przykład na igrzyskach olimpijskich, w ostatnich pięciu finałach singla mężczyzn, tylko raz pojawił się zawodnik spoza Chin. Był to Felix LeBrun (Francja) na igrzyskach olimpijskich w 2024 roku. I nawet on nie miał szans z całkowicie lepszym Fanem Zhendongiem.
W Pucharze Świata w tenisie stołowym w grze pojedynczej mężczyzn Chiny przegrały mistrzostwo tylko w jednym z ostatnich 12 turniejów – w 2017 r. Ovtcharov i Timo Boll dotarli do finału (zwyciężył Ovtcharov).
Był to trudny okres dla chińskiego tenisa stołowego, ponieważ takie legendy jak Ma Long i Xu Xin straciły na znaczeniu, a nowe pokolenie, na czele z Fanem Zhendongiem, nie było jeszcze wystarczająco dojrzałe.
To pokazuje, jak niezwykłe jest niedawne zwycięstwo Calderano. Zanim pokonał Lin Shidonga – chińskiego geniusza tenisa stołowego, który osiągnął pozycję numer 1 na świecie w wieku 20 lat – Calderano pokonał już Wang Shuqina – byłego numer 1 na świecie, który miał zaledwie 24 lata.
Na tegorocznych Mistrzostwach Świata Chiny gościły również Liang Jingkuna, obecnie zajmującego czwarte miejsce na świecie. Z czterech najlepszych obecnie zawodników, Chiny mają trzech, w tym jednego z Brazylii, kraju bez tradycji tenisa stołowego. A jednak ten sam zawodnik wygrał.

Chińczycy ciągle grają w tenisa stołowego w parku - Zdjęcie: AFP
Radość społeczności tenisa stołowego jeszcze bardziej się spotęgowała, gdy zaledwie dwa dni po tej szokującej porażce prezes Chińskiej Federacji Tenisa Stołowego (CTTA), Liu Guoliang, podał się do dymisji.
Ale to był też moment, w którym kibice zdali sobie sprawę, że Chiny po raz kolejny zdominują ten wymagający technicznie sport, a to dzięki duchowi i poczuciu własnej wartości swoich liderów.
Chiny są zbyt zdeterminowane, jeśli chodzi o tenis stołowy.
Chiński tenis stołowy opiera się na szkoleniu, kształceniu i awansowaniu wybitnych sportowców.
Jeśli chodzi o infrastrukturę, Chiny od dawna z powodzeniem przekształcają tenis stołowy w sport szkolny. W rzeczywistości stał się on najbardziej praktyczną dyscypliną, jaką można sobie wyobrazić.
Spacerując po parkach w Chinach, bez trudu dostrzeżesz stoły do ping-ponga wszędzie. Dla Chińczyków gra w ping-ponga jest tak prosta, jak spacer czy jogging. To podstawa ich rozwoju.
Na najwyższym szczeblu CTTA prowadzi niezwykle skuteczną politykę skoncentrowaną na talentach. Liu Guoliang był numerem jeden na świecie w badmintonie w latach 90. Przeszedł na emeryturę w wieku 25 lat.

Pan Liu Guoliang (drugi od lewej) uważany jest za najbardziej utytułowanego trenera tenisa stołowego w historii Chin – zdjęcie: ITG
Wynika to z ciągłego rozwoju talentów w chińskim tenisie stołowym. W 2001 roku Liu przeszedł na emeryturę. W 2003 roku został mianowany trenerem męskiej reprezentacji Chin w tenisie stołowym, z zamiarem wystartowania w Igrzyskach Olimpijskich 2008 na ojczystej ziemi.
Liu spisał się znakomicie, zdobywając dwa złote medale w grze pojedynczej i drużynowej (w tamtym czasie w tenisie stołowym nie było debla na igrzyskach olimpijskich). Co więcej, wszystkie trzy złote, srebrne i brązowe medale zdobyli zawodnicy z Chin.
Kim oni są? Jest Ma Lin, tylko cztery lata młodszy od Liu. Jest Wang Hao, siedem lat młodszy od Liu. I Wang Liqin, dwa lata młodszy od Liu. Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku Liu Guoliang wyglądał bardziej jak „wielki szef” niż główny trener, ponieważ wszyscy ci nowi zawodnicy byli jeszcze niedawno jego młodszymi kolegami.
Talent Liu Guolianga jest niezaprzeczalny, ale trzeba przyznać, że jego systematyczne podejście pomogło mu osiągnąć wielkość.
W 2018 roku Liu Guoliang zakończył swoją 17-letnią karierę trenerską, aby objąć nowe stanowisko – przewodniczącego CTTA.
Został wybrany na drugą kadencję w 2023 roku bez żadnych kontrowersji. Od roli sportowca i trenera po prezydenta, Liu zawsze wywiązywał się ze swoich obowiązków. Chiński tenis stołowy przez cały czas utrzymywał swoją dominującą pozycję.
A potem, po zaledwie jednej porażce, w turnieju, który nie był nawet szczególnie prestiżowy (Puchar Świata w tenisie stołowym generalnie nie może się równać z igrzyskami olimpijskimi i mistrzostwami świata), Liu Guoliang został natychmiast zmuszony do rezygnacji.
Jego następcą został nie kto inny, jak Wang Liqin, niegdyś jego towarzysz, uczeń i kolega. A teraz to on odziedziczył najwyższą odpowiedzialność.
Zwycięstwo Hugo Caldenaro przyniosło radość całemu światu tenisa stołowego. Nikt nie chciał oglądać jednej z najbardziej fascynujących dyscyplin poddanej tak absolutnej dominacji.
Ale sądząc po reakcji Chińczyków, można być pewnym, że wkrótce znów wygrają każdy turniej.
Source: https://tuoitre.vn/vi-sao-trung-quoc-mai-mai-thong-tri-mon-bong-ban-20250423162833888.htm








Komentarz (0)