
(Zdjęcie: Tada Images/Shutterstock)
Amazonowi grozi pozew zbiorowy w USA za rzekome niewywiązanie się z obowiązku zwrotu pieniędzy klientom po wzroście cen produktów na skutek ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Jak podaje agencja Reuters, pozew złożony 15 maja w Seattle oskarża internetowego giganta sprzedaży detalicznej o zarobienie „setek milionów dolarów” na rzekomo nielegalnych opłatach celnych.
W pozwie zarzuca się Amazonowi prawo do zwrotu tych kosztów, po tym jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, stosunkiem głosów 6 do 3, odrzucił legalność szeroko zakrojonych ceł nałożonych przez prezydenta Trumpa. Zgodnie z pozwem, firmy mają prawo do zwrotu kosztów tych ceł, a kilka z nich potwierdziło, że zaczęło otrzymywać zwroty od rządu USA.
Pozew zarzuca jednak, że Amazon nie uczestniczył w procesie zwrotu i nie zwrócił konsumentom kosztów, które zostały przeniesione na cenę produktu. Powodowie argumentują, że Amazon zatrzymywał zyski z działań rządu uznanych za nielegalne, podczas gdy koszty ponosili konsumenci.
W pozwie zarzucono również, że Amazon „nie zwrócił żadnej części” kosztów przerzuconych na klientów i „nie ma zamiaru tego robić”.
Tymczasem niektóre firmy kurierskie, takie jak DHL, FedEx i UPS, poinformowały o rozpoczęciu procesu zwrotu pieniędzy i przekażą je poszkodowanym klientom. Inne firmy podjęły bardziej zdecydowane kroki, a Nintendo pozwało rząd USA za nałożenie ceł na import swoich produktów do USA.
Źródło: https://vtv.vn/amazon-bi-kien-vi-khong-hoan-tien-thue-quan-cho-khach-hang-100260518153305865.htm







Komentarz (0)