
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaproponowała podniesienie wymogu dotyczącego udziału surowca krajowego w samochodach i ciężarówkach wyprodukowanych w Ameryce Północnej z 75% do 82% w celu kwalifikowania się do preferencyjnego traktowania handlowego na mocy Umowy USA-Meksyk-Kanada (USMCA).
Jednym z istotnych punktów nowej propozycji jest to, że połowa wartości pojazdu musiałaby być produkowana bezpośrednio w Stanach Zjednoczonych. Propozycja ta została wysunięta podczas dwustronnych negocjacji między USA a Meksykiem w sprawie rewizji regionalnej umowy handlowej, podczas gdy Kanada obecnie nie uczestniczy w tych negocjacjach.
Waszyngton twierdzi, że celem jest zmniejszenie deficytu handlowego, wzmocnienie krajowych łańcuchów dostaw i uniemożliwienie państwom trzecim czerpania korzyści z USMCA. Stany Zjednoczone i Meksyk będą kontynuować negocjacje w połowie czerwca.
Decyzja rządu USA jest konsekwencją dalszego nakładania 25% cła na pojazdy i części z Kanady i Meksyku, a także 50% cła na stal, aluminium i miedź z tych dwóch krajów. Obecnie pojazdy importowane z Japonii, Korei Południowej, Unii Europejskiej (UE) i Wielkiej Brytanii objęte są niższymi cłami (około 10-15%) w porównaniu z pojazdami z Kanady i Meksyku.
Źródło: https://vtv.vn/my-that-chat-quy-dinh-ve-xuat-xu-o-to-10026060109120048.htm








Komentarz (0)