Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Alarmujące wieści dla Quynh Thy i Quoc Truong.

TPO – Od premiery „Once Upon a Time We Loved” był promowany jako nostalgiczny romans, skierowany do widzów ceniących tematykę młodości i wzruszające historie miłosne. W rzeczywistości jednak film nie zrobił wrażenia pod względem jakości scenariusza.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong24/05/2026

Alarmujące wieści dotyczące filmu Quỳnh Thy.

Po boomie w okresie świątecznym od 30 kwietnia do 1 maja, wietnamski rynek filmowy w maju wykazywał wyraźne oznaki spowolnienia. W kasie kinowej filmy zagraniczne nadal dominowały zarówno pod względem liczby seansów, jak i przychodów, podczas gdy wiele nowych filmów wietnamskich szybko straciło impet i spadło na ostatnie miejsca w rankingu.

Na szczególną uwagę zasługuje film „A Time We Loved” w reżyserii Nguyena Xuan Nghii. Pomimo obecności znanych twarzy, takich jak Quoc Truong i Quoc Huy, film wciąż nie osiągnął oczekiwanego sukcesu.

Film, który wszedł do kin 15 maja, zarobił zaledwie ponad 1,8 miliarda VND po prawie 10 dniach. Jest to wynik skromny, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że film był wyświetlany w weekend – okres uważany za doskonałą okazję do przyciągnięcia widzów do kin.

pppp.jpg
Film, w którym występują Quynh Thy, Quoc Truong i miliarder Quoc Huy, grozi tym, że stanie się jednym z najbardziej dochodowych wietnamskich filmów roku.

Przy liczbie seansów krótszych niż 500 dziennie i niskim wskaźniku frekwencji w kinach, film znalazł się dopiero na 10. miejscu pod względem przychodów ze sprzedaży biletów, wyprzedzony przez wiele wietnamskich filmów, takich jak „Heo nam mong” i „Phi phong: Quy mau rung thien ”, mimo że te filmy miały premierę prawie miesiąc wcześniej i przygotowywały się do opuszczenia kin.

Od momentu premiery „Once Upon a Time We Loved” był promowany jako nostalgiczny romans, skierowany do widzów ceniących młodzieńcze tematy i wzruszające historie miłosne. Ten temat trafia do szerokiego grona odbiorców. Poprzedni sukces filmu o pierwszej miłości, „ Spotkamy się w dzień zaćmienia”, pokazał, że widzowie wciąż preferują romanse o spokojnym tempie. W rzeczywistości jednak „Once Upon a Time We Loved” nie pozostawił po sobie trwałego wrażenia pod względem jakości scenariusza.

W momencie premiery reżyser Xuan Nghia uważał, że wietnamski rynek filmowy jest wciąż ograniczony i miał nadzieję stworzyć dzieło, które umożliwiłoby widzom dostęp do szerszej gamy produktów. Jednak debiutancki film poniósł porażkę, ponieważ nie do końca zrozumiał gusta widzów.

Niezręczny scenariusz

W filmie „Once Upon a Time We Loved ” romantyczna relacja między Quynh (Quynh Thy) a Bao (Phat Dat) jest pospieszna i brakuje jej niezbędnego rozwoju, by stworzyć przekonujący efekt. Bao jest niemal natychmiast oczarowany wyglądem Quynh i bezlitośnie ją zdobywa, ale film nie wyjaśnia jasno, co napędza jego intensywne zauroczenie. Z kolei Quynh, która dopiero co poznała Bao, nieustannie prosi go o przysługi, przez co ich interakcje wydają się nieco wymuszone.

Ta nielogiczna sekwencja wydarzeń utrudnia rozwinięcie głębi emocjonalnej głównego wątku filmu, a także utrudnia widzom wczucie się w losy bohaterów. Co więcej, pospieszna narracja i słabo skonstruowana fabuła przyczyniają się do ogólnego chaotycznego charakteru filmu.

mmm.jpg
dmksn.jpg
nvbfv.jpg
Gra aktorska nie była na tyle przekonująca, aby uratować wadliwy scenariusz.

Widoczną słabością „Once Upon a Time We Loved” jest sposób, w jaki rozwijana jest psychologia i działania postaci. Wiele sytuacji dochodzi do punktu kulminacyjnego, ale brakuje im logicznego uzasadnienia, przez co fabuła wydaje się niewiarygodna.

