Wyniki EURO 2024: Mbappe był bezbarwny, Francja wygrała dzięki samobójczej bramce.
VTC News•17/06/2024
(VTC News) - Francuska drużyna zdołała pokonać austriacką drużynę tylko dzięki nieszczęśliwemu samobójczemu golowi środkowego obrońcy Wobera.
Reprezentacja Francji rozpoczęła przygotowania do EURO 2024 meczem z Austrią. Po pierwszym gwizdku Francuzi szybko przejęli kontrolę nad grą. Nie Kylian Mbappe ani Antoine Griezmann wyróżniali się, ale N'Golo Kante. Po przeprowadzce do Arabii Saudyjskiej i odejściu z europejskich rozgrywek, Kante udowodnił, że jego umiejętności zawodowe nie osłabły. Obecność doświadczonego pomocnika pomogła Francji skutecznie kontrolować środek pola. Pierwsze godne uwagi okazje stworzyli Theo Hernandez i Antoine Griezmann. Jednak na boisku nie zaszła żadna istotna zmiana. Mbappe również miał moment, który sprawił kłopoty bramkarzowi drużyny przeciwnej, ale gol nie padł.
Mbappe strzelił gola dla reprezentacji Francji.
Pierwsza połowa to również okres, w którym austriacka drużyna udowodniła wiele. Zawodnicy trenera Ralfa Rangnicka zaprezentowali silny fizycznie i elastyczny styl gry, który wprawiał przeciwników w osłupienie. Austria pewnie naciskała wysoko na boisku na połowie Francji. Konrad Laimer i jego koledzy z drużyny często wygrywali pojedynki jeden na jeden. Najgroźniejsza okazja w pierwszej połowie należała do Austrii. W 36. minucie Sabitzer wykonał świetne podanie do Baumgartnera, ale jego strzałowi brakowało niezbędnej precyzji. Zmarnowanie tej groźnej okazji drogo kosztowało nordycką drużynę. W 38. minucie Mbappe z determinacją pobiegł prawym skrzydłem. Podał piłkę do środka, ale obrońca Wober niefortunnie strzelił samobójczego gola, ku zaskoczeniu austriackiej drużyny. Pierwsza połowa zakończyła się nieoczekiwanym utrzymaniem przewagi przez Francję. Mało kto spodziewał się, że obejmą prowadzenie, zanim przeciwnicy sami sobie utrudnią zadanie. W drugiej połowie austriacka drużyna zaskoczyła wszystkich, nacierając i wywierając presję na bramkę Maignana. Jednak brak dobrych napastników sprawił, że ich ataki były w dużej mierze nieskuteczne. Sytuacja nie była wiele lepsza dla Francji. Nawet Kylian Mbappe zmarnował niesamowitą okazję. W 55. minucie Mbappe przedarł się i stanął oko w oko z bramkarzem Pentzem. Ku zaskoczeniu wszystkich, strzelił obok bramki, mimo że miał przed sobą pustą bramkę. Druga połowa drugiej połowy toczyła się w zaciętym pojedynku. Francja nadal marnowała okazje. Niemniej jednak, wynik 1:0 wystarczył drużynie trenera Didiera Deschampsa do zdobycia trzech punktów.
Komentarz (0)