Japoński kierowca wyścigowy musiał pchać swój samochód, bo skończyło mu się paliwo.
W zeszły weekend podczas wyścigu Asian GT4 w Okayamie doszło do zabawnej sytuacji. Max Orido i Masaki Kano dojechali BMW M4 GT4 do mety na 1. miejscu. Zabrakło im nawet 33 sekund do drugiej Toyoty GR Supry GT4. Jednak samochód obu Japończyków nagle zwolnił, gdy byli już na ostatniej prostej przed metą.
Max Orido musiał otworzyć drzwi samochodu i dojechać do mety, aby ukończyć wyścig. Zamiast prowadzić, Max Orido i Masaki Kano spadli na 6. miejsce. Później zespół YZ Racing potwierdził, że powyższy incydent miał miejsce, ponieważ w BMW M4 GT4 zabrakło paliwa na torze. Jednak po jednym dniu YZ Racing i tak wygrało mistrzostwa tego turnieju.
Mai Phuong
Źródło







Komentarz (0)