Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Trzy godziny czekania na moje dziecko przed bramą szkoły.

Rankiem 30 maja, gdy ponad 1700 uczniów w różnych ośrodkach egzaminacyjnych w gminie Dong Anh zdawało egzamin z literatury, wielu rodziców wciąż czekało przed bramą szkoły. Niektórzy siedzieli pod drzewami, aby uniknąć słońca, inni nieustannie zerkali na zegarki, a jeszcze inni wyrywali się na kilka godzin snu po wielu nocach spędzonych na nauce z dziećmi. Minęły ponad trzy godziny nerwowego oczekiwania, które zakończyły się wybuchami radości, gdy uczniowie wychodzili z sali egzaminacyjnej, krzycząc: „Mamo, dobrze mi poszło!”.

Hà Nội MớiHà Nội Mới30/05/2026

z7881618373946_b4e996177c1277c7e73cc885f5781b39.jpg
Trzy godziny oczekiwania przed bramą szkoły wydawały się trwać cały dzień. Każda mijająca minuta była dla rodziców chwilą niepokoju i oczekiwania. (Zdjęcie: MK)

Kamienne ławki i zmartwienia 10 klasy.

O godzinie 6 rano pani Pham Thi Lien (z gminy Thu Lam) przyprowadziła swojego syna, Pham Sona, ucznia dziewiątej klasy szkoły średniej Thu Lam, na miejsce egzaminu w szkole średniej Viet Hung.

Pani Lien i inni rodzice czekają, aż ich dzieci skończą egzaminy. Zdjęcie: MK
Pani Lien i inni rodzice czekają, aż ich dzieci skończą egzaminy. Zdjęcie: MK

Choć matka stale powtarzała sobie, że jej dziecko starannie przygotowało się do tego ważnego egzaminu, nie potrafiła ukryć zdenerwowania. Poprzedniego wieczoru pani Lien wielokrotnie sprawdzała zaświadczenie o egzaminie, dowód osobisty, długopisy i inne niezbędne przybory swojego dziecka. Kiedy dziecko przeszło przez bramę szkoły, postanowiła zostać i poczekać, zamiast wracać do domu.

„Siedząc tutaj, czuję się swobodniej. Widząc innych rodziców czekających na swoje dzieci tak jak ja, czuję, że przeżywam coś wspólnie” – powiedziała pani Lien.

W ośrodkach egzaminacyjnych zlokalizowanych w szkołach średnich Viet Hung i Co Loa, po wejściu zdających do sal egzaminacyjnych, wielu rodziców nadal decydowało się na pozostanie pod drzewami, w zadaszonych korytarzach lub w strefach wsparcia egzaminacyjnego.

Niektórzy przynieśli plastikowe krzesła z domu. Inni nieustannie wachlowali się w upale lata. Wielu rodziców siedziało w małych grupach, początkowo obcy sobie, ale po kilku rozmowach stali się bliskimi przyjaciółmi, dzieląc ten sam niepokój oczekiwania na zakończenie egzaminu przez ich dzieci.

Matka opowiada o aspiracjach swojego dziecka do uczęszczania do prestiżowej szkoły publicznej. Ojciec opowiada, jak przez miesiące cała jego rodzina zmieniała swoje codzienne nawyki, aby wspierać przygotowania jego dziecka do egzaminów. Te pozornie osobiste historie znajdują wspólny mianownik dla osób, które spotykają się po raz pierwszy.

Zabierając swoje dziecko na egzamin po raz drugi, pani Nguyen Thi Hanh (gmina Dong Anh) wciąż nie potrafiła ukryć zdenerwowania. „Myślałam, że doświadczenie sprawi, że będę mniej zestresowana, ale tak nie było. Co kilka minut zerkałam na zegarek. Moje dziecko zdawało egzamin, ale ja denerwowałam się bardziej niż ono” – zaśmiała się.

z7881618101673_cd9a01366a46f0b9f0a2df6ba3b2b8ab.jpg
Rodzice robią sobie krótką drzemkę, czekając na swoje dzieci. Zdjęcie: MK

Tymczasem wielu rodziców wyrywało sobie kilka godzin snu po długich nocach spędzonych na nauce z dziećmi. Niektórzy wylegiwali się na ławkach w parku, inni opierali się o motocykle w cieniu drzew. Ale gdy tylko rozbrzmiewał dźwięk megafonu lub przy bramie szkoły pojawiał się jakikolwiek ruch, otwierali oczy i z niepokojem zaglądali do środka.

Ogarnęła mnie wielka radość, gdy zabrzmiał końcowy dzwonek.

Czas oczekiwania wydawał się ciągnąć dłużej niż zwykle. Podczas gdy jego dziecko zdawało egzamin, pan Nguyen Van Hung (z gminy Dong Anh) co chwila zerkał na telefon, żeby przejrzeć świadectwo ukończenia dziewiątej klasy swojego dziecka.

„Mojemu dziecku całkiem dobrze idzie z literaturą. Teraz po prostu czytam ją, żeby się zmotywować, bo siedzenie tutaj nie jest już w stanie mu pomóc” – powiedział pan Hung.

z7881618185709_4669a2109c9870196a66641c772d7e73.jpg
Pan Hung skorzystał z okazji, aby ocenić wyniki w nauce swojego dziecka. Zdjęcie: MK

Niedaleko, pani Tran Thi Mai (z gminy Dong Anh) wciąż trzymała butelkę chłodnej wody i karton mleka przygotowany dla jej dziecka po badaniu. „Od rana nie miałam ochoty nic jeść ani pić. Mam tylko nadzieję, że moje dziecko szybko wyjdzie z gabinetu” – powiedziała.

O 10:05 zadzwonił dzwonek, oznajmiając koniec lekcji literatury. Atmosfera przed bramą szkoły natychmiast ożywiła się. Rodzice siedzący pod drzewami, w kawiarniach lub na miejscach odpoczynku wstali z miejsc. Setki oczu zwróciły się w stronę bramy szkoły.

Wtedy bramy się otworzyły. Strumień studentów wylał się na zewnątrz, a ich śmiech i gwar wypełniały powietrze. Ludzie pospiesznie przedzierali się przez tłum, szukając swoich bliskich.

Gdy tylko zobaczyła swoją mamę, Nguyen Thi Hong Ngoc, uczennica szkoły średniej Thu Lam (gmina Thu Lam), natychmiast pobiegła ją przytulić. „Mamo, skończyłam zadanie!”

z7881618467871_2788d5d24b52b56a27842e1157578cc1.jpg
Hong Ngoc i jej matka przeglądają jej arkusz egzaminacyjny: MK

To krótkie oświadczenie złagodziło napięcie, które ciążyło na pani Nguyen Thi Van Anh przez cały ranek. Matka mocno przytuliła córkę, nieustannie pytając o wyniki testów i jej stan zdrowia. „Siedzenie tutaj było jeszcze bardziej stresujące niż sam egzamin. Samo usłyszenie, jak mówi, że dobrze jej poszło, sprawiło, że poczułam się o wiele lepiej” – wyznała ze wzruszeniem pani Van Anh.

W wielu innych zakątkach przed bramą szkoły uśmiechy również pojawiały się po godzinach oczekiwania. Niektórzy od razu podawali dzieciom butelki z wodą. Inni poklepywali je po ramieniu, aby dodać im otuchy. Inni po prostu patrzyli na swoje dzieci w milczeniu i uśmiechali się, jakby wszystkie ich zmartwienia właśnie zniknęły.

z7881618435512_4993853c5237324c5c6b6b0e341dd92f.jpg
Dziś po południu uczniowie przystąpią do drugiej sesji egzaminacyjnej z języka angielskiego. Zdjęcie: MK

Być może w dniach egzaminów brama szkoły to nie tylko miejsce, gdzie odwozi się i odbiera uczniów. To także swoista „poczekalnia emocji”, gdzie tysiące rodziców przechodzi swój własny egzamin – egzamin miłości, oczekiwań i przyjaźni.

A po ponad trzech godzinach spędzonych na słońcu, największą nagrodą dla nich jest czasem po prostu stwierdzenie: „Mamo, odrobiłem pracę domową”.

Egzamin 10. klasy w gminie Dong Anh: liczby.

Na egzamin wstępny do 10. klasy w publicznych szkołach średnich na rok szkolny 2026–2027 w gminie Dong Anh zarejestrowanych jest 1792 kandydatów, którzy zostaną przydzieleni do 3 lokalizacji egzaminacyjnych: Viet Hung Secondary School, Ngo Quyen Secondary School i Co Loa Secondary School. W sumie w 76 oficjalnych salach egzaminacyjnych i 6 rezerwowych.

Podczas egzaminu z literatury, który odbył się rano 30 maja, wszystkie centra egzaminacyjne działały bezpiecznie, sprawnie i zgodnie z przepisami. Trzech kandydatów było nieobecnych w centrum egzaminacyjnym Viet Hung Secondary School, w tym jeden z powodu choroby; w pozostałych dwóch centrach nie było nieobecnych kandydatów. Kompleksowo wdrożono środki bezpieczeństwa, porządku, bezpieczeństwa ruchu drogowego i wsparcia dla kandydatów, co przyczyniło się do sprawnego przebiegu egzaminu.

Źródło: https://hanoimoi.vn/ba-tieng-cho-con-ngoai-cong-truong-976289.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście rodzinne

Szczęście rodzinne

Delikatny urok odcienia

Delikatny urok odcienia

producent form

producent form