Konsensus w sprawie karczowania gruntów

Rodzina weterana wojennego, Tran Anh Phonga, sekretarza oddziału partyjnego we wsi Co Xa, posiada ponad 6 sao (około 0,6 hektara) gruntów rolnych podlegających wywłaszczeniu w ramach projektu klastra przemysłowego Phong Chau. Uznając wagę projektu, pan Phong i jego rodzina od samego początku, gdy gmina wdrażała plan, wyrazili na to zgodę. Pan Phong oświadczył: „Jako urzędnik wiejski, dopilnowałem, aby gospodarstwa domowe, których grunty podlegały wywłaszczeniu, wyraziły zgodę i przyspieszyły proces oczyszczania gruntów. Wraz z innymi urzędnikami wiejskimi, Stowarzyszeniem Weteranów Wojennych gminy i grupami roboczymi odwiedziłem każdą rodzinę, aby przekazać im informacje i zachęcić do udziału w tej ważnej polityce. Uczestniczyłem również w liczeniu i monitorowaniu wypłat odszkodowań, aby upewnić się, że wypłaty są prawidłowe i kompletne”.
Idąc za przykładem pana Phonga i innych weteranów, do sierpnia 2025 roku 266 gospodarstw domowych we wsi Co Xa podpisało zobowiązania, otrzymało odszkodowania i świadczenia alimentacyjne oraz przekazało grunty gminie. Po oczyszczeniu terenu, inwestor pilnie realizuje budowę infrastruktury parku przemysłowego zgodnie z harmonogramem. Pan Phong i gospodarstwa domowe mają nadzieję, że projekt zostanie wkrótce ukończony i oddany do użytku, tworząc „dźwignię” dla przesunięcia struktury gospodarczej w kierunku przemysłu i usług, tworzenia miejsc pracy i zwiększania dochodów ludności.
Zarabianie 2 miliardów VND rocznie na hodowli zwierząt.
Po zwolnieniu z wojska i powrocie do rodzinnego miasta, z determinacją, by rozwijać rodzinną gospodarkę i wzbogacić się w ojczyźnie, weteran Dang Tat Meng (z wioski Tang) śmiało nabył od sąsiadów 2 akry nisko położonych, nieurodzajnych pól ryżowych i zainwestował w hodowlę zwierząt. Zdarzały się chwile, gdy pan Meng chciał się poddać z powodu epidemii, śmiertelnego drobiu i rosnących długów. Jednak pragnienie wzbogacenia się i duch „nigdy się nie poddawaj” żołnierza wujka Ho pomogły jemu i jego żonie przekształcić trudności w motywację do pokonywania wszystkiego, osiągania sukcesów i stania się wzorem doświadczonego przedsiębiorcy w okolicy.

Pan Meng powiedział: „Obecnie hoduję 3700 kurczaków, kaczek i gęsi na mięso na mojej farmie. Hoduję również ryby w stawie o powierzchni jednego akra. Aby zapewnić drobiowi dobre warunki do rozwoju, szczepię go kompleksowo oraz wcześnie wykrywam i leczę choroby. W kurnikach rozrzucam łuski ryżowe zmieszane z probiotykami, aby rozłożyć obornik i utrzymać kurniki w czystości. Aby obniżyć koszty hodowli ryb, zamawiam u firm resztki paszy i wykorzystuję obornik kurzy, kaczy i gęsi jako paszę dla ryb. Każdego roku moja rodzina eksportuje 9 ton mięsa kurzego, kaczego i gęsiego oraz 6 ton ryb, zarabiając 2 miliardy VND. Po odliczeniu wydatków, nasz zysk wynosi ponad 300 milionów VND”.
Oprócz tego, że był odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą, pan Meng przekazał ponad 200 milionów VND na budowę dróg wiejskich i instalację oświetlenia ulicznego.

Doświadczony biznesmen żywi głębokie uczucie do swoich towarzyszy.
Na szczęście, po powrocie z zaciętego pola bitwy, w 1996 roku, weteran Pham Ngoc Son (z wioski Tang) zmobilizował swoich towarzyszy, w tym rannych weteranów, do wniesienia kapitału w celu utworzenia przedsiębiorstwa transportowego Dong Hung 27/7. Do dziś przedsiębiorstwo utrzymuje eksploatację 40 pojazdów różnego typu, obsługując transport pasażerski i towarowy, tworząc miejsca pracy dla 120 pracowników, w tym dzieci weteranów i beneficjentów programów socjalnych w gminie i poza nią, z pensjami wahającymi się od 8 do 12 milionów VND na osobę miesięcznie. Przychody przedsiębiorstwa sięgają 6 miliardów VND rocznie.
Odnosząc sukcesy w biznesie i ciesząc się wygodnym i szczęśliwym życiem, pan Son jeszcze bardziej zaangażował się w działalność charytatywną. Przez lata wspierał budowę domów dla trzech byłych młodych wolontariuszy kwotą ponad 200 milionów VND; przekazał także setki prezentów weteranom i rodzinom osób, które przyczyniły się do rewolucji. Warto odnotować, że w 2018 roku pan Son osobiście kupił UAZ-a i odbył nim 102 „bezpłatne” kursy, aby przewieźć szczątki poległych żołnierzy do ich rodzinnych miejscowości, gdzie zostaną pochowani.

Pan Son zwierzył się: „Chociaż mam 72 lata, nadal będę starał się okazywać wdzięczność moim towarzyszom. Te działania płyną prosto z serca żołnierza”.
Pan Son jest nie tylko biegłym przedsiębiorcą i lojalnym wobec towarzyszy, ale także przekazał ponad 100 milionów VND na budowę dróg wiejskich, przeznaczył 300 milionów VND na renowację i modernizację świątyni i sanktuarium we wsi Xuan Dai oraz przyczynił się do budowy nowego, zaawansowanego obszaru wiejskiego w tej okolicy.
Pan Nguyen Van Chuong, przewodniczący Stowarzyszenia Weteranów gminy Dong Tien Hung, powiedział: „Gmina liczy obecnie 1372 weteranów; 10 właścicieli firm i zakładów produkcyjnych to weterani; ponad 30 weteranów aktywnie przekształciło nieefektywne obszary uprawy ryżu w hodowlę zwierząt gospodarskich i uprawę roślin. Rośnie odsetek zamożnych i bogatych gospodarstw domowych weteranów. Weterani na tym nowym froncie nadal błyszczą, niczym żołnierze Wujka Ho, służąc krajowi i ludziom, aktywnie dążąc do rozwoju gospodarki, promując działalność charytatywną i wykazując konsensus w karczowaniu gruntów pod realizację projektów, przyczyniając się do budowy silniejszej i bardziej prosperującej ojczyzny”.
Source: https://baohungyen.vn/xa-dong-tien-hung-cuu-chien-binh-toa-sang-giua-thoi-binh-3194978.html







Komentarz (0)