Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Tradycyjna owsianka z podrobów wieprzowych z wiejskiego targu.

Việt NamViệt Nam10/11/2024

[reklama_1]
Chao 1
Warzywa i sosy do maczania podawane z owsianką z podrobów wieprzowych są starannie przygotowywane przez właściciela.

W chłodnym, miejskim powietrzu, kojącym daniem, które budzi moje zmysły, jest parująca miska owsianki z podrobami wieprzowymi. Składniki są łatwo dostępne, sposób przygotowania prosty, a moja mama często robi owsiankę z podrobami wieprzowymi na śniadanie, żeby jej dzieci mogły dotrzeć do szkoły na czas.

Mój dom znajdował się niedaleko straganu z wieprzowiną pani Bong. Wczesnym rankiem mama mogła nieść swój koszyk przez wiejską drogę i kupować świeże wieprzowe wnętrzności i kawałek wieprzowego policzka, żeby zrobić owsiankę.

Moja matka otworzyła gliniany dzban, nabrała garść aromatycznego, kleistego ryżu i zmieszała go z ryżem sezonowym, tworząc miękką i aromatyczną owsiankę. Po dokładnym umyciu jelit wieprzowych grubą solą i cytryną, włożyła je do garnka z wrzącą wodą, ustawionego na piecu opalanym drewnem. Przy okazji poszła do rogu studni, żeby nazbierać kolendry, narwała kilka niedojrzałych bananów, wykopała korzenie imbiru i kilka zielonych i czerwonych papryczek chili, żeby je umyć.

Moja mama zmiażdżyła kawałek świeżego imbiru, otworzyła wieczko i wrzuciła go do gotującego się garnka z podrobami, żeby dodać aromatu. Kiedy podroby się ugotowały, wyjęła je i odsączyła. Owsianka też napęczniała, więc podsmażyła trochę kurkumy i dodała ją, doprawiając do smaku.

Proces przygotowania sosu do maczania również musiał być precyzyjny; mama mówiła mi, że bez imbiru, ostrości chili czy słodko-kwaśnego smaku cytryny i cukru danie nie byłoby kompletne. Używaliśmy dowolnej kolendry, jaką mieliśmy w ogrodzie. A jeśli akurat mieliśmy kiść niedojrzałych, wciąż zielonych bananów, krojenie kilku z nich i jedzenie ich razem było niesamowicie pyszne.

Te dni, kiedy chodziłem na targ z mamą, w słodkim chłodzie pory deszczowej, i zostawałem częstowany parującą miską owsianki z podrobów wieprzowych, przywołały miłe wspomnienia, które sprawiły, że moje małe stopy drżały. W ten sposób ten zakątek wiejskiego targu stał się niezapomnianym miejscem dla tych, którzy wyemigrowali do miasta.

Dziś po południu wiatr się wzmógł i ktoś, wysyłając zdjęcie miski pikantnego, ciepłego sosu do maczania z imbirem i chili obok miski owsianki, wspominał: „Moi dziadkowie ze strony matki od dziesięcioleci sprzedają owsiankę z podrobów wieprzowych na targu w regionie Midland. Kiedy byłem bardzo młody, również chodziłem z mamą na targ, żeby pomagać sprzedawać owsiankę z podrobów wieprzowych”.

Kryty strzechą sklep na bambusowych palach przetrwał niezliczone zmiany. Dziewczynka, która kiedyś prowadziła stragan, serwując owsiankę, aż poparzył sobie ręce, opuściła rodzinne miasto i wyjechała do miasta. Och, jak tęsknię za tym prostym, rustykalnym daniem z rogu targu!

Moje siostry i ja nosiłyśmy też na pola tobołki z owsianką z podrobów wieprzowych, żeby pomóc mamie w przygotowaniu posiłku w połowie poranka podczas żniw ryżu. Przed wyjściem na pole mama szybko gotowała garnek owsianki, a następnie zasypywała go popiołem i zostawiała na kuchence.

Poprzedniego wieczoru mama poleciła mi i siostrom, żebyśmy śledziły czas, zanosząc garnek z owsianką na pola. Ścieżka przez pola ryżowe była nierówna, niektóre jej odcinki były wyższe od innych, i nie wiem, jak to się stało, ale chociaż garnek z owsianką przechylał się przy każdym małym kroku, pozostał nienaruszony dla kobiet i mężczyzn, którzy wymieniali się pracą przy zbiorach ryżu.

Poszukiwanie znajomego smaku przeszłości to nie lada wyzwanie. W chłodnej, zmieniającej się porze roku, udałem się do stoiska z owsianką z podrobów wieprzowych na skrzyżowaniu Nam Phuoc. Stoisko otwarte jest tylko po południu, schowane pośród gęsto zabudowanych domów miasta, ale zawsze tętni życiem. „Musisz wyjść wcześnie, trochę późno, a wrócisz do domu z pustymi rękami” – powiedziała właścicielka. Patrząc na podawaną owsiankę, klienci wiedzieli, że nie przesadza. Kaszanka była gładka i kremowa, a talerz podrobów, wraz z sosem do maczania i warzywami, był naprawdę apetyczny.

Lokalna kuchnia jest naprawdę imponująca. Czy to w ukrytej uliczce, małym, prostym straganie na rogu targu, czy w dobrze wyposażonej restauracji, szefowie kuchni wciąż tworzą dania, które odzwierciedlają lata gotowania.

Podobnie jak miska owsianki z podrobami wieprzowymi przede mną, żywe kolory kuchni tworzą szczególny urok. Nie w wykwintnej restauracji, ale w prostych, codziennych daniach, które zapuszczają korzenie i rozkwitają.

A potem, gdzieś w rozmowie o rodzinnych stronach: „Czy pani Nam nadal sprzedaje na targu owsiankę z podrobów wieprzowych?”, „Ciekawe, czy pani Bay nadal robi i sprzedaje smażone ciastka ryżowe w tym deszczu?”, „Dzisiaj jest tak zimno, że gorąca miska słodkiej zupy byłaby miła…”.

Moje rodzinne miasto nie jest daleko. Możemy usiąść i powspominać stare dania, a potem patrzeć na siebie, tęskniąc za nimi i czując nostalgię…



Źródło: https://baoquangnam.vn/dan-da-chao-long-cho-que-3144013.html

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kroki chwały

Kroki chwały

Urok ludowego śpiewu Quan Ho.

Urok ludowego śpiewu Quan Ho.

Kolory Thu Thiem 2

Kolory Thu Thiem 2