Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Presja finansowa związana z wychowywaniem i edukacją dzieci w dzisiejszych czasach.

Wychowywanie dzieci i zapewnienie im edukacji nie polega już tylko na kupowaniu przez rodziców podręczników, kilku mundurków i płaceniu kilkuset tysięcy dongów miesięcznie, aby zapewnić swoim dzieciom kompleksową edukację.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên06/10/2025

Od roku szkolnego 2025-2026 wszystkie dzieci w wieku przedszkolnym od 3. miesiąca życia oraz uczniowie wszystkich poziomów edukacji, od szkoły podstawowej do średniej, w szkołach publicznych będą zwolnieni z czesnego. Jednak aby zapewnić dzieciom różnorodne umiejętności i wiedzę, udział w licznych zajęciach pozalekcyjnych i uzupełniających oraz naukę języków obcych, rodzice muszą poświęcić znaczne środki finansowe, czas i wysiłek.

Áp lực chi phí nuôi con ăn học thời nay - Ảnh 1.

Rodzice dzieci uczęszczających do szkoły noszą dziś ze sobą mnóstwo zmartwień.

ZDJĘCIE: NGOC DUONG

OD CZASU, W KTÓRYM DZIECI ROZPOCZYNAJĄ PRZEDSZKOLE

Pan P., którego dziecko uczęszcza do przedszkola (3-4 lata) w publicznym przedszkolu w okręgu An Lac w Ho Chi Minh City, powiedział, że miesięczne czesne za jedno dziecko wynosi około 2,2-2,3 miliona VND. Kwota ta obejmuje śniadanie, obiad, opłaty za śniadanie, opłaty za usługi, opłaty za higieniczne usługi opieki dziennej, materiały edukacyjne, przybory szkolne oraz zajęcia pozalekcyjne, takie jak matematyka rozwijająca krytyczne myślenie, gimnastyka artystyczna, rysunek, umiejętności życiowe i wprowadzenie do języka angielskiego. Ze względu na napięty grafik pracy, zamiast zabierać dziecko na te zajęcia pozalekcyjne poza szkołą, zapisał je na nie.

Pan P. powiedział, że kwota, którą płaci miesięcznie, stanowi zaledwie połowę lub jedną trzecią tego, co rodzice płacą za swoje dzieci w szkołach prywatnych. Prywatne przedszkola mają mniejsze klasy i więcej lekcji angielskiego, więc koszty czesnego i wyżywienia mogą wynieść ponad 5 milionów VND miesięcznie na dziecko.

Opłacanie czesnego za dwójkę dzieci pochłania całą moją miesięczną pensję.

Pani Ng. Minh ma dwoje dzieci: jedno w pierwszej klasie szkoły publicznej w okręgu Tan My w Ho Chi Minh City, a drugie w wieku 5-6 lat w przedszkolu prywatnym w tym samym okręgu. Dziecko w pierwszej klasie uczęszcza do zintegrowanego programu nauczania, z miesięcznym czesnym, obejmującym posiłki, usługi opieki dziennej, napoje, usługi informatyczne i inne opłaty wymagane w zintegrowanym modelu szkolnym, wynoszącym łącznie 6-6,5 miliona VND. Miesięczne czesne przedszkolaka, wliczając posiłki szkolne, wynosi ponad 7 milionów VND.

„Zarówno mój mąż, jak i ja jesteśmy zajęci pracą, więc nie mamy zbyt wiele czasu, żeby dowozić dzieci na zajęcia z angielskiego i z powrotem poza szkołą. Dlatego zapisaliśmy je na zajęcia w szkole. Ogólnie rzecz biorąc, miesięczne czesne za same dzieci kosztuje ponad 13 milionów VND, co stanowi całą moją miesięczną pensję. Nie wliczając śniadań dla starszego dziecka i innych wydatków na początku roku, które wszyscy muszą ponieść, takich jak książki, mundurki, buty, ubezpieczenie zdrowotne i wstępne badania lekarskie…” – powiedziała pani Ng. Minh.

