Pan Dinh Van Son, były członek zarządu Petrovietnam, nie krył wzruszenia po powrocie do ojczyzny.
Pan Dinh Van Son, były członek zarządu Petrovietnam, nie krył wzruszenia po powrocie do ojczyzny, gdzie prawie pół wieku temu rozgorzała w nim wiara w przemysł naftowo-gazowy. Wspominał, że w latach 1977-1978, jako student, na własne oczy widział starsze pokolenia pracujące w geologii i przeprowadzające prace strzałowe. Te obrazy zaszczepiły w nim i młodszym pokoleniu pragnienie poświęcenia się branży. „Lata 1984-1985 były niezwykle trudnym okresem; wstrząsy krajowe i międzynarodowe wpłynęły na zasoby przemysłu. Mimo to wytrwaliśmy i pozostaliśmy oddani branży” – powiedział pan Son. I chociaż Oil and Gas Company 1 już nie istnieje, ci, którzy kiedyś należeli do tej jednostki, nadal utrzymują dobrowolne stowarzyszenie emerytalne, aby okazać wdzięczność, połączyć i zachować pamięć. Historie wojny, poświęcenia i poległych towarzyszy sprawiają, że wartość tej podróży jest jeszcze głębsza.
Bohater pracy Nguyen Hung Dung uważa, że tylko stojąc bezpośrednio na miejscu pamięci, widząc artefakty na własne oczy i słuchając opowieści świadków, można w pełni zrozumieć trudy i trudności, z jakimi borykał się przemysł naftowy i gazowy w swojej początkowej fazie.
Z innej perspektywy, bohater pracy Nguyen Hung Dung, były członek zarządu Petrovietnam oraz wiceprezes i sekretarz generalny Wietnamskiego Stowarzyszenia Nafty i Gazu, uważa, że tylko stojąc bezpośrednio w miejscu pamięci, oglądając artefakty z pierwszej ręki i słuchając opowieści świadków, można w pełni zrozumieć trudności i trudy, z jakimi borykał się przemysł naftowy i gazowy w jego początkach. Wspomniał o pozornie drobnych szczegółach, które jednak kryją w sobie długą historię: od diamentowego wiertła po „choinkę bożonarodzeniową” na platformie wiertniczej, które są nie tylko sprzętem technicznym, ale także symbolami młodzieńczych aspiracji, tych, którzy odważyli się podjąć ryzyko i działać, kładąc podwaliny pod strategiczny przemysł. Według niego, miejsce pamięci to miejsce, które przechowuje artefakty i stało się „czerwonym adresem”, gdzie pokolenia pracowników przemysłu naftowego i gazowego oraz młodsze pokolenie mogą powrócić, aby zrozumieć i być dumnymi z historii przemysłu. Przyznał jednak otwarcie, że zakres prac jest wciąż niewielki, niewspółmierny do jego znaczenia historycznego i wymaga dalszych uzupełnień i udoskonaleń, zwłaszcza w odniesieniu do wkładu radzieckich ekspertów, którzy dzielili się swoim potem i wysiłkiem na tej ziemi.
Pan Pham Tuan Anh, członek Komitetu Partyjnego i członek zarządu Petrovietnam, podkreślił, że budowanie i promowanie wartości obszaru pamięci nie tylko przyczynia się do upowszechniania tradycji przemysłu, ale także jest dowodem przywiązania i odpowiedzialności pokoleń pracowników przemysłu naftowego i gazowego za wspólną historię rozwoju.
W imieniu kierownictwa Grupy, Pan Pham Tuan Anh – Członek Komitetu Partii, Członek Zarządu Petrovietnam – podkreślił, że budowa i promocja miejsca pamięci nie tylko przyczynia się do szerzenia tradycji branży, ale także dowodzi miłości i odpowiedzialności pokoleń pracowników sektora naftowego i gazowego za wspólną historię rozwoju. Jest to również wyraźny dowód na kulturę Petrovietnam. W imieniu kierownictwa Grupy wyraził szczerą wdzięczność weteranom, którzy zawsze byli oddani i wnosili pomysły na zachowanie i promowanie wartości tego miejsca; przyjął również propozycje i oświadczył, że w najbliższej przyszłości przedstawi sprawozdanie i zasięgnie opinii kierownictwa Grupy.
Pan Tran Quang Dung, stały zastępca sekretarza komitetu partii Petrovietnam, oświadczył, że chociaż skala wydarzenia nie jest duża, ma ono głębokie znaczenie, gdyż stanowi ono początek serii wydarzeń poprzedzających 65. rocznicę Tradycyjnego Dnia Wietnamskiego Przemysłu Naftowego i Gazowego.
Przemawiając na wydarzeniu, pan Tran Quang Dung, stały zastępca sekretarza komitetu partii Petrovietnam, stwierdził, że chociaż skala wydarzenia nie była duża, miało ono głębokie znaczenie, wyznaczając początek serii wydarzeń poprzedzających 65. rocznicę Tradycyjnego Dnia Wietnamskiego Przemysłu Naftowego i Gazowego. Według pana Tran Quang Dung, historie przekazywane podczas podróży stworzyły silną więź emocjonalną, pomagając dzisiejszemu pokoleniu lepiej zrozumieć wartość tradycji, a tym samym wzmacniając wolę i determinację do kontynuowania tego, co poprzednie pokolenia z trudem budowały. Podkreślił, że z historycznej praktyki można wyciągnąć spójną lekcję: gdy intelekt i wiedza stanowią fundament, w połączeniu z siłą woli, aspiracjami i duchem poświęcenia, powstają wielkie osiągnięcia. Jest to kluczowy wewnętrzny zasób dla zrównoważonego rozwoju Petrovietnam w obecnym okresie.
Według Chu Xuan Anha, sekretarza Związku Młodzieży PVEP, spotkanie i bezpośrednie wysłuchanie weteranów, którzy byli świadkami historycznego momentu pierwszego przepływu gazu, jest bardzo cenną okazją dla młodego pokolenia.
Dla młodszego pokolenia ta podróż powrotna ma szczególne znaczenie. Sekretarz Związku Młodzieży PVEP, Chu Xuan Anh, stwierdził, że spotkanie i bezpośrednie wysłuchanie weteranów, którzy byli świadkami historycznego momentu pierwszego przepływu gazu, to cenna okazja dla młodego pokolenia. „Wszyscy czujemy głęboką wdzięczność i dumę. Historie podróży w poszukiwaniu pierwszych źródeł ropy i gazu dla narodu motywują młodsze pokolenie do dalszej nauki, rozwoju i budowania na tym, co osiągnęli weterani” – powiedział Xuan Anh z emocjami.
Nguyen Ngoc Gia Linh, uczennica ósmej klasy szkoły średniej Tay Son ( prowincja Hung Yen ), powiedziała, że zdjęcia, modele platform wiertniczych i opowieści o procesie odkrywania ropy naftowej i gazu wywołały u niej podekscytowanie i dumę.
Nie tylko osoby pracujące w branży, ale nawet uczniowie odwiedzający to miejsce mogą docenić jego wartość historyczną. Nguyen Ngoc Gia Linh, uczennica ósmej klasy szkoły średniej Tay Son (Hung Yen), powiedziała, że zdjęcia, modele platform wiertniczych i opowieści o odkryciu ropy naftowej i gazu napełniły ją ekscytacją i dumą. Ma nadzieję, że w przyszłości zostanie pracownikiem przemysłu naftowo-gazowniczego, przyczyniając się do pracy, którą poprzednie pokolenia z trudem budowały.
W krótkim czasie historie, które zdawały się już zanikać, nagle stały się bliższe i bardziej żywe niż kiedykolwiek. 45 lat po pierwszym komercyjnym przepływie gazu branża naftowo-gazowa doświadczyła wielu wzlotów i upadków, ale to, co pozostało i jest przekazywane dalej, to wiara, duch poświęcenia i chęć dzielenia się.
Od wspomnień tych, którzy byli przed nami, po uznanie dzisiejszego pokolenia i marzenia rozbudzone w młodych, podtrzymywana jest cicha, lecz trwała więź. A od „kolebki” Tien Hai płomień ten wciąż płonie, oświetlając drogę ku wielkim podróżom i aspiracjom, które nadejdą.
Według PetroTimes








Komentarz (0)