
Pan Le Xuan Thanh (po lewej), wiceprezes Stowarzyszenia Niewidomych Tho Xuan, uczy swoich członków masażu i akupresury.
Mając proste dzieciństwo, jak każde inne dziecko w wiosce, Le Xuan Thanh zawsze był dumą swojej rodziny ze względu na swoją pracowitość i pilność. Od najmłodszych lat Thanh marzył o ciężkiej nauce i zostaniu inżynierem budownictwa. Po ukończeniu szkoły średniej zdał egzamin wstępny do Hanoi College of Transportation i nie poprzestając na tym, kontynuował naukę i został przyjęty na Uniwersytet Vinh, Wydział Inżynierii Lądowej i Przemysłowej. Po ukończeniu studiów szybko został zatrudniony w elektrowni cieplnej Nghi Son – dynamicznym środowisku z wieloma perspektywami rozwoju. Jednak gdy jego przyszłość rysowała się w jasnych barwach, nastąpiło nieoczekiwane wydarzenie. Po badaniu lekarskim wykryto u niego nieprawidłową tętnicę mózgową i lekarz zalecił mu natychmiastowe leczenie.
„Wcześniej często cierpiałam na bóle głowy, ale myślałam, że to normalne z powodu presji związanej z nauką. Jednak bóle głowy nasiliły się po rozpoczęciu pracy, a kiedy lekarz powiedział mi o moim stanie, byłam w szoku. Porzucenie wymarzonej pracy było dla mnie wtedy trudną decyzją” – zwierzyła się Thành.
Jednak dzięki wsparciu rodziny i oddanej opiece ukochanej kobiety, znalazł siłę, by walczyć z chorobą. Po okresie leczenia jego stan zdrowia stopniowo się ustabilizował, a on sam powrócił do normalnego życia, znalazł odpowiednią pracę i stworzył sobie szczęśliwy dom.
Jednak los ponownie rzucił mu wyzwanie. Cierpiał na uporczywe bóle głowy, a czasami nawet omdlał i musiał być hospitalizowany. Pod koniec 2018 roku, po badaniu i konsultacji, zdecydował się na drugą operację. Ale czego się nie spodziewał, to że jego oczy zostaną całkowicie uszkodzone; jedno oko całkowicie straciło wzrok, a drugie widziało tylko słabo. Operacja zbiegła się z narodzinami ich pierwszego dziecka. Zanim mógł w pełni doświadczyć radości ojcostwa, musiał zmierzyć się z bólem utraty wzroku. Szok był tak wielki, że popadł w kryzys psychiczny. Jednak dzięki wsparciu rodziny i stałej obecności żony i dziecka szybko odzyskał siły, zdecydowany wytrwać, nie pogrążyć się w rozpaczy i nie zawieść bliskich.
Rok po utracie wzroku pan Thanh zarejestrował się w Stowarzyszeniu Niewidomych w dystrykcie Tho Xuan (dawniej). Tam poznał empatię wobec osób w podobnej sytuacji i zrozumiał, że chociaż życie wciąż było trudne, wszyscy pozostali optymistyczni, radośni i dążyli do nauki czytania i zawodu. To dodało mu energii, motywując do codziennej, ciężkiej pracy i powrotu do normalnego życia. Zaczął poznawać wypukłe kropki na tablicy brajlowskiej, a później uczył się masażu i akupresury w Prowincjonalnym Stowarzyszeniu Niewidomych.
„Wcześniej sam uczyłem się medycyny tradycyjnej, co pomogło mi w nauce zawodu. Jednak na początku napotkałem wiele trudności. Moje dłonie były niezdarne i niezdarne; nie czułem wyraźnie ścięgien, stawów i punktów akupunkturowych. Zawsze jednak myślałem, że jeśli się nie postaram, nie będę w stanie utrzymać siebie, nie mówiąc już o żonie i dzieciach. Dlatego wytrwale się uczyłem. Bywały chwile, kiedy wyraźnie czułem drętwienie i ból dłoni przez wiele miesięcy, ale byłem zdeterminowany, aby nauczyć się zawodu, aby zarabiać więcej” – powiedział pan Thanh.
Kierowany tą wiarą, niestrudzenie dążył do nauki masażu i akupresury, wspierany przez rodzinę oraz dzięki zaangażowaniu i pomocy nauczycieli i współpracowników, co pozwalało mu na codzienne robienie postępów. Jego poświęcenie i odpowiedzialność za swoją pracę zostały docenione przez wszystkich, a w 2023 roku został wybrany wiceprezesem Okręgowego Stowarzyszenia Niewidomych Tho Xuan (dawniej Stowarzyszenia Niewidomych Tho Xuan). Za swoje wysiłki i wkład został odznaczony Certyfikatem Zasługi przez Centralny Związek Niewidomych Wietnamu. To osiągnięcie nie tylko docenia jego umiejętności, ale także świadczy o silnej woli pokonywania przeciwności losu.
Pani Nguyen Thi Mao, wiceprezes Stowarzyszenia Niewidomych Prowincji Thanh Hoa , powiedziała: „Pan Le Xuan Thanh jest nie tylko wysoce kompetentnym profesjonalistą, ale także zawsze oddanym i odpowiedzialnym pracownikiem, z entuzjazmem pomagając osobom w podobnej sytuacji w pokonywaniu przeciwności losu i wnosząc wiele wkładu w rozwój społeczności. Jest doskonałym przykładem dla urzędników i członków, z którego można się uczyć i naśladować”.
Tekst i zdjęcia: Trung Hieu
Źródło: https://baothanhhoa.vn/anh-sang-tu-nghi-luc-song-289628.htm








Komentarz (0)