Ciepło ojcowskiej miłości

Odwiedzając gminę Pa Ham, odległy górzysty region w prowincji Dien Bien , poznaliśmy wzruszającą i serdeczną historię kapitana Ca Van Minha i jego 22 dzieci, które nie są spokrewnione więzami krwi. Pomimo trudnych dróg i odległego położenia, kapitan Ca Van Minh nie mógł powstrzymać się od cotygodniowych wizyt i dostarczania im niezbędnych zapasów.

Kapitan Ca Van Minh, urodzony w 1993 roku, pochodzi z tajskiej grupy etnicznej. Zanim Minh został przeniesiony do Departamentu Bezpieczeństwa Politycznego Wewnętrznego (Policja Prowincji Dien Bien), był zastępcą komendanta policji w gminie Pa Ham, gdzie przez wiele lat pracował ze społecznością lokalną i mniejszościami etnicznymi. W 2022 roku, podczas misji w ramach Projektu 06, Minh odwiedził zrujnowany dom w wiosce Lung Thang 2 (gmina Nam Nen).

Kapitan Ca Van Minh (po lewej) i jego koledzy z drużyny wręczają prezenty dzieciom.

W pustym, zrujnowanym domu mała dziewczynka przygotowywała makaron instant dla swojego dwuletniego rodzeństwa. Po dochodzeniu okazało się, że ich ojciec zmarł, a matka porzuciła ich, pozostawiając szóstkę małych dzieci bez opieki. Głęboko zasmucony ich losem, Minh nie mógł powstrzymać łez i postanowił zrobić coś, aby pomóc tym dzieciom dorosnąć, dojrzeć i uniknąć problemów społecznych tego regionu przygranicznego.

Co miesiąc po cichu przeznaczał swoje oszczędności na zakup ryżu, suszonych ryb, oleju do gotowania, sosu rybnego, soli, makaronu instant i innych niezbędnych rzeczy dla dzieci. Jeśli w jego domu czegoś brakowało, kupował to i przynosił. Ten akt dobroci trwał przez jakiś czas, aż dowiedzieli się o nim jego towarzysze. Podziwiając współczucie Minha dla dzieci, wielu z nich połączyło siły, aby przekazać niezbędne artykuły.

„Wielu moich towarzyszy stanęło u mego boku, odwiedzając domy każdego dziecka razem, pytając o ich sytuację. Niektórzy dostarczali książki i przybory szkolne, inni ubrania i artykuły codziennego użytku, pomagając dzieciom żyć lepiej i nie musieć rezygnować ze szkoły” – powiedział kapitan Ca Van Minh.

Działalność charytatywna nadal się rozwijała. Kapitan Ca Van Minh nadal wspierał finansowo wiele innych dzieci, zarówno młodych, jak i starszych, z których każde zmagało się z własnymi, bolesnymi doświadczeniami. Obecnie kapitan Ca Van Minh wspiera finansowo 22 dzieci, w tym czworo dzieci z niepełnosprawnościami; niektóre wspiera od kilku lat, inne mają zaledwie 5-6 miesięcy, a reszta jest w różnym wieku. Niektóre dzieci nazywają kapitana Ca Van Minha „wujkiem”, ale większość zwraca się do niego „Tata Minh”.

Prawdziwe braterstwo

Ponieważ większość dzieci to sieroty, niektóre z nich straciły oboje rodziców, brakuje im nie tylko wygód materialnych, ale także ciepła rodzinnego. Niektórym dziewczynkom matki nigdy nie myły włosów, niektórzy chłopcy nigdy nie chodzili z ojcami do lasu po drewno na opał… Dlatego pan Minh zawsze jest blisko nich, zachęcając je i zapewniając im wsparcie emocjonalne. Za każdym razem, gdy muszą podjąć decyzję po rozpoczęciu szkoły, dzwonią do niego, aby ją omówić i zasięgnąć jego rady. „Nie jestem surowy ani kontrolujący; zawsze szanuję życzenia moich dzieci, mając tylko nadzieję, że będą unikać nałogów społecznych. Niezależnie od tego, jaką szkołę chcą wybrać lub jaki zawód chcą wykonywać, omawiam to z nimi i analizuję, aby miały więcej informacji i mogły podjąć najwłaściwszą decyzję” – powiedział pan Minh.

W wolnym czasie kapitan Ca Van Minh osobiście udziela korepetycji dzieciom, wspierając je w rozwoju umiejętności samodzielnego życia oraz wpajając im wartości moralne i cnotliwy styl życia. Zawsze wierzy, że żadne dziecko nie jest z natury złe, a jedynie te, które nie otrzymały odpowiedniego wykształcenia i opieki. Dlatego w umysłach ponad 20 dzieci kapitan Minh jest nie tylko ich opiekunem, ale także prawdziwym ojcem, wnoszącym nadzieję w ich życie. Zdarzają się noce, gdy po odpoczynku otrzymuje wiadomość, że któreś z jego dzieci ma gorączkę i bez wahania natychmiast jedzie, by się nim zaopiekować, czuwając przy nim całą noc, jak prawdziwy ojciec.

Po przeniesieniu do Departamentu Policji Prowincjonalnej, kapitan Ca Van Minh nadal spotyka się z ciepłym przyjęciem ze strony mieszkańców wioski za każdym razem, gdy wraca do swojej wioski. Wizerunek oddanego i odpowiedzialnego policjanta, bliskiego ludziom, głęboko zakorzenił się w świadomości lokalnej społeczności. Nie tylko dba o materialny dobrobyt mieszkańców, ale także aktywnie kontaktuje się ze szkołami, aby stworzyć dzieciom możliwości edukacyjne, ubiegając się o stypendia, jak w przypadku Vu A Monga. Po ukończeniu szkoły średniej, ojciec, Minh, zachęcił A Monga do podjęcia nauki w Hoa Binh Vocational College, gdzie miał możliwość pracy w trakcie nauki, co pozwoliło mu się utrzymać.

Pełen entuzjazmu, A Mong pilnie się uczył i pracował na pół etatu, czasami nawet wysyłając pieniądze do domu, aby pomóc ojcu w opiece nad młodszym rodzeństwem – co było źródłem szczęścia dla jego ojca, Minha. Co niezwykłe, kapitan Ca Van Minh nie zabiegał o datki; jego wysiłki pochodziły głównie z własnych środków i zbiorowego wsparcia kolegów. Ma nadzieję, że osoby o współczujących sercach przyjdą i spotkają się z dziećmi bezpośrednio, porozmawiają z nimi, zrozumieją ich potrzeby i udzielą im najwłaściwszej pomocy, skutecznie i szczerze przekazując im miłość i wsparcie społeczności.

Lo Ngoc Diep, uczeń klasy 10A1 w prowincjonalnym liceum z internatem dla osób etnicznych w Dien Bien, powiedział: „Moja rodzina znajduje się w trudnej sytuacji; moja matka zmarła przedwcześnie. Dzięki pomocy pana Minha, trudności mojej rodziny od wielu lat są łagodzone, co jest dla mnie i mojej siostry ogromną motywacją do nauki”.

Mimo ponad 30 lat i małej rodziny, kapitan Ca Van Minh zawsze wie, jak znaleźć równowagę między czasem i finansami a miłością i uczuciem. Dlatego też, gdy podjął się opieki nad 22 dziećmi, zawsze otrzymywał wsparcie i zrozumienie ze strony rodziny, a zwłaszcza żony. „Moja rodzina nigdy nie narzekała, że ​​muszę wspierać te dzieci, nawet gdy wyjeżdżam na kilka tygodni. To moje silne wsparcie, które pozwala mi czuć się bezpiecznie i pewnie w tej podróży” – zwierzył się Minh.

W dogodne dni często zabiera córkę na wieś, aby odwiedziła dzieci. Dzięki temu może ona zrozumieć sens działań ojca, a jednocześnie nauczyć się empatii i dzielenia się z tymi, którzy mają mniej szczęścia. Dla kapitana Ca Van Minha opieka nad dziećmi ma na celu zapewnienie im lepszego życia, stabilnej pracy, niezależności i wkładu w życie społeczności.

    Source: https://www.qdnd.vn/phong-su-dieu-tra/cuoc-thi-nhung-tam-guong-binh-di-ma-cao-quy-lan-thu-17/can-bo-cong-an-nhan-do-dau-hon-20-em-nho-1017278