Jak podaje The Guardian , dziś rano (14 listopada) mieszkańcy Sydney zmagali się z korkami o długości 26 km, które powstały w wyniku awarii systemu tryskaczowego na drodze przeciwpożarowej M8.
Zgodnie z pierwotnym planem, tunel M8 miał zostać ponownie otwarty dziś rano o godzinie 5:00. Jednak z powodu prac konserwacyjnych trwających dłużej niż planowano, ruch został wznowiony dopiero o godzinie 7:45.
Rzecznik Transport for New South Wales potwierdził, że rutynowa konserwacja systemu przeciwpożarowego tunelu nie przebiegła pomyślnie, co spowodowało wylanie się dużej ilości wody na drogę i powstanie korku.
Korki na drodze w Sydney rano 14 listopada.
ZRZUT EKRANU Z NINE NEWS
Według The Sydney Morning Herald, o godzinie 14:00 wszystkie pasy ruchu na autostradzie M8 zostały ponownie otwarte w obu kierunkach, choć nadal obowiązywały ograniczenia prędkości.
Tymczasem w centrum miasta panował chaos komunikacyjny, ponieważ około godziny 10:45 zawieszono ruch lekkiej kolei w Sydney. Połączenia były opóźnione z powodu zerwania linii energetycznych na torach. Transport for New South Wales liczył na wznowienie ruchu w godzinach popołudniowego szczytu.
Rzecznik Transport for New South Wales poinformował, że wieczorem 14 i 15 listopada odbędą się dalsze prace konserwacyjne tunelu. Operator linii stwierdził, że „nie spodziewa się ponownego wystąpienia problemu”.
John Graham, dyrektor New South Wales Roads, przeprosił później opinię publiczną za niedogodności, które pojawiły się dziś rano. Według innych urzędników, incydentowi można było całkowicie zapobiec.
Link źródłowy






Komentarz (0)