Mistrzostwa Świata nie są dla Ronaldo szczęśliwym terenem.
Gdyby stworzyć listę najlepszych piłkarzy w historii europejskiej piłki nożnej, Cristiano Ronaldo zawsze zajmowałby czołowe miejsce w pierwszej dziesiątce, a może nawet w pierwszej piątce lub trójce. Podobnie, jeśli chodzi o listę najlepszych piłkarzy Ligi Mistrzów, niewielu może przebić 41-letniego napastnika. A jeśli chodzi o listę najlepszych piłkarzy wszech czasów, niezależnie od tego, jak wiele dyskusji może toczyć się wokół tej kwestii, Ronaldo prawdopodobnie ustępuje jedynie Lionelowi Messiemu wśród współczesnych legend.

Ronaldo bierze udział w swoim szóstym Pucharze Świata w barwach Portugalii.
Zdjęcie: AFP
Jednak Ronaldo nie znalazł się na liście 50 najlepszych piłkarzy w historii Mistrzostw Świata. Po 20 latach gry na Mistrzostwach Świata jego wkład w grę był raczej mierny. Pierwszy występ CR7 na Mistrzostwach Świata miał miejsce w 2006 roku. Portugalia Luiza Felipe Scolariego dotarła do półfinału, ale jedynym godnym uwagi wkładem Ronaldo było kontrowersyjne mrugnięcie okiem, które spowodowało czerwoną kartkę dla Wayne'a Rooneya z Anglii w ćwierćfinale. W 2010 roku Portugalia odpadła z Hiszpanią w 1/8 finału, nie strzelając gola w trzech z czterech meczów. W 2014 roku, gdy Ronaldo był w szczytowej formie, Portugalia odpadła w fazie grupowej, strzelając tylko jednego gola Ghanie.
Ronaldo rozpoczął Mistrzostwa Świata 2018 perfekcyjnie, zdobywając hat-tricka przeciwko Hiszpanii, a następnie kolejnego gola przeciwko Maroku. Portugalia zremisowała 1:1 z Iranem w ostatnim meczu fazy grupowej, a następnie odpadła z Urugwajem w 1/8 finału. Ronaldo był bezbarwny w obu tych meczach. Mistrzostwa Świata 2022 były jeszcze bardziej zapomniane, ponieważ Ronaldo uwikłał się w kontrowersje związane z przypisaniem gola Bruno Fernandesa, a następnie zniknięciem z boiska w przegranym 0:1 ćwierćfinale z Marokiem. W tym samym roku jego rywal, Lionel Messi, wygrał turniej z Argentyną.
Czy Ronaldo jest na ławce?
Pomimo porażki na Mistrzostwach Świata w 2022 roku, trener Fernando Santos stworzył precedens, z którego obecny trener Roberto Martinez mógłby wyciągnąć wnioski, sadzając Ronaldo na ławce rezerwowych. W meczu ze Szwajcarią, pod nieobecność Ronaldo, Goncalo Ramos zabłysnął hat-trickiem, pomagając swojej drużynie wygrać 6:1. To był rzadki przypadek w ważnym meczu, gdy Ronaldo pauzował, mimo że był w pełni sprawny. To była trudna, ale konieczna decyzja. Portugalia, niezależnie od okoliczności, potrzebuje siły kolektywnej, a nie polegania na indywidualnych talentach, zwłaszcza gdy dana osoba nie odnosiła sukcesów na Mistrzostwach Świata nawet w szczytowej formie, a co dopiero teraz, gdy jej szczyt już minął.
Mistrzostwo Saudyjskiej Pro League z 28 golami było nagrodą za wysiłki Ronaldo w barwach Al Nassr. Jednak cztery lata rozłąki z Europą i ciężar wieku odebrały Ronaldo szybkość, zwinność i charakterystyczne umiejętności dryblingu. Na EURO 2024 Ronaldo zakończył turniej z zerowym strzeleniem gola i jednym niewykorzystanym rzutem karnym, mimo że wystąpił we wszystkich pięciu meczach. Moment, w którym CR7 otrzymał kilkumetrową przewagę od Williama Saliby (Francja), ale mimo to zdołał nadrobić straty, pokazuje, że raczej nie stanie się napastnikiem o wysokiej jakości, zdolnym do zamieniania podań czołowych pomocników, takich jak Bruno Fernandes i Vitinha, na bramki.
W fazie grupowej Mistrzostw Świata w 2026 roku Portugalia zmierzy się z Kongo, Kolumbią i Uzbekistanem. Zespół trenera Martineza musi wygrać, a żeby to zrobić, Ronaldo może być zmuszony do wycofania się, kiedy będzie to konieczne, aby zrobić miejsce szybszym, silniejszym i bardziej wszechstronnym zawodnikom. Portugalia potrzebuje siły zespołu, a nie indywidualnego geniuszu, nawet jeśli tym zawodnikiem jest Ronaldo.
Source: https://thanhnien.vn/bo-dao-nha-manh-hon-neu-ronaldo-chap-nhan-lui-lai-18526060122091877.htm







Komentarz (0)