Matka niosła dziecko na ramieniu, klepiąc je po plecach, aby je uspokoić, aż przestało kaszleć i płakać. Gdy dziecko przestało kaszleć i płakać, matka monitorowała je w domu. Następnego ranka dziecko miało trudności z oddychaniem, wystąpiły napady sinicy i zostało przewiezione do szpitala niższego szczebla. Tam zaintubowano je i przewieziono do Szpitala Dziecięcego w Ho Chi Minh. Dziecko przeszło dwukrotnie bronchoskopię w celu usunięcia ciała obcego, ale ponieważ ciało obce znajdowało się głęboko w prawym dolnym oskrzelu, dostęp i usunięcie go okazały się trudne. Szpital ten skonsultował się ze Szpitalem Dziecięcym nr 2.
Po konsultacji, kierownictwo Szpitala Dziecięcego nr 2 wysłało zespół endoskopowy, składający się z lekarzy chorób płuc i laryngologów, wraz z giętkim systemem bronchoskopowym i niezbędnym sprzętem. Dzięki skoordynowanym działaniom zespół medyczny z powodzeniem usunął ciało obce, którym była łodyga mango. Obecnie stan dziecka jest stabilny i nadal jest leczony oraz monitorowany.
28 kwietnia dr Le Thi Thanh Thao, zastępca ordynatora Oddziału Chorób Układu Oddechowego 1 w Szpitalu Dziecięcym 2, członek zespołu wsparcia, stwierdziła, że ciała obce w drogach oddechowych są niebezpiecznym wypadkiem, często występującym u dzieci. Dotyczy to zwłaszcza dzieci poniżej 3. roku życia, ponieważ w tym wieku lubią one odkrywać świat i często wkładają przedmioty do ust. Może się to również zdarzyć u starszych dzieci z powodu nieuwagi podczas codziennych czynności.
Każdego roku do szpitala trafiają pacjenci pediatryczni z powodu ciał obcych w drogach oddechowych. Większość dzieci trafia do szpitala w nagłych przypadkach, a niektóre przypadki mogą rozwinąć się w ciężki stan, zagrażając życiu lub powodując poważne skutki fizyczne i psychiczne u dziecka.
Łodyga mango została pomyślnie usunięta.
W oparciu o te incydenty dr Thao zaleca, aby małym dzieciom zapewnić ograniczony dostęp do małych przedmiotów. W przypadku starszych dzieci, rodziny i szkoły powinny regularnie edukować je i przypominać o konieczności ograniczania zabawy przyborami szkolnymi i małymi przedmiotami oraz unikania wkładania ich do ust, aby zapobiec zadławieniu. Gdy dziecko wykazuje oznaki zadławienia, po udzieleniu pierwszej pomocy w domu, rodzice powinni zabrać je do placówki medycznej na badanie i szybkie leczenie.
W wielu przypadkach aspiracji ciała obcego do organizmu dochodzi w związku z przyborami szkolnymi.
Według doktor Thao w Szpitalu Dziecięcym nr 2 udało się już wcześniej wyleczyć dwa przypadki dzieci ze szkoły podstawowej, u których wystąpiła niedrożność dróg oddechowych spowodowana wdychaniem luźnych kawałków przyborów szkolnych.
Pierwszy przypadek dotyczy 7-letniej dziewczynki, N.D., z prowincji Binh Duong. Jej matka zgłosiła, że podczas zabawy z rodzeństwem w domu, D. ugryzła gumkę w końcówce pióra wiecznego i przypadkowo ją połknęła. Po połknięciu D. zakrztusiła się, często kaszlała, ale nie wymiotowała i odczuwała ból brzucha. Jej rodzina zaobserwowała narastające trudności w oddychaniu oraz obrzęk szyi i twarzy, dlatego zabrała ją do szpitala wojewódzkiego na wstępne badanie i leczenie. Pacjentkę przewieziono następnie do Szpitala Dziecięcego nr 2 i zdiagnozowano podejrzenie ciała obcego w drogach oddechowych, odmę opłucnową oraz rozedmę śródpiersia. D. przeszła bronchoskopię w celu usunięcia ciała obcego i założono drenaż. Po prawie tygodniu leczenia lekarze stwierdzili, że stan D. jest stabilny i wypisali ją ze szpitala.
Inny przypadek dotyczy 7-letniego chłopca z prowincji Binh Thuan. Podczas przerwy w szkole, on i jego koledzy bawili się i gryźli końcówkę długopisu, aby dostać się do mechanizmu klikania. Chłopiec się zakrztusił, jego głos stał się ochrypły i miał trudności z oddychaniem. Szkoła zabrała go do najbliższej placówki medycznej , a następnie przetransportowała do Szpitala Dziecięcego nr 2. Po przyjęciu dziecko przeszło pilną endoskopię. Z powodu znacznego uszkodzenia i obrzęku krtani, dostęp do ciała obcego i jego usunięcie okazało się bardzo trudne. Lekarze skutecznie usunęli ciało obce, ratując dziecko przed stanem krytycznym. Jego stan jest obecnie stabilny i pozostaje pod stałą obserwacją.
Link źródłowy










Komentarz (0)