Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Historia „eksportu za granicę” tkanych mat z wioski Giàng

(Baothanhhoa.vn) – Zachowanie tradycyjnego rzemiosła jest już trudne, ale jego dalszy rozwój i dotarcie do rynków międzynarodowych to jeszcze bardziej żmudna podróż. Jednak pośród niezliczonych wyzwań, historia produktów wykonanych z mat bambusowych w wiosce Giang, które można „eksportować” za granicę, wyróżnia się jako nowy kierunek, dając nadzieję wiosce rzemieślniczej.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa13/07/2025

Historia „eksportu za granicę” tkanych mat z wioski Giàng

Pan Duong Khac Thanh stoi obok partii produktów bambusowych czekających na eksport.

Rzemiosło tkania mat bambusowych w wiosce Giang (dzielnica Ham Rong) ma długą historię, ściśle związaną ze stylem życia rolników w prowincji Thanh Hoa. Maty wytwarzane są z bambusa, a konkretnie z młodych i starych łodyg. Po rozcięciu na cienkie paski, są one suszone, a następnie tkane ręcznie. Gotowe maty są często wykorzystywane do przechowywania ryżu, suchych produktów rolnych, jako przegrody lub sufity. Dzięki kunsztownym technikom tkackim, maty z wioski Giang słyną z trwałości, wytrzymałości, jednolitości i minimalnego wypaczania.

Lata 1986-1990 były okresem rozkwitu rzemiosła tkania mat bambusowych. Bywały miesiące, kiedy po odliczeniu kosztów produkcji, pieniądze ze sprzedaży mat wystarczały na zakup całej złotej monety. W tamtych czasach cała wioska tętniła życiem, rozbrzmiewając dźwiękiem pękających bambusowych pasków i tkanych mat; każdy, każde gospodarstwo domowe, zajmował się tkaniem mat. Tkactwo mat stało się czymś więcej niż tylko źródłem utrzymania, sposobem na życie, głęboko zakorzenionym elementem kultury mieszkańców wioski.

Z czasem jednak rzemiosło tkania mat bambusowych stopniowo zanikało. Młodzi ludzie przestali interesować się tą mozolną pracą i skromnymi dochodami. Wielu z nich pracowało jako robotnicy w fabrykach w strefach przemysłowych, wyjeżdżało za granicę lub uczyło się nowych zawodów… Ci, którzy nadal trzymają się tego rzemiosła, to głównie kobiety starsze i w średnim wieku. „Tkanie mat bambusowych to nie tylko praca ręczna, ale także sztuka. Każdy splot musi być mocny i równy, tworząc płaską, piękną powierzchnię bez żadnych nierówności” – powiedziała pani Nguyen Thi Dinh, mieszkanka, która zajmuje się tym rzemiosłem od ponad 40 lat.

W tych trudnych czasach pan Duong Khac Thanh, syn wioski Giang, po powrocie ze służby wojskowej obrał inną drogę. Nie tylko zachował rzemiosło, ale także stopniowo poszerzał rynek zbytu, aktywnie nawiązując kontakty z firmami eksportowymi. Na początku musiał podróżować do innych prowincji, aby znaleźć rynki zbytu i wprowadzić swoje produkty na rynek. Sprzedaż tradycyjnego rękodzieła, które nie było już tak popularne jak kiedyś, nie była łatwa. Wielokrotnie pobierał próbki, aby zaprezentować swoje produkty, ale po cichu wracał do domu, ponieważ nikt nie był nimi zainteresowany.

Na szczęście, podczas tej wytrwałej podróży, znalazł firmę eksportową, która podzielała jego zainteresowanie tradycyjnymi produktami. Nawiązali współpracę, podpisali umowę na dostawy i stopniowo wprowadzali tkane maty z wioski Giang na rynek międzynarodowy. Dziś tkane maty z wioski Giang są dostępne w Szwecji i kilku krajach Azji Południowo-Wschodniej.

Ten sukces otwiera nowy kierunek dla wioski rzemieślniczej, dowodząc, że tradycyjne produkty mogą podbić rynek międzynarodowy, jeśli zachowają jakość i unikalne cechy. Obecnie zakład pana Thanha zapewnia stałe zatrudnienie około 200 lokalnym gospodarstwom domowym. Każdego roku inwestuje on setki milionów dongów w zakup surowców, takich jak bambus i rattan, z górskich regionów prowincji, a następnie przywozi je mieszkańcom wioski do wyplatania. Średnie roczne zużycie surowców wynosi 300-400 ton, przyczyniając się do rozwiązania problemu utrzymania wielu rodzin.

„Produkty eksportowe stawiają bardzo wysokie wymagania pod względem wzornictwa, wyrafinowania i estetyki. Tymczasem maty bambusowe są w całości wytwarzane ręcznie – od obróbki, przez tkanie, po konserwację. Nawet niewielkie spleśnienie spowodowane warunkami atmosferycznymi lub drobny błąd techniczny może spowodować, że cała dostawa zostanie zwrócona lub sprzedana po bardzo niskiej cenie” – powiedział pan Thanh.

Jak pokazują jego wczesne lata, zmagał się z licznymi wadliwymi i zwróconymi zamówieniami, niemal do tego stopnia, że ​​niemal się poddał. Jednak wierząc w tradycyjne wartości, wytrwał, udoskonalając projekty, szkoląc pracowników, aby podnieść ich kwalifikacje i stosując nowe techniki konserwacji, aby sprostać standardom eksportowym. Stopniowo pokonując przeszkody, tkane maty z wioski Giang zaczęły budować swoją markę, wywodząc się z nadrzecznej wioski rzemieślniczej. Każdego roku zakład pana Thanha eksportuje około 100 000 mat. Wiadomo, że biorąc pod uwagę aktualne ceny rynkowe, cena eksportowanych tkanych mat może być 2-3 razy wyższa niż cena zwykłych mat sprzedawanych na rynku krajowym, w zależności od jakości produktu.

Podróż tkanych mat z wioski Giàng to nie tylko historia rękodzieła, które „wyruszyło za granicę”. To także cenna lekcja o tym, jak zachować i promować tradycyjne wartości we współczesnym kontekście. „Aby zachować rzemiosło, musimy zmienić nasze nastawienie, pielęgnując i promując to, co stare i tradycyjne, a jednocześnie odważnie wytyczając nowe ścieżki” – powiedział pan Thành.

Teraz, na starość, pan Thanh nie uczestniczy już bezpośrednio w każdym etapie produkcji, jak kiedyś, ale za każdym razem, gdy widzi, jak bambusowe maty są zwijane i ładowane na ciężarówki kontenerowe, by je wszędzie przetransportować, jego serce przepełnia radość. Jego dawne rzemiosło, niegdyś zagrożone upadkiem, ma teraz szansę na odrodzenie, zapewniając mieszkańcom wioski stabilny dochód i dając mu poczucie, że wszystkie trudy przeszłości były w pełni warte zachodu.

Tekst i zdjęcia: Dinh Giang

Źródło: https://baothanhhoa.vn/chuyen-cot-lang-giang-xuat-ngoai-254678.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Tak bardzo kocham moją ojczyznę.

Tak bardzo kocham moją ojczyznę.

Szczęśliwe szkoły, w których kształcone są przyszłe pokolenia.

Szczęśliwe szkoły, w których kształcone są przyszłe pokolenia.

Słodkie owoce

Słodkie owoce