Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Do miasta dotarły ryby słodkowodne.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ14/10/2024

[reklama_1]
Mùa cá đồng về phố - Ảnh 1.

W październiku, w sezonie powodzi, cena ryby wężogłowej w Ho Chi Minh City wynosi około 100 000 VND/kg – zdjęcie: D. TUYET

Pani Le Thi Muoi, właścicielka sklepu spożywczego w alejce przy ulicy Tan Ky Tan Quy (dzielnica Tan Binh), z radością opowiedziała tę historię.

Pani Mười i jej mąż pochodzą z An Phú w prowincji An Giang , położonej w górę rzeki Hau. Przyjechali do Ho Chi Minh, aby pracować w fabryce. Mieszkając tu od ponad 10 lat i wychowawszy dzieci, nadal utrzymują wiejski styl życia i delektują się rustykalną, wiejską kuchnią delty Mekongu.

Po rzuceniu pracy w fabryce otworzyła mały sklep spożywczy, a kupowanie lokalnych produktów stało się jeszcze łatwiejsze, gdy uliczni sprzedawcy pukali do jej drzwi, aby oferować swoje towary.

Mój mąż uwielbia jeść ryby z rodziny żmijogłowowatych, ale musi poczekać do października, aż będą tańsze. Przy obecnej cenie 100 000 VND/kg w mieście, mógłby je jeść bez przerwy.

Pani LE THI MUOI

Ryba w garnku z fermentowanym sosem rybnym w mieście.

„Od ponad miesiąca teren położony niżej jest poważnie zalany. Moja żona i ja nie mieliśmy okazji ich odwiedzić, ale wciąż możemy w pełni cieszyć się sezonem powodzi w naszej ojczyźnie”.

W sezonie powodziowym wujkowie i ciocie przyjeżdżali na rowerach i motocyklach, przywożąc skrzynki z rybami, krabami i krewetkami prosto do naszego domu, aby oferować je na sprzedaż.

Ceny są teraz znacznie niższe niż dwa miesiące temu. Na przykład dobrej jakości żmijogłowy kosztują teraz zaledwie około 100 000 VND/kg, kupując je bezpośrednio z hodowli w mieście, a czasami nawet 80 000 VND, podczas gdy na początku sezonu trudno było je znaleźć nawet za 250 000 VND.

Pani Mười dodała, że ​​jej sąsiedzi z pensjonatu, którzy pochodzą z Północy i niedawno się tu przeprowadzili, są zafascynowani krabami słodkowodnymi, które kosztują zaledwie 60 000 VND/kg, podczas gdy jeszcze w lipcu ich cena przekraczała 120 000 VND. Kraby z zalanych pól są pulchne i mają piękne, ciemnofioletowe muszle.

W weekendy pani Mười, kupiwszy świeże anchois, przygotowuje dla męża i dzieci gulasz z sosem rybnym, który idealnie oddaje smaki jej rodzinnego miasta.

Była zajęta sklepem i nie musiała iść na targ, żeby kupić coś ekstra. Zadzwoniła po prostu do swojego stałego sprzedawcy ryb, żeby poprosić go o zakup zestawu warzyw do gorącego garnka, takich jak szpinak wodny, powój wodny, szczypiorek, hiacynt wodny, łodygi lotosu, kwiaty Sesbanii wielkokwiatowej i Sesbania wielkokwiatowa...

Większość produktów to produkty sezonowe z delty Mekongu, a ceny są bardzo przystępne. Musiała zapłacić tylko 70 000 dongów. Sprzedawca ryb kupił nawet słoik sfermentowanej pasty z ryb z głowy węża, która idealnie nadawała się do przygotowania bulionu do gorącego garnka.

Sezon na młode ryby z rodziny wężogłowowatych, które miejscowi uwielbiają jeść, dobiegł końca, więc musi kupić starsze ryby z rodziny wężogłowowatych, wielkości palca. To rodzaj ryby, która nie nadaje się do smażenia w głębokim tłuszczu, ale jest bardzo słodka i pyszna, gdy się ją ugotuje w gorącym garnku...

Mùa cá đồng về phố - Ảnh 2.

Ryby wężogłowe z zalanych pól ryżowych sprzedawane na targu Binh Tri Dong w Ho Chi Minh City – zdjęcie: M. DUNG

Ryby wracają na pola, gdy poziom wody się podnosi.

Sezon powodzi w delcie Mekongu zwykle zaczyna się pod koniec sierpnia i osiąga szczyt w październiku.

