Nguyen Duc Tho przyznał, że już od czasów liceum postanowił, że po ukończeniu szkoły i osiągnięciu pełnoletności zgłosi się na ochotnika do wojska. Co więcej, jego rodzina mocno poparła ten plan. Dlatego już pierwszego dnia wstępnych badań lekarskich na oddziale, Tho z entuzjazmem udał się na badanie, choć niestety miał lekką niedowagę.

Młodzież z okręgu Phuong Liet bierze udział we wstępnych badaniach lekarskich.

Nie osłabiło to jednak determinacji młodego człowieka, by przyczynić się do obrony Ojczyzny. Za namową towarzysza Tran Duc Duonga, dowódcy dowództwa wojskowego okręgu Phuong Liet, i za zgodą rodziny, Tho przywiózł swój bagaż, by zamieszkać i pracować bezpośrednio w Stałym Oddziale Milicji Okręgu, gdzie oficerowie mogli się nim opiekować i szkolić.

Według Tho, środowisko wojskowe to idealne miejsce do treningu, nauki i rozwoju. Noszenie munduru wojskowego było jego od dawna pielęgnowanym marzeniem i będzie dążył do jego spełnienia. „Po przybyciu do jednostki jestem zdecydowany trenować, żyć i odżywiać się prawidłowo, aby spełnić standardy zdrowotne wymagane przy poborze” – powiedział nam młody mężczyzna, a w jego oczach błyszczała determinacja.

Innym przypadkiem jest Do Dinh Khoi, młody mężczyzna mieszkający pod adresem 6, Alley 40, Phuong Liet Street (dzielnica Phuong Liet), który również zgłosił się na ochotnika do służby wojskowej. Spotkanie Khoi podczas wstępnego badania lekarskiego ujawniło, że jego pulchna twarz i jasna, różowa cera, niczym u dziewczyny, jeszcze bardziej wyróżniały się na tle munduru w czerwono-żółte wzory flag. Pomimo zgłoszenia się na ochotnika do służby wojskowej, Khoi nie potrafił ukryć zdenerwowania podczas wstępnego badania. „Martwię się tylko, że nie spełnię wymogów zdrowotnych, ale jestem bardzo silny; jestem gotowy, żeby pójść do wojska!” – powiedział Khoi.

Do Dinh Khoi i jego matka rozmawiają z towarzyszem Tran Duc Duongiem, dowódcą oddziału wojskowego Phuong Liet, w punkcie wstępnych badań lekarskich.

W punkcie rekrutacji w okręgu Phuong Liet nie tylko młodzi mężczyźni byli gotowi do zaciągnięcia się do wojska i obrony Ojczyzny, ale spotkaliśmy również wielu rodziców, którzy przybyli, aby wesprzeć i dodać otuchy swoim dzieciom. Pani Mai Thi Giang, mieszkanka ulicy Le Trong Tan (w okręgu Phuong Liet), powiedziała, że ​​jej syn, Vu Ngoc Minh (urodzony w 2003 roku), pracuje w Da Nang . Jednak gdy zadzwoniono, matka i syn natychmiast kupili bilety lotnicze, aby wrócić do domu i wziąć udział w rekrutacji.

„Nasza rodzina zawsze zachęcała naszego syna do wypełniania obowiązku wobec kraju. To dla nas zarówno odpowiedzialność, jak i zaszczyt. Oglądając niedawną paradę i marsze, widząc żołnierzy w schludnych i dostojnych mundurach, również pragnęłam, aby mój syn stanął w ich szeregach; to byłby wielki zaszczyt” – powiedziała z radością pani Giang.

Według towarzysza Tran Duc Duonga, ten rok jest pierwszym rokiem realizacji zadania selekcji i werbowania obywateli do wojska po utworzeniu dwupoziomowego samorządu lokalnego. W związku z tym jednostka napotkała pewne trudności. Uznając to jednak za kluczowe zadanie polityczne , Dowództwo Wojskowe Dzielnicy aktywnie zaleciło Komitetowi Partii i Komitetowi Ludowemu Dzielnicy rzetelne przygotowanie, planowanie i realizację zgodnie z procedurami ustalonymi na wyższych szczeblach. Obejmowało to wzmocnienie propagandy, edukacji i mobilizacji ludności do ścisłego przestrzegania Ustawy o Służbie Wojskowej, zrozumienia swoich praw, obowiązków i odpowiedzialności w ramach misji ochrony Ojczyzny.

Dzięki innowacyjnemu podejściu, determinacji całego systemu politycznego i entuzjastycznemu poświęceniu młodzieży Hanoi, miasto to z pewnością odniesie sukces w nadchodzącym sezonie rekrutacyjnym, pomyślnie realizując zadanie selekcji i zaciągu obywateli do wojska.

    Źródło: https://www.qdnd.vn/quoc-phong-an-ninh/xay-dung-quan-doi/khoe-de-tong-quan-1014684