• Uruchomienie programu „Wietnamska Marynarka Wojenna wsparciem dla rybaków, którzy chcą wypływać w morze i utrzymać się z połowów”.
  • Dowództwo Okręgu Marynarki Wojennej 2: realizacja programu „Wietnamska Marynarka Wojenna jako wsparcie dla rybaków, którzy chcą wypływać w morze i utrzymać się z połowu” w prowincji Bac Lieu.
  • Proaktywne dostosowywanie się do cen paliw w celu zwiększenia połowów na pełnym morzu i utrzymania obecności na morzu.

Trudności, z jakimi borykają się rybacy

Ca Mau dysponuje rozległymi łowiskami, potężną flotą i liczną siłą roboczą, ale rybołówstwo nie może opierać się wyłącznie na doświadczeniu. Skuteczność każdej wyprawy wędkarskiej zależy od wielu czynników, takich jak pogoda, odbudowa zasobów ryb, a zwłaszcza stale rosnące koszty każdej wyprawy.

Opowiadając o trudnościach w rybołówstwie w ostatnim czasie, pan Huynh Van Long z Hamlet 1 w gminie Ganh Hao powiedział: „Mam dwa kutry rybackie, ale od początku roku nie mogę ich wypłynąć w morze. Zasoby ryb kurczą się, a ceny paliwa i inne koszty stale rosną. Każdy rejs wędkarski to ogromna inwestycja, od kosztów paliwa i robocizny po wydatki na żywność… Jeśli połów nie będzie zadowalający, z pewnością stracę pieniądze. Nie mam innego wyboru, jak trzymać kutry w porcie, czekając na sprzyjającą pogodę i odpowiedni sezon połowowy, zanim odważę się wypuścić je w morze”.

Funkcjonariusze i żołnierze Placówki Straży Granicznej Gành Hào patrolują ujście rzeki Gành Hào. Funkcjonariusze i żołnierze Placówki Straży Granicznej Gành Hào patrolują ujście rzeki Gành Hào.

Rosnące ceny paliwa podnoszą koszty każdego rejsu połowowego, wywołując niepokój wśród wielu rybaków. Pan Phan Van Phuc z Hamlet 3 w gminie Cai Doi Vam posiada dwa kutry rybackie i jeden pomocniczy, ale ze względu na presję rosnących kosztów nadal eksploatuje swoje kutry z ograniczoną wydajnością. Pan Phuc powiedział: „Oprócz dbania o to, aby wszystkie niezbędne dokumenty były w porządku, ponosimy również rosnące koszty paliwa i wynagrodzeń dla naszych załóg, podczas gdy zasoby morskie maleją, co skutkuje znikomymi dochodami. Jeśli to się utrzyma, utrzymanie naszego rybołówstwa będzie dla nas bardzo trudne”.