Jak podała stacja Al Jazeera 1 czerwca, CENTCOM poinformował w mediach społecznościowych, że Stany Zjednoczone odpowiadają na „irańską agresję”, w tym na zestrzelenie drona MQ1 na wodach międzynarodowych.
Agencja oświadczyła: „Siły amerykańskie zniszczyły irańskie systemy obrony powietrznej, naziemną stację kontroli i dwa drony. Były to cele, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa morskiego statków w regionie”.
Tymczasem Sztab Generalny Armii Kuwejtu poinformował, że jego system obrony powietrznej „reaguje na wrogie ataki rakietowe i dronów”.
![]() |
Siły amerykańskie zaatakowały irańskie systemy obrony powietrznej, naziemne stacje kontroli i dwa drony. Zdjęcie: Armia USA. |
Kuwejt pilnie przechwytuje rakiety i bezzałogowe statki powietrzne.
Sztab Generalny Armii Kuwejtu ogłosił rano 1 czerwca, że jego siły obrony powietrznej pilnie przechwytują zakrojony na szeroką skalę atak wrogich pocisków i dronów. To najnowsza eskalacja konfliktu w sojuszu USA od wybuchu wojny z Iranem.
Na swoim oficjalnym koncie X w mediach społecznościowych Sztab Generalny Armii Kuwejtu potwierdził, że jego system obrony powietrznej przechwytuje intruzów.
Agencja zauważyła, że głośne, rozległe eksplozje były wynikiem przechwycenia niebezpiecznego obiektu latającego i zaapelowała do społeczeństwa o ścisłe przestrzeganie instrukcji bezpieczeństwa.
Obecnie nie ma oficjalnych statystyk na temat źródła ataku, rozmiaru zniszczeń ani liczby ofiar.
Kuwejt jest siedzibą kluczowej amerykańskiej bazy wojskowej , odgrywającej kluczową rolę w operacjach militarnych Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie.
Izraelska agencja informacyjna YNet poinformowała, że w regionie Zachodniej Galilei, a także w mieście Kirjat Szemona i okolicach zawyły syreny alarmowe.
Iran strzela w odwecie do amerykańskiej bazy lotniczej.
Z kolei irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował o przeprowadzeniu odwetowego ataku powietrznego na amerykańską bazę lotniczą, z której rozpoczęto atak na wieżę telekomunikacyjną na wyspie Sirik w prowincji Hormozgan w południowym Iranie.
Iran ponownie otworzył większość wejść do 18 podziemnych baz rakietowych, które zostały zaatakowane podczas wojny. Zdjęcie: Armia Irańska. |
Zdarzenie to nastąpiło w tym samym czasie, co aktywacja systemu obrony powietrznej Kuwejtu i rozległo się szeroko rozbrzmiewające syreny alarmowe.
Agencja informacyjna Fars zacytowała oświadczenie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC): „Natychmiast po ataku wojsk amerykańskich na wieżę komunikacyjną na wyspie Sirik w prowincji Hormozgan, IRGC odpowiedziało atakiem na amerykańską bazę lotniczą, z której operowały wojska”.
Wcześniej o tej samej porze w Kuwejcie uruchomiono systemy obrony powietrznej, aby przechwycić lecący obiekt. W całym kraju zawyły syreny alarmowe.
Kuwejt wielokrotnie stawał się celem ataków.
Od wybuchu konfliktu regionalnego Kuwejt wielokrotnie musiał odpierać ataki ze strony Iranu. Rząd Kuwejtu oskarża wspierane przez Teheran grupy milicji o bycie bezpośrednimi sprawcami ostrzału jego terytorium.
Wcześniej napięcia między obiema stronami osiągnęły punkt kulminacyjny, gdy władze Kuwejtu zatrzymały czterech członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej na wyspie u wybrzeży kraju.
Podczas gdy Waszyngton dążył do uzyskania przewagi przy stole negocjacyjnym, irańscy przywódcy przekazali stanowczy komunikat. Główny negocjator Iranu, Mohammad Bagher Ghalibaf, zapewnił, że jego kraj nie zatwierdzi żadnego dokumentu, dopóki podstawowe interesy jego narodu nie zostaną w pełni zagwarantowane, podkreślając, że delegacja z Teheranu „nigdy nie wierzyła amerykańskim obietnicom”.
Oświadczenie to pojawiło się wkrótce po tym, jak międzynarodowe media doniosły, że Trump właśnie ujawnił nowy projekt ram pokojowych z rygorystycznymi warunkami. Trump jednak stwierdził, że projekt opublikowany przez CNN to fake news.
Prezydent Trump: „Po prostu usiądź wygodnie i zrelaksuj się, wszystko będzie dobrze”.
Prezydent USA Donald Trump. Zdjęcie: Reuters. |
Na platformie społecznościowej Truth Social prezydent USA Donald Trump wydał niedawno nowe oświadczenie w sprawie sytuacji w Iranie. Potwierdził, że rząd Teheranu „naprawdę chce podpisać porozumienie” i obiecał, że przyszły dokument, po zatwierdzeniu, „zapewni maksymalne korzyści Stanom Zjednoczonym i tym, którzy nas popierają”.
Również w poście z 31 maja przywódca Białego Domu ostro skrytykował krajowych krytyków opozycji, oskarżając ich o wydawanie „negatywnych” opinii na temat reakcji obecnej administracji na wojnę.
„Po prostu usiądź wygodnie i zrelaksuj się, wszystko będzie dobrze – zawsze tak jest!” – podkreślił prezydent Trump, próbując uspokoić opinię publiczną.
Źródło: https://znews.vn/my-tan-cong-iran-kuwait-dang-danh-chan-ten-lua-post1655556.html









Komentarz (0)