Áp lực chi phí nuôi con ăn học thời nay - Ảnh 2.

Wielu rodziców jest gotowych poświęcić wiele — pieniądze, czas, pracę — aby zainwestować w edukację swoich dzieci.

Zdjęcie: Ngoc Duong


PERSPEKTYWA RODZICÓW: INWESTOWANIE W EDUKACJĘ NIE JEST „STRATĄ”

W rozmowie z reporterem gazety Thanh Nien , pan Nguyen Ch.C., rodzic dwóch córek (w szóstej i ósmej klasie) uczęszczających do gimnazjum w gminie Xuan Thoi Son (dawniej dystrykt Hoc Mon) w Ho Chi Minh, powiedział, że wychowanie dzieci i wspieranie ich edukacji nie jest dziś proste. Byłoby łatwiej, gdyby chodziło tylko o zapewnienie im podstawowej wiedzy i podstawowego wykształcenia, pozwalającego na uzyskanie dyplomu ukończenia szkoły średniej.

„Jednak wielu dzisiejszych rodziców, w tym ja i moja żona, nie chce, aby ich dzieci powtórzyły trudności i zmagania, z którymi my borykaliśmy się w przeszłości – gdy byliśmy biedni i nie mogliśmy sobie pozwolić na wysłanie dzieci do szkoły, co skutkowało pogorszeniem ich umiejętności i wiedzy. Społeczeństwo staje się coraz bardziej konkurencyjne, dlatego uczniowie powinni uczyć się wielu umiejętności miękkich, zwłaszcza języków obcych, ponieważ sztuczna inteligencja (AI) rozwija się dynamicznie zarówno teraz, jak i w przyszłości. Ludzie mogą konkurować z maszynami właśnie dzięki umiejętnościom miękkim, inteligencji emocjonalnej i znajomości języków obcych. Tylko wtedy nasze dzieci nie będą napotykać żadnych przeszkód w żadnym otoczeniu” – pan C. wyjaśnił, dlaczego on i jego żona ciężko pracują i oszczędzają pieniądze, aby zapewnić swoim dzieciom byt.

Od 5 roku życia do chwili obecnej dwie córki pana C. uczęszczały do ​​klubów takich jak MCing, pływanie, muzyka i śpiew w centrum dla dzieci. Pan C. wybrał tę opcję ze względu na rozsądne czesne i możliwość długoterminowego uczestnictwa. Obecnie każda córka uczestniczy w trzech klubach: sztuk walki, rysunku i gry na organach w centrum dla dzieci w Centrum Usług Kulturalno- Sportowych Hoc Mon Commune. Każda córka płaci 1,1 miliona VND miesięcznie. Ponadto pan C. i jego żona zapisują swoje córki na lekcje języka angielskiego w centrum, co kosztuje 2,5 miliona VND na córkę miesięcznie. W szkole dzieci nie uczęszczają na całodniowy program; pan C. odbiera je w porze lunchu. W związku z tym czesne za szkołę dla każdej córki wynosi około 430 000 VND za wodę pitną, elektroniczne podręczniki do komunikacji i przedmioty fakultatywne (angielski z native speakerami, umiejętności życiowe, STEM). Będąc osobą samozatrudnioną i posiadając solidne wykształcenie, pan C. może udzielać swoim dzieciom korepetycji z matematyki, fizyki, chemii i biologii, eliminując w ten sposób potrzebę dodatkowych korepetycji i oszczędzając im co najmniej 500 000 VND miesięcznie za każdy przedmiot.

Pan C. obliczył, że czesne za jego dwójkę dzieci wyniosło łącznie ponad 8 milionów VND miesięcznie. Kwota ta nie obejmuje śniadań, podręczników, mundurków, butów, ubezpieczenia zdrowotnego ani składek na udział dzieci w zajęciach szkolnych…

Pan C. uważa, że ​​jego historia nie jest wyjątkowa. Rodzice z obszarów miejskich wokół niego stawiają edukację swoich dzieci na pierwszym miejscu, nawet jeśli oznacza to poświęcenie wielu rzeczy – od pieniędzy i czasu, po wpływ na pracę. Jednak wszyscy uważają, że inwestowanie w edukację nigdy nie jest stratą.

Podobnie jak pan C., pani Ng.Th, której dzieci uczęszczają do ósmej i jedenastej klasy w szkołach w gminie Tan Hung w prowincji Dong Nai, zdecydowała się na pracę jako freelancer, aby aktywnie dowozić i odbierać dwójkę dzieci ze szkoły, czasami odbywając 4-6 kursów dziennie. Pani Th. powiedziała, że ​​same pieniądze wydane na mundurki, trampki i sandały dla jej dwóch synów to prawie 5 milionów VND, nie licząc podręczników, tornistrów, przyborów szkolnych i pieniędzy na śniadania. W ciągu roku szkolnego, jeśli dzieci mają problemy z jakimś przedmiotem, znajdują korepetytorów, którzy udzielają im dodatkowych lekcji angielskiego. „Te wydatki się podwajają, ponieważ jeśli starszy brat się uczy, młodszy również musi się uczyć” – powiedziała pani Th.

Mamy nadzieję, że rodzice będą towarzyszyć swoim dzieciom z miłością i uczuciem.

Faktem jest, że kiedy rodzice inwestują dużo wysiłku, czasu i pieniędzy w edukację swoich dzieci, wielu z nich ma bardzo wysokie oczekiwania. Często jednak towarzyszy temu gniewna krytyka ze strony wielu rodziców, na przykład: „Pracujemy niestrudzenie całymi dniami, wydając niezliczone ilości pieniędzy tylko po to, żebyś się uczył, a i tak nie radzisz sobie nawet w szkole”.

W wywiadzie dla gazety Thanh Nien, na temat zaangażowania rodziców w życie dzieci, Pham Van Giao, magister nauk i doktor nauk, dyrektor Instytutu Stosowanych Nauk Psychologicznych i Edukacyjnych, stwierdził, że wraz ze wzrostem oczekiwań rodziców i nasileniem się presji na osiągnięcia akademickie, nauka staje się ciężarem dla wielu dzieci. W tym kontekście powiedzenie „Nie pozwól, by nauka kosztowała cię dzieciństwo” nabiera większego znaczenia niż kiedykolwiek.

Dlatego, zdaniem magistra i doktora Giao, nowoczesna edukacja musi powrócić do czterech fundamentalnych filarów: uczenia się, aby wiedzieć, uczenia się, aby działać, uczenia się, aby żyć razem i uczenia się, aby być, zgodnie z ustaleniami UNESCO zawartymi w słynnym raporcie „Uczenie się: Skarb w nas” (1996). Dlatego rodzice powinni być towarzyszami, a nie nachalnymi trenerami.

„Rodzice powinni kochać swoje dzieci nie tylko wtedy, gdy osiągają dobre wyniki, ponieważ każde dziecko potrzebuje bezpiecznego domu, do którego może wrócić, zwłaszcza gdy czuje się „porażone”. Oceny nie mogą w pełni odzwierciedlać inteligencji, charakteru i wewnętrznej siły dziecka. Kiedy dzieci potykają się, tracą orientację lub czują się zawiedzione, bądź dla nich bezpieczną przystanią, miejscem odpoczynku i miejscem, w którym mogą zacząć od nowa – nie z presją, ale z miłością” – powiedział dr Giao.

Źródło: https://thanhnien.vn/ap-luc-chi-phi-nuoi-con-an-hoc-thoi-nay-185251006195525978.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
wesołych Wietnamczyków

wesołych Wietnamczyków

Szczęśliwi ludzie

Szczęśliwi ludzie

Daj z siebie wszystko.

Daj z siebie wszystko.