Po surowych zimowych dniach wiosna przyniosła słońce, wiatr i ciepło, budząc góry i lasy północno-zachodniego Wietnamu, zachęcając je do zastąpienia zimnego, szarego płaszcza płaszczem utkanym z wiosennych kwiatów. Na wyżynach na najdalej na północ wysuniętym krańcu kraju wiosna przybywa z mnóstwem kwiatów – brzoskwini, śliwy i moreli – które odmieniają krajobraz. Delikatne, różowe kwiaty brzoskwini oraz czysto białe kwiaty moreli i śliwy mienią się w wiosennym słońcu, urzekając odwiedzających, nawet jeśli oznacza to pokonywanie zdradliwych górskich przełęczy i ostrych zakrętów.


Wciąż jest wiosna, a podczas naszej podróży przez wioski, jaskrawożółte pola rzepaku zapierają dech w piersiach. Drobne, delikatne kwiaty rzepaku skupiają się wokół łodygi niczym girlanda kołysząca się na wietrze. Czasami cały dywan żółtych kwiatów rzepaku zdaje się rywalizować kolorystycznie pod wiekową brzoskwinią o jasnoróżowych kwiatach przy kamiennym ogrodzeniu. Niezależnie od tego, czy fotograf jest profesjonalistą, czy amatorem, nikt nie przegapi tego imponującego widoku.


Po przetrwaniu wilgotnych wiosennych deszczów, późno kwitnące kwiaty bauhinii otwierają spokojny, łagodny krajobraz pośród majestatycznych gór. Tajowie porównują kwiat bauhinii do czystej i wiernej miłości. Pełny rozkwit bauhinii jest również zwiastunem obfitych plonów.
Wzdłuż dróg obsadzonych kwiatami, z Hoa Binh do Moc Chau, a następnie do miasta Son La drogą krajową nr 6, a następnie do Lai Chau, Dien Bien lub skręcając w stronę Sa Pa i Lao Cai, kwitną wiosenne kwiaty, aby powitać podróżnych z daleka.


Jeśli chcesz dołączyć do tłumów z zapałem podążających do raju kwitnących moreli, śliw i brzoskwiń, możesz odwiedzić miasteczko Moc Chau (prowincja Son La ) pod koniec stycznia lub na początku lutego, a także mgliste miasto Sa Pa. Droga na skalisty płaskowyż Ha Giang również tętni wiosennymi wycieczkami po górzystym regionie. Kwiaty kwitną po obu stronach drogi z miasta Ha Giang do Quan Ba w Yen Minh, a najwięcej ich jest w Dong Van i Meo Vac.


Podróżnicy spragnieni przygód często unikają zatłoczonych miejsc do podziwiania kwiatów, szukając raczej odosobnionych miejsc. Tam ostatecznym celem jest dziewicze piękno natury. Może to być Bac Ha ( prowincja Lao Cai ) z sadami śliw Tam Hoa kwitnącymi czystą bielą w gminach Lau Thi Ngai, Na Hoi i Ta Chai… Może to być Long Luong w dystrykcie Van Ho (prowincja Son La) z zapierającymi dech w piersiach kwiatami brzoskwini. Mogą to być również prastare lasy Y Ty lub pasmo górskie Hoang Lien Son (prowincja Lao Cai), gdzie rododendrony dyskretnie prezentują swoje piękno pośród spokojnego otoczenia.


Wiosenna wyprawa w poszukiwaniu rododendronów zajęłaby z pewnością wiele lat, aby zebrać wszystkie, niemal 40 odmian. W Yen Bai rośnie wiosenny kwiat o dość nietypowej nazwie – kwiat „dzisiaj” – który wystarczy, by przyciągnąć turystów do tej krainy. Hmongowie z dystryktów Tram Tau i Mu Cang Chai (Yen Bai) z niecierpliwością oczekują rozkwitu kwiatów „dzisiaj” na zboczach gór, aby świętować wiosnę i święta. Dlatego istnieje tu powiedzenie: „Jeśli nie widziałeś kwiatu „dzisiaj”, nie widziałeś wiosny”. Jeśli zapuścisz się do odległych wiosek La Pan Tan, De Xu Phinh, gmin Nam Khat itp. w okresie kwitnienia „dzisiaj”, przypadającym na Nowy Rok Hmongów (miesiąc przed Nowym Rokiem Księżycowym Kinh), doświadczysz ciepła wiosny w górach i lasach.
Magazyn Dziedzictwo







Komentarz (0)