Sceną, która wywołała najwięcej dyskusji w mediach społecznościowych, była ta, w której Toàn (Quốc Trường) i Bảo schodzą z klifu, aby zerwać kwiaty dla Quỳnh. Scena rozgrywa się tuż po pierwszym spotkaniu dwóch męskich bohaterów przed domem głównej bohaterki, więc więź między nimi została uznana za zbyt gwałtowną.

Toàn szybko nabrał przyjaznego nastawienia i proaktywnie zaprosił Bảo, by do niego dołączył, podczas gdy Bảo nie miał motywacji ani zaangażowania, by podjąć się tak ryzykownego czynu. Kulminacyjny moment sceny stał się jeszcze mniej przekonujący, gdy Bảo puścił rękę Toàna na klifie.

Zamiast wywoływać napięcie czy emocje, ten fragment rozbawił wielu widzów przesadną grą aktorską i nienaturalnymi dialogami głównej bohaterki. Scena była nawet wyśmiewana w mediach społecznościowych za naiwne kwestie i komiczne wybryki Quoc Truonga ze zrywaniem kwiatów.

Gra aktorska aktorów nie była wystarczająco przekonująca, by uratować wadliwy scenariusz. Pomimo roli przystojnego i wyrafinowanego dżentelmena, który był jego znakiem rozpoznawczym, styl gry Quoc Truonga był krytykowany za monotonię i brak emocjonalnego przekazu. Z kolei Quoc Huy i Quynh Thy nie zyskały wystarczającej popularności w kinach, by przyciągnąć uwagę mediów.

Na dzisiejszym rynku filmowym siła gwiazd wciąż odgrywa kluczową rolę w przyciąganiu widzów, zwłaszcza do filmów romantycznych. W obsadzie „Once Upon a Time We Loved ” brakuje nazwisk, które mogłyby wywołać prawdziwą medialną sensację lub zdobyć wystarczająco dużą rzeszę fanów, by zagwarantować sukces kasowy.

Co więcej, sposób, w jaki film odtwarza realia lat 2000., nie robi większego wrażenia. Choć film próbuje wzbudzić nostalgiczny nastrój, scenografia i klimat epoki nie są na tyle wybitne, by stać się jego wyraźnym atutem. To sprawia, że ​​filmowi trudno konkurować z wieloma udanymi filmami o dojrzewaniu, które wcześniej dawały poczucie swojskości i autentyczności.

Okres stagnacji dla kina wietnamskiego.

Brak rozpędu filmu odzwierciedla również rosnącą presję na kino wietnamskie, które bezpośrednio konkuruje z filmami zagranicznymi. Widzowie mają teraz większy wybór, a jakość treści, autentyczność scenariusza i atrakcyjność medialna stają się czynnikami decydującymi o przetrwaniu filmu w kasie.

Film „Once Upon a Time We Loved” nie tylko borykał się z problemami wewnętrznymi, ale również niekorzystnie wpłynął na premierę. W zeszłym tygodniu cztery pierwsze miejsca w wietnamskim box office zajęły filmy zagraniczne. Wśród nich znalazły się przede wszystkim „Doraemon: Nobita i podwodny zamek” oraz „Goodbye Gohan” – romantyczny film z Tajlandii o życiu psa Gohana. Podczas gdy „Doraemon” zbliża się do 100 miliardów VND, „Goodbye Gohan” zarobił już prawie 30 miliardów VND po ponad tygodniu w kinach.

lkl.jpg
Był czas, kiedy wietnamska miłość została całkowicie przyćmiona przez filmy zagraniczne.

Tuż za nimi plasują się inne filmy międzynarodowe, takie jak * The Village of the Dead* , * Star Wars: Mandalorian* i *Grogu* , a także południowokoreański horror *Ma Da : The Man-Eating Lake *.

Nie tylko film „ Once Upon a Time We Loved ” – wietnamski rynek filmowy w maju generalnie wykazywał oznaki stagnacji. W ciągu miesiąca pojawiły się tylko dwa nowe filmy krajowe: „Underworld Beauty Salon” i „Once Upon a Time We Loved ”, ale oba spotkały się z niepowodzeniem.

Źródło: https://tienphong.vn/bao-dong-cho-quynh-thy-quoc-truong-post1845921.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wiosna Miłości

Wiosna Miłości

Szczęście w górach

Szczęście w górach

Szczęście w górach

Szczęście w górach