Turyści z Nowej Zelandii delektują się wietnamskimi banh mi. Kuchnia to jeden z atutów turystyki w Wietnamie. Zdjęcie: QUANG DINH
Jak podaje Tuoi Tre Online , Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) właśnie ogłosiło, że indeks rozwoju turystyki Wietnamu w 2023 r. zajął 59. miejsce wśród 119 krajów i terytoriów, za Singapurem (13. miejsce), Indonezją (22. miejsce), Malezją (35. miejsce) i Tajlandią (47. miejsce).
Jednakże, gdy prasa szeroko rozpisywała się o tym problemie i opinia publiczna skupiła na nim uwagę, Wietnamska Narodowa Administracja Turystyki natychmiast wydała oświadczenie: „Wyniki rankingu tego indeksu nie odzwierciedlają dokładnie sytuacji”.
Według oceny Światowego Forum Ekonomicznego, Singapur zajmuje najwyższą pozycję w ASEAN, 13. miejsce. Kraje, które znalazły się wyżej w rankingu, to Indonezja (22. miejsce), Malezja (35. miejsce) i Tajlandia (47. miejsce).
Według tej oceny Wietnam plasuje się wyżej niż Filipiny (69. miejsce), Kambodża (86. miejsce) i Laos (91. miejsce).
Czytelnik Lai Quang Tan uznał to za sposób na uniknięcie odpowiedzialności i skomentował: „Myślę, że dokonali właściwej oceny. Wietnam musi przezwyciężyć wszystkie swoje niedociągnięcia, jeśli chce dogonić inne kraje w regionie”.
Aby sprawdzić, czy oceny ludzi są trafne, czy nie, Narodowa Administracja Turystyki mogłaby po prostu wysłać ludzi na targ Ben Thanh, targ An Dong (Ho Chi Minh City)... i siedzieć tam przez tydzień, aby sprawdzić, czy jest tam dużo, czy mało turystów.
Pan Nguyen Van My (Lua Viet Tours) podzielił się swoim spojrzeniem na tę kwestię:
Mimo braku alkoholu Malezja nadal plasowała się na szczycie.
Według oceny Światowego Forum Ekonomicznego, oprócz aspektów pozytywnych, do najsłabszych wskaźników Wietnamu zaliczają się: Infrastruktura usługowa (80. miejsce); Stopień otwartości turystycznej (80. miejsce); Zdrowie i higiena (81. miejsce); Zrównoważony rozwój środowiska (93. miejsce); Społeczno-ekonomiczny wpływ branży turystycznej (115. miejsce)...
Jako osoba pracująca w branży turystycznej zauważyłem, że w tym rankingu liderem ASEAN w dziedzinie zrównoważonej turystyki stała się Malezja.
Malezja, pomimo takich ograniczeń jak zakaz sprzedaży alkoholu czy imprezowania, w 2023 r. była liderem ASEAN z liczbą 28 mln turystów i była jedynym krajem w Azji, który przyjął więcej turystów niż przed pandemią w 2019 r. (28/27 mln turystów).
Myślę, że obserwując malezyjskie podejście do turystyki, wietnamscy specjaliści z branży turystycznej mogą wyciągnąć cenną lekcję: wagę wzajemnych powiązań. Powiązania te obejmują współpracę w obrębie branży, między miejscowościami i regionami oraz między różnymi sektorami.
Jeśli chodzi o kwestię współpracy na rzecz rozwoju turystyki, ktoś żartobliwie podsumował ją w następujący sposób: „Wietnamska branża turystyczna ma wiele zalet, a największą z nich jest to, że każdy robi to, co chce!”
Mistrz „wabienia” klientów niewiarygodnie niskimi cenami wycieczek, zmuszając ich do opróżniania portfeli.
Aby przezwyciężyć te słabości, nikt inny, jak tylko każdy z nas, Wietnamczyków, nie może tego zrobić. Jeśli nie kochamy wystarczająco naszego kraju i naszej ojczyzny, jak możemy przyciągnąć turystów?
Oprócz poprawy wizerunku w oczach turystów, jak wspomniano powyżej, turystyka wymaga współpracy, ponieważ jest to kompleksowy sektor gospodarki i nie może rozwijać się „w pojedynkę”.
W wielu krajach turystyka jest ściśle powiązana z sektorem opieki zdrowotnej (turystyka zdrowotna), edukacją (studiowanie za granicą), sportem (zawody, szkolenia, oglądanie zawodów), kulturą (filmowanie, produkcja filmowa, wydarzenia), handlem (targi międzynarodowe), rolnictwem (festiwale rodzinne, targi OCOP)...
Łączą nowoczesne media z marketingiem szeptanym, zapewniając doskonałą obsługę, dzięki czemu informacje przekazywane pocztą pantoflową rozprzestrzeniają się szybko.
Wracając do kwestii spadku pozycji Wietnamu w rankingu turystyki, według oceny Światowego Forum Ekonomicznego, nawet jeśli w przyszłym roku wietnamska turystyka prześcignie Singapur — wyspiarski kraj o 451 razy mniejszej powierzchni i 18 razy mniejszej liczbie ludności — niekoniecznie będzie to dobrą rzeczą.
Wyzwaniem jest prześcignięcie Malezji i dotrzymanie kroku Tajlandii – mistrzyni sztuki „wabienia” turystów, którzy opróżniają swoje kieszenie niewiarygodnie niskimi cenami wycieczek.
Aby to osiągnąć, konieczna jest prawdziwa „rewolucja” w sposobie prowadzenia turystyki, wraz z wdrożeniem odpowiednich mechanizmów, zaczynając od drobnych rzeczy, takich jak prawidłowa utylizacja śmieci i powstrzymywanie się od nadmiernego trąbienia na drogach.
Niedawno miałem okazję uczestniczyć w imprezie „Homestay Nite Malaysia 2024” w Thu Duc wieczorem 26 maja i byłem pod ogromnym wrażeniem podejścia Malezji do turystyki.
W spotkaniu wzięło udział nieco ponad 20 wybranych gości, w tym konsul generalny, konsulowie ds. turystyki, edukacji i zdrowia, prezes Malezyjskiego Stowarzyszenia Noclegów Domowych oraz inni.
Malezyjska Rada Turystyki podlega Ministerstwu Turystyki, Sztuki i Kultury. Obecnie organizacja ta posiada 34 biura na całym świecie. Wszystkie ambasady posiadają attaché ds. turystyki (ambasadorów) lub konsulów (konsulów generalnych), a także attaché ds. różnych sektorów.
A gdy zachodzi potrzeba, chętnie się spotykają, wymieniają poglądy w bardzo przyjaznej i serdecznej atmosferze, jak członkowie tej samej rodziny.
Kolejną cenną lekcją jest to, że nie zapraszają zbyt wielu osób na takie spotkania, ponieważ są one kosztowne (i nieskuteczne). To zupełnie inna sytuacja niż w Wietnamie, gdzie wszystko odbywa się na wielką skalę, ale nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty.
Source: https://tuoitre.vn/bai-hoc-tu-du-lich-ben-vung-and-du-khach-vet-sach-tui-20240530112556386.htm








Komentarz (0)