Dzięki bardziej elastycznemu podejściu ta górska gmina zacznie tętnić życiem i ma szansę rozkwitnąć dzięki swojej dobrze prosperującej „sieci” usług, gdy tylko zostaną ukończone regulacje prawne i duzi inwestorzy wkroczą na rynek turystyki wiejskiej, zwłaszcza wokół dwóch jezior Ham Thuan i Da Mi.
Myliliśmy się i potrzebowaliśmy wskazówek, jak zrobić to dobrze.
Jeśli podążysz drogą krajową nr 55 przez całą gminę Da Mi, zobaczysz tętniące życiem lokale handlowe i usługowe po obu stronach drogi. Od kawiarni i miejsc odpoczynku, przez restauracje, atrakcje turystyczne, a nawet kwatery prywatne – wszystko jest dostępne. W malowniczych miejscach często odwiedzanych przez turystów, nawet na powierzchni jezior Da Mi i Ham Thuan, znajdują się tymczasowe schroniska i chaty rybackie… nic więc dziwnego, że ludzie rozbijają namioty i ustawiają na ziemi kilka krzeseł i stołów dla gości. Te prowizoryczne, wręcz niepewne konstrukcje, zwłaszcza na nierównym, pagórkowatym terenie, dodatkowo podkreślają dzikie, dziewicze piękno tej górskiej turystyki. Jednak dochodzenie przeprowadzone z właścicielami tych usług wykazało, że są to grunty rolne , które ich rodziny odzyskały od czasu powstania gminy Da Mi lub nabyły na mocy odręcznych umów. Oznacza to, że konstrukcje mające służyć napływowi turystów w 2023 roku są niezgodne z prawem.
„Błędem było prowadzenie działalności turystycznej na gruntach rolnych. Ale nawet gdybyśmy złożyli wniosek o zmianę przeznaczenia gruntów na komercyjne i usługowe, nie zostałby on zatwierdzony, a nawet gdyby został, byłoby za późno, biorąc pod uwagę dużą liczbę turystów napływających do gminy” – powiedział właściciel kawiarni w pobliżu jeziora Ham Thuan w wiosce Da Tro. Dodał, że zgodnie z decyzją zatwierdzającą zadanie planistyczne dla obszaru turystycznego jeziora Ham Thuan, jego dom i wiele innych domów w pobliżu jeziora zostały przeznaczone na komercyjne i usługowe grunty. Daje to lokalnym mieszkańcom możliwość zmiany przeznaczenia gruntów, aby rozwijać swoją działalność i usługi na większą skalę, w bardziej zorganizowany i właściwy sposób, aby lepiej służyć turystom, zwłaszcza w szczytowych sezonach, gdy przyjeżdżają duże grupy. A co najważniejsze, aby prowadzić działalność zgodnie z prawem. „Słyszeliśmy, że ministerstwa takie jak Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Zasobów Naturalnych i Środowiska opublikują wytyczne dotyczące rozwoju turystyki na gruntach rolnych i leśnych. Chcemy wskazówek, jak właściwie prowadzić działalność, ponieważ obecnie jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Jednego dnia słyszymy, że musimy coś zdemontować, a następnego dnia chcą, żebyśmy to znowu zdemontowali! Ale jeśli cała wioska będzie w takim stanie, to jak będzie wyglądało Da Mi, gdy przyjadą turyści?”
W obliczu powszechnego trendu spontanicznego rozwoju w tym górzystym regionie, łatwo zrozumieć, dlaczego inwestor ośrodka turystycznego Jezioro na Górze w wiosce Dagury śmiało zbudował obiekt z tak pięknym widokiem na jezioro. Po święcie 30 kwietnia, obiekt ten został opisany w prasie jako naruszający powierzchnię jeziora hydroelektrowni Da Mi. Kiedy przybyła ekipa inspekcyjna z okręgu Ham Thuan Bac, wszyscy przyznali, że pojawienie się domów na palach na wodzie w najwęższym miejscu jeziora Da Mi stworzyło bardzo atrakcyjne miejsce turystyczne do obserwacji chmur. Szkoda jednak, że nie zwrócono się do okręgu o konkretne wytyczne przed rozpoczęciem budowy. Pan Do Van Loc, właściciel tego nielegalnie zbudowanego lokalu, powiedział, że wiele osób w gminie budowało restauracje i kawiarnie na gruntach rolnych, więc on również zbudował swój lokal na ziemi rolnej, na której jego rodzina mieszkała od 1996 roku. Jednak ponieważ teren graniczył z wodami jeziora Da Mi i panował tam szał obsługi turystów, a także ludzie budowali tymczasowe domy nad jeziorem, wkroczył na jezioro, aby stworzyć tymczasowe miejsca siedzące dla klientów, używając do tego drewnianych pali.
„Byłem w błędzie, ale chcę, aby wydzierżawiono mi powierzchnię wody, tak jak ludzie dzierżawią ją pod hodowlę jesiotra, aby rozwijać tutejszą turystykę. Ponieważ niewielki obszar jeziora Da Mi, położony na tym wąskim szlaku wodnym, nie wpływa na przepływ wody w elektrowni. Ponieważ zajmuję się turystyką, aby przyciągnąć turystów, sprzątam również śmieci i drzewa z jeziora, które spływają do tego wąskiego szlaku wodnego, upiększając krajobraz, zapewniając miejscowej ludności miejsce do sprzedaży produktów rolnych i turystom do odpoczynku” – zasugerował pan Loc, gdy zespół inspekcyjny podkreślił, że jezioro Da Mi to teren energetyczny. Jednak każdy, komu zależy na rozwoju społeczno -gospodarczym, a zwłaszcza na turystyce, potencjalnego obszaru Da Mi, powinien rozważyć rozpatrzenie powyższej prośby.
Jeśli Da Mi zostanie rozebrana, stanie się na powrót gminą rolniczą.
Jest to przedmiotem troski Przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Da Mi, Nguyen Anh Toana, który pracuje w gminie Da Mi od jej powstania i dlatego rozumie wyjątkowe cechy rozwoju gminy. Według Pana Toana historia ludzi szybko dostosowujących się do przejścia na turystykę i witających napływ turystów od czasu wybudowania autostrady jest krokiem naprzód w zarządzaniu rządem, co skutkuje spontaniczną frustracją. Zarządzanie nie nadąża, co najwyraźniej widać w zarządzaniu gruntami. Da Mi ma naturalną powierzchnię gruntów o wielkości 13 838,81 hektarów, z czego Ham Thuan - Da Mi Protective Forest Management Board, Da Nhim - Ham Thuan - Da Mi Hydropower Joint Stock Company i Komitet Ludowy gminy Da Mi bezpośrednio zarządzają łączną powierzchnią 12 584,3 hektarów. Pozostałe 1293,17 hektarów, głównie grunty rolne obecnie użytkowane przez ludzi, tereny transportowe, rzeki, strumienie, kanały i rowy, znajdują się poza planowanymi trzema rodzajami lasów i nie zostały jeszcze przekazane władzom lokalnym do zarządzania i wydania ludziom certyfikatów prawa do użytkowania gruntów.
Tymczasem grunty, wyraźnie przydzielone do zarządzania przez Ludowy Komitet Gminy, o łącznej powierzchni 1803,8 hektara, w celu przyznania mieszkańcom certyfikatów prawa do użytkowania gruntów, zgodnie z czterema decyzjami Ludowego Komitetu Prowincji Binh Thuan, nie zostały sprawnie wdrożone. Obecnie obszar, dla którego wydano certyfikaty prawa do użytkowania gruntów w gminie, stanowi zaledwie 10% całkowitej powierzchni. Powodem jest to, że metoda wydawania certyfikatów prawa do użytkowania gruntów nie jest odpowiednia do rzeczywistej sytuacji w danej miejscowości, ponieważ przepisy stanowią, że osoby kwalifikujące się do przydziału gruntów rolnych muszą posiadać stałe miejsce zamieszkania w danej miejscowości, a limit przydziału gruntów wynosi 1,5 hektara; powyżej tego obszaru gospodarstwa domowe muszą dzierżawić ziemię. Wszystkie gospodarstwa domowe nie zgadzają się z tym i dlatego nie ubiegają się o dzierżawę gruntów. Stwarza to trudności w zarządzaniu gruntami w danej miejscowości i ogranicza inwestycje mieszkańców w produkcję...
Turyści, choć znają już trasy i trasy, wciąż przybywają. Miejscowi odkryli, że świadczenie usług turystycznych jest bardziej opłacalne niż rolnictwo, a dodatkowo stymuluje sprzedaż produktów rolnych po wyższych cenach, więc nie mogą przestać. Dlatego naruszenia będą kontynuowane. Jeśli władze zaostrzą kontrolę i zdecydowanie zakończą tę nielegalną działalność, Da Mi powróci do statusu rolniczego, tak jak w początkach swojej działalności, a turyści będą przyjeżdżać i wyjeżdżać bez miejsca na odpoczynek, picie wody, podziwianie krajobrazów czy kupno durianu. Jeśli władze okażą się bardziej elastyczne, ta górska gmina stanie się tętniąca życiem i obiecująco prosperująca dzięki usługom „poza miejscem”, gdy tylko regulacje prawne zostaną zakończone, a duzi inwestorzy wkroczą na rynek turystyki wiejskiej, zwłaszcza nad dwoma jeziorami, Ham Thuan i Da Mi. Jednak w oczach inwestorów turystycznych turyści zazwyczaj wolą widoki na jeziora i dostęp do nich, aby w pełni zaspokoić swoje potrzeby rekreacyjne, a nie tylko być zabierani na wyspy i odwiedzać sady owocowe. Dlatego też zapotrzebowanie na dzierżawę terenów wodnych (obecnie wykorzystywanych w celach energetycznych) w celu uatrakcyjnienia turystyki stało się rosnącym pragnieniem.
W związku z tym w sierpniu przedstawiciele dystryktu Ham Thuan Bac zorganizowali spotkanie z liderami spółki akcyjnej Da Nhim - Ham Thuan - Da Mi Hydropower, jednostki zarządzającej dwoma zbiornikami wodnymi o powierzchni 1599,23 hektarów, położonymi w gminie Da Mi, aby omówić kierunki rozwoju turystyki w Da Mi…
Lekcja 1: Wezwanie Wyżyn
Lekcja 3: Strona, która nic nie robi, strona, która za tym tęskni.
Źródło






Komentarz (0)