W Binh Thuan łódź rybacka zacumowana przy molo przed wioską rybacką Mui Ne gwałtownie się zapaliła, a jej załoga wyskoczyła do morza wieczorem 3. dnia święta Tet (12 lutego).
Ogień ogarnął statek zakotwiczony u wybrzeży wioski rybackiej Mui Ne. Zdjęcie: Tu Huynh
Około godziny 19:00 kuter rybacki zakotwiczony u wybrzeży Mui Ne w mieście Phan Thiet, około kilometra od lądu, gwałtownie stanął w płomieniach. W tym czasie wiał silny wiatr, który spowodował, że płomienie uniosły się wysoko i ogarnęły cały statek.
Zakotwiczone w pobliżu łodzie odpłynęły, aby uniknąć pożaru. Posterunek Straży Granicznej w Mui Ne wysłał personel na służbę w czasie święta Tet, aby pomóc rybakom i zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru.
Strażnicy graniczni z Mui Ne podchodzą do płonącego kutra rybackiego, aby pomóc w ugaszeniu pożaru. Wideo : Tu Huynh
Później ustalono, że pechowy statek należał do rybaków z Ba Ria – Vung Tau, którzy zakotwiczyli w Mui Ne po ostatnim rejsie rybackim w tym roku. Kiedy wybuchł pożar, dwóch członków załogi wyskoczyło do morza, aby uciec.
Władze lokalne ustalają przyczynę pożaru.
Brat Tu Huynh
Link źródłowy






Komentarz (0)