Prognozuje się, że liczba płatności z tytułu oprogramowania ransomware zmniejszy się o ponad jedną trzecią do 2024 r. ze względu na rosnącą liczbę ofiar odmawiających współpracy z hakerami.

Firma Chainalysis, zajmująca się analizą kryptowalut, właśnie opublikowała raport, z którego wynika, że w 2024 r., pomimo wzrostu liczby ofiar ataków ransomware, coraz mniej osób będzie skłonnych nawiązać współpracę z hakerami.
W rezultacie wypłaty spadły o 35% do 814 milionów dolarów, w porównaniu z rekordowym poziomem 1,25 miliarda dolarów w 2023 roku.
W drugiej połowie 2024 r. kwota, jakiej gangi cyberprzestępców zażądały od swoich ofiar, była o 53% wyższa od kwoty faktycznie zapłaconej.
Kwota zapłacona przez ofiary w 2024 roku była również niższa niż 999 milionów dolarów i 1,1 miliarda dolarów odnotowanych odpowiednio w 2020 i 2019 roku. W atakach ransomware przestępcy infiltrują systemy informatyczne ofiar, kradną dane, szyfrują pliki, a następnie żądają okupu – często w bitcoinach – za odszyfrowanie i zwrot danych.
Jacqueline Burns Koven, dyrektor ds. cyberzagrożeń w Chainalysis, skomentowała, że nowe dane sugerują, iż „apokalipsa ransomware” została zażegnana.
Odzwierciedla to skuteczność działań organów ścigania, koordynację działań organizacji międzynarodowych i rosnącą liczbę ofiar mówiących „nie” hakerom.
Burns Koven twierdzi jednak, że tendencja spadkowa w zakresie płatności okupu pozostaje „krucha”, a ataki ransomware są nadal bardzo wyrafinowane.
Według jednego z ekspertów międzynarodowