Rankiem 28 grudnia w Ho Chi Minh City Book Street odbył się talk-show zatytułowany „Podróż do odkrywania herbaty” , w którym omówiono unikalne aspekty wietnamskiej herbaty oraz zaprezentowano książkę „W poszukiwaniu herbaty” autorstwa pisarki i rzemieślniczki Nguyen Ngoc Tuan . W programie wystąpili dwaj goście: profesor nadzwyczajny i doktor technologii żywności Nguyen Duy Thinh oraz Thuy Tien, młoda entuzjastka herbaty z Lam Dong , a także liczna publiczność czytelników i pasjonatów ceremonii herbacianej.
Pisarz i rzemieślnik Nguyen Ngoc Tuan opowiada o swoich poszukiwaniach herbaty.
Młodzi miłośnicy herbaty w Thuy Tien – goście premiery książki i dyskusji na temat „Finding Tea”.
Według rzemieślnika Nguyen Ngoc Tuan: „Wietnam jest znany jako kolebka uprawy herbaty. Jesteśmy dumni z jednych z najstarszych lasów herbacianych na świecie i od tysięcy lat pielęgnujemy unikalny zwyczaj picia świeżej herbaty. Rośliny herbaciane w każdym regionie odzwierciedlają charakterystykę klimatu i gleby, kształtując w ten sposób unikalne zwyczaje i tradycje związane z piciem herbaty. Obecnie w naszym kraju znajdują się 34 regiony uprawy i przetwórstwa herbaty, co plasuje go na 5. miejscu na świecie pod względem eksportu herbaty, a historie o herbacie zawsze budzą duże zainteresowanie”.
Najnowsza książka „Searching for Tea” (niedawno wydana przez Wydawnictwo Stowarzyszenia Pisarzy Wietnamskich) autorstwa mistrza herbaty Nguyen Ngoc Tuan jest owocem wieloletnich badań, eksploracji i doświadczeń z herbatą w wielu krajach. Zawiera fascynujące historie o herbacie wietnamskiej i światowej z nowej perspektywy. W swojej podróży ku ponownemu odkryciu herbaty, mistrz herbaty Nguyen Ngoc Tuan gromadzi charakterystyczne cechy, które rozsławiły wietnamską herbatę od przeszłości do współczesności. Zawiera również opowieści o słynnych herbatach i zwyczajach związanych z jej piciem w wielu krajach, których nie każdy ma okazję doświadczyć osobiście.
Książka „W poszukiwaniu herbaty” właśnie trafiła do czytelników.
Dlaczego istnieje powiedzenie: „Herbata dla trzech, wino dla czterech”?
Odnosząc się do pochodzenia wietnamskiej herbaty, profesor nadzwyczajny dr Nguyen Duy Thinh stwierdził: „Roślina herbaciana pochodzi z Wietnamu. Wiele dowodów wskazuje na to, że herbata jest obecna w naszym kraju od czasów starożytnych – ponad 600 lat temu. W rzeczywistości Wietnamczycy lubili pić herbatę jeszcze przed Chińczykami, a dopiero później Japończykami, ale to Japończycy podnieśli ją do rangi ceremonii herbacianej, co jest naprawdę niezwykłe”.
„A dlaczego nazywa się to herbatą? Moim zdaniem, wszystko, co parzy się w napój, a następnie wyrzuca fusy, nazywa się herbatą. W zależności od miejsca, można to nazwać herbatą pitną lub po prostu „herbatą”, ale dlaczego mówimy „picie zielonej herbaty”, a nie „picie zielonej herbaty”? To również bardzo specyficzny aspekt tego języka”.
Sceny ze spotkania przy herbacie i dyskusji.
Czytelnicy zadawali pytania gościom i autorowi – rzemieślnikowi Nguyen Ngoc Tuan.
Thuy Tien, gość wydarzenia wymiany, powiedziała, że od dzieciństwa uwielbia herbatę i z przyjemnością piła ją z rodzicami. Teraz, gdy dorosła, jej pasja do wietnamskiej herbaty jest w niej głęboko zakorzeniona. „Są dni, kiedy budzę się o 4:30 rano w domku w lesie, żeby zaparzyć herbatę, czując się, jakbym stała się miliarderką czasu, i nagle zauważam ciszę wokół mnie. Nie słyszę już zgiełku życia (a nawet mojego umysłu), który mnie woła. Te chwile ciszy można doświadczyć tylko wtedy, gdy pije się herbatę samotnie lub z bliskimi” – zwierzyła się Thuy Tien.
Rzemieślnik Nguyen Ngoc Tuan dodał: „Herbata przynosi nam spokój ducha, orzeźwia ducha i oczyszcza organizm z zanieczyszczeń. Ma potrójne działanie: pomaga medytującym w nocy nie zasnąć, wspomaga trawienie, utrzymuje jasność umysłu oraz pomaga kontrolować i powstrzymywać pragnienia”.
Jeśli chodzi o nazwę „Herbata dla trzech, wino dla czterech”, autor Nguyen Ngoc Tuan wyjaśnia: „Trzy lub cztery osoby reprezentują liczbę osób na spotkaniu. Trzy filiżanki herbaty to w sam raz, przestrzeń nie jest zbyt głośna, wystarczająca, by cieszyć się ceremonią parzenia herbaty. W każdej dyskusji, niezależnie od okoliczności, ktoś pośrodku pełni rolę arbitra. Cztery osoby pijące wino to liczba parzysta; jeśli ktoś się zdenerwuje po wypiciu za dużo, trzy osoby mogą zmusić jedną osobę do wypicia, natychmiast ujawniając niesprawiedliwość, a sprawa szybko się kończy. Kiedy bilans jest wyrównany, obie strony są równorzędne, co sprawia, że sesja picia jest jeszcze przyjemniejsza…”
Źródło: https://thanhnien.vn/dam-luan-ve-nhung-doc-dao-cua-tra-viet-185241228122942147.htm






Komentarz (0)