W ostatnich latach, dopiero w 2018 roku poziom wody znacząco wzrósł, sięgając niemal krawędzi pól ryżowych. W innych latach poziom wody był niższy niż oczekiwali mieszkańcy tego obszaru, zwłaszcza osoby starsze, takie jak pani Muoi, która doświadczyła wielu sezonów powodzi, które zalały pola i przyniosły obfitość ryb.

Tegoroczna pora deszczowa w delcie Mekongu doświadcza większej powodzi niż w 2023 roku, a plony na zalanych polach wydają się być w lepszym stanie. Wielu handlarzy z niecierpliwością oczekuje na powódź, kupując dzikie okonie morskie, by przywieźć je do Ho Chi Minh i sprzedać jako produkt specjalny.

Mùa cá đồng về phố - Ảnh 5.

Ryba wężogłowa podawana w gorącym garnku

Pani Phan Thi Thanh, handlarka rybami z terenów przygranicznych dystryktów Moc Hoa, Vinh Hung i Tan Hung w prowincji Long An , powiedziała, że ​​obecnie jest w stanie dostarczyć swoim klientom w mieście ponad 200 kg różnych gatunków ryb słodkowodnych, podczas gdy w tym samym okresie w zeszłym roku udało jej się zebrać jedynie 50–70 kg dziennie.

„Ci, którzy cenią ryby słodkowodne, zwłaszcza mieszkańcy delty Mekongu, którzy przeprowadzili się do miasta, aby zarabiać na życie, naprawdę uwielbiają jeść ryby słodkowodne w tym sezonie powodziowym. Od ponad dekady duże ryby stały się rzadkością w tym okresie, ale ci, którzy potrafią je docenić, nadal je uwielbiają, ponieważ ich mięso jest jędrne i aromatyczne dzięki obfitości planktonu na polach ryżowych…” – opowiadała pani Thanh.

Ta kobieta, która od ponad 30 lat handluje rybami w delcie Mekongu, opowiada, że ​​w dzieciństwie łowiła ryby z rodzicami na ich łodziach, więc „dobrze rozumie”, jak ryby z pól ryżowych trafiały do ​​miasta. Było to w latach 80. XX wieku, kiedy w okresie powodzi w delcie Mekongu było jeszcze „mnóstwo” graników.

Dwutonowa motorówka jej rodziców zatrzymywała się tylko w dwóch lub trzech punktach skupu ryb w Tan Hong, Hong Ngu, w górnym biegu rzeki prowincji Dong Thap , i nie byli w stanie przewieźć wszystkich ryb. Sprzedawcy i kupujący nie zawracali sobie głowy wybieraniem ryb ręcznie; po prostu wrzucali je do wiader, niektóre do łodzi, inne uciekały do ​​kanału, i nikt się tym nie przejmował.

W tamtych czasach rodzice Mườiego przewozili ryby łodzią na hurtowe targi w Ho Chi Minh, a po drodze wybierali martwe ryby i wrzucali je z powrotem do rzeki, aby karmić żywe.

Jednak od lat 2000., wraz z budową wałów przeciwpowodziowych i kanałów odwadniających, obraz rzędów ryb słodkowodnych piętrzących się na brzegach kanałów, czekających na kupców z łodzi, stopniowo odszedł w przeszłość. Ryby słodkowodne, nawet w okresie powodzi, stają się coraz rzadsze…

Gdy rodzice Thanh się zestarzeli, a ona sama dorastała, zaczęła samodzielnie sprzedawać ryby, eliminując praktykę nieostrożnego wrzucania martwych ryb do rzeki. Każdą martwą rybę, która nie była zbyt zepsuta i nadal nadawała się do sprzedaży, umieszczała w lodzie i sprzedawała jako „martwą” po niższej cenie niż ryby żywe, a resztę konserwowała w soli, aby uzyskać suszoną rybę lub sos rybny.

Mùa cá đồng về phố - Ảnh 4.

Małe ryby z Hong Ngu w prowincji Dong Thap wystawione na sprzedaż klientom – zdjęcie: D. TUYET

Nawet jeśli masz pieniądze, nadal musisz wiedzieć, jak wybierać.

„Kiedy ryby słodkowodne były rzadkością, stały się przysmakiem. Cena ryb słodkowodnych była dwa, cztery razy wyższa niż ryb hodowlanych; nikt nie odważył się ich sprzedawać tak jak kiedyś” – wspominała pani Thanh. Choć rzadkie, te dzikie ryby z pól ryżowych wciąż trafiały do ​​miasta przez cały rok, ponieważ niektórzy ludzie pasjonują się nimi i są gotowi wydać dużo pieniędzy, żeby je kupić i zjeść.

W porze suchej ryby złowione w stawach w prowincjach Ca Mau, Bac Lieu, Hau Giang, Kien Giang i Long An są transportowane w te rejony. Zazwyczaj są to duże ryby, a czasami miesza się je z rybami hodowlanymi, co ułatwia oszustwo nieświadomym kupującym.

Ryby w sezonie powodziowym łatwiej zidentyfikować, ponieważ większość z nich jest mała. Nawet dwa popularne gatunki ryb słodkowodnych w sezonie powodziowym, takie jak żmijogłowy, mierzą zazwyczaj maksymalnie dwa palce długości; niewiele z nich osiąga rozmiary na tyle duże, by nazwać je „dużymi żmijogłowami”, podczas gdy sumy są jeszcze w początkowej fazie rozwoju, zwane „małymi żmijogłowami”, o długości około połowy nadgarstka.

Jednak wielu mieszkańców delty Mekongu, którzy są znawcami ryb słodkowodnych, preferuje ten rozmiar, który jest pyszny smażony w głębokim tłuszczu lub duszony. W szczególności ryby z rodziny wężogłowowatych rosną wraz z przypływami i odpływami. Pierwsza partia ryb z rodziny wężogłowowatych w sierpniowym sezonie powodziowym nazywana jest młodymi rybami z rodziny wężogłowowatych; w tym czasie „ryba nie jest czczona, lecz nosi nazwę ryby z rodziny wężogłowowatych”, jest mała, ale bardzo lubiana przez mieszkańców wioski…

Mùa cá đồng về phố - Ảnh 3.

W kuchni sezonowej królują ryby słodkowodne.

„W sezonie powodzi najpopularniejszymi gatunkami ryb, które „płyną” do miasta, są nadal ryby wężogłowe, ponieważ ludzie lubią je jeść, a także sumy, karpie, tilapie, sumy pręgowane, a czasami także sumy plamiste, węgorze i karpie”.

„Obecnie ryba wężogłowa o długości około dwóch palców kosztuje około 100 000–120 000 VND/kg, w zależności od rynku, a cena suma wynosi około 140 000–180 000 VND...” – powiedziała pani Nam Le, sprzedawczyni ryb słodkowodnych na targu Binh Tri Dong (dystrykt Binh Tan).

Według doświadczonych handlarzy ryb, jedynie cena ryb z rodziny żmijogłowowatych w mieście stopniowo spada wraz ze wzrostem poziomu wody w delcie Mekongu. Większość innych gatunków ryb utrzymuje się na dotychczasowych cenach, ponieważ nie ma ich zbyt wiele w sprzedaży.

Oprócz rynku hurtowego większość dużych i małych targowisk w Ho Chi Minh City obecnie działa w branży ryb słodkowodnych, chociaż w porównaniu z sytuacją sprzed 20–30 lat mniej osób je sprzedaje. Jednak na prawie każdym targu klienci mogą nadal znaleźć kilka pojemników z dzikimi rybami.

„Ryby złowione w sezonie powodziowym są najbardziej różnorodne i najsmaczniejsze w roku, ale kupujący muszą wiedzieć, jak wybierać, w przeciwnym razie łatwo pomylić je z rybami hodowlanymi. Osoby niebędące koneserami mają trudności z ich rozróżnieniem, ale ceny tych dwóch rodzajów ryb są zupełnie różne…” – dodała pani Nam Le, wyjaśniając, że jeśli nie jesteś ekspertem w odróżnianiu ryb z hodowli od ryb z hodowli, kupowanie z zaufanego źródła to najbezpieczniejszy wybór…

Mùa cá đồng về phố - Ảnh 4. Polowanie na ryby słodkowodne do spożycia w czasie Tet (Nowego Roku Księżycowego)

TTO - Wyłączając silnik z dala od głównej drogi, pan Sau Thuan delikatnie podpłynął łodzią wiosłem do ujścia śluzy rzeki Kien (miasto Rach Gia, prowincja Kien Giang), a następnie zarzucił sieć, aby złapać ławicę ryb słodkowodnych, które „płoszyły się” z powodu odurzenia słoną wodą.



Źródło: https://tuoitre.vn/ca-dong-da-ve-pho-20241014100442441.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Turyści z całego świata przybywają do Da Nang, aby świętować Nowy Rok 2026.
Turyści zagraniczni przyłączają się do obchodów Nowego Roku wraz z mieszkańcami Hanoi.
Czego może spodziewać się wietnamska piłka nożna w 2026 roku po wzmocnieniu w 2025 roku?
Pokaz sztucznych ogni na powitanie Nowego Roku 2026

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Widok z bliska na pokaz fajerwerków witających Nowy Rok 2026 w Hanoi.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt