Pracownicy Edufarm Hue opiekują się końmi i wyprowadzają je na spacery po farmie. Zdjęcie: Edufarm

Badacz kultury Hue, Nguyen Xuan Hoa, twierdzi, że starożytna stolica była niegdyś bardzo blisko związana z końmi. W Sia, po gruntowych drogach poruszały się powozy konne. Na dworze królewskim do dziś zachowały się kawaleria, jeźdźcy, siodła i stroje z dynastii Nguyen.

Hue szczyci się malowniczymi krajobrazami. Wzgórze Thien An z sosnowymi lasami szeleszczącymi w słońcu i łagodnymi zboczami ciągnącymi się niczym zielony dywan; Góra Bach Ma – wietrzny łańcuch górski, wtapiający się w trawę, drzewa i niebo; Laguna Tam Giang – rozległa i rozległa… Wszystkie te miejsca mogłyby stać się idealnymi trasami do jazdy konnej.

W dobie zielonej turystyki i powolnego podróżowania, jazda konna to cicha, bezpretensjonalna rozrywka dla tych, którzy pragną harmonii z naturą. W poszukiwaniu nowych kierunków dla turystyki w Hue, jazda konna jest obiecującą propozycją. Ale jak uniknąć popadnięcia w schemat zapożyczeń i zachować istotę Hue na każdym kroku?

W Cytadeli Cesarskiej wizerunek koni na krótko powrócił wraz z usługami przewozu powozów konnych, choć na niewielką skalę, ale jako preludium do czegoś nowego. Tymczasem w Gospodarstwie i Obszarze Turystycznym Edufarm Hue, położonym w pobliżu starożytnego miasta Bao Vinh, odbywają się przejażdżki konne połączone z obserwacją przyrody. To ekologiczne gospodarstwo, gdzie odwiedzający mogą jeździć konno po gruntowych ścieżkach biegnących wzdłuż pól i uczestniczyć w rustykalnych atrakcjach.

Dzieciom bardzo podobało się doświadczenie opieki nad końmi. Zdjęcie: Edufarm

Pan Nguyen Minh Chau (z okręgu An Cuu) wspominał, że jego pierwsza jazda konna w Edufarm dała mu „poczucie, że uwalnia się od wszystkich swoich uprzedzeń dotyczących Hue”. Kiedy koń zatrzymał się na szerokim, trawiastym zboczu, „poczuł coś bardzo naturalnego, bardzo żywego”. Dla pana Thina (kierownika Edufarm), jazda konna to tylko jeden z elementów układanki doświadczeń rolniczych , które farma chce stworzyć. Model ten ma pomóc dzieciom nauczyć się być blisko natury, rozumieć i kochać zwierzęta. „Kiedy zrozumiesz zwierzęta, jazda konna będzie o wiele bezpieczniejsza i przyjemniejsza” – powiedział pan Thin.

Odnosząc się do turystyki konnej, badacz Nguyen Xuan Hoa zasugerował, że Hue powinno rozwijać ją w oparciu o własne wartości kulturowe, a nie kopiować Da Lat czy inne miejsca. Hue mogłoby wykorzystać wizerunek starożytnych powozów konnych, odtworzyć jazdę konną w Cytadeli Cesarskiej lub stworzyć miejsca do robienia zdjęć związane z dworem cesarskim. Osiągnięcie „prawdziwego” poziomu nie jest jednak łatwe. „Jazda konna nie jest powszechnym zwyczajem; wymaga intensywnego treningu, dużego stada koni, wysokich kosztów opieki i bardzo surowych wymogów bezpieczeństwa. Prawdziwa wycieczka konna dla 15-20 osób wymaga odpowiedniego stada koni, co stanowi poważne wyzwanie ekonomiczne” – powiedział pan Hoa.

Pan Hoa dodał, że choć miejsca takie jak Thien An i Bach Ma są piękne, kluczowe pozostaje to, czy inwestorzy dostrzegą zysk i odważą się na inwestycję. Sama jazda konna nie wystarczy. Jeśli Hue chce osiągnąć sukces, musi stworzyć wspierający ekosystem usług.

Z perspektywy zarządzania, pani Tran Thi Hoai Tram, dyrektor Departamentu Turystyki Miasta Hue, stwierdziła, że ​​turystyka konna ma potencjał, ale może stać się autentycznym produktem tylko wtedy, gdy firmy zaangażują się w nią z długoterminową wizją. „Mamy nadzieję zobaczyć więcej nowych i unikalnych modeli turystycznych, które wydłużą czas pobytu turystów. Turystyka konna z pewnością może stać się atrakcją, ale musi być dokładnie zbadana i prowadzona profesjonalnie” – powiedziała pani Tram.

Bach Ma oferuje idealne trasy do jazdy konnej. Zdjęcie: Le Tho

Według pani Tram, jazda konna to nie tylko „obsługa gości końmi”, ale cały system inwestycji: stajnie, personel do opieki i szkolenia, standardy bezpieczeństwa, trasy doświadczalne, powiązane z tożsamością Hue, oraz powiązania z okolicznymi usługami. Hue ma atuty, takie jak wzgórza, lasy, gospodarstwa ekologiczne i obszary dziedzictwa, ale powierzchowna implementacja utrudni rozwój tego produktu.

„Zaangażowanie firmy jest decydującym czynnikiem. Jeśli pojawi się poważny inwestor, Departament Turystyki jest gotowy zapewnić maksymalne wsparcie, począwszy od procedur i połączenia potencjalnych destynacji, takich jak Thien An, Bach Ma i podmiejskie wzgórza… po promocję i reklamę produktu” – powiedziała pani Tram.

Patrząc na rzeczywistość, potencjał nie oznacza gładkiej drogi, ponieważ w Hue brakuje ośrodków hodowlanych, trenerów, standardów bezpieczeństwa, a nawet minimalnych wymagań dla rodzaju turystyki, która wymaga wysokich standardów.

Wiem, że to trudne, ale wciąż mam nadzieję, że już niedługo, pewnego wiosennego dnia, na zboczach wzgórza Thien An lub na ścieżce prowadzącej na górę Bach Ma, dźwięk końskich kopyt stanie się znajomym i kojącym dźwiękiem, otwierając nową ścieżkę, jednocześnie dziwną i znajomą, tak jak piękno wiosny w starożytnej stolicy przyciągającej gości z daleka.

Le Tho

Źródło: https://huengaynay.vn/du-lich/vo-ngua-mo-cung-duong-162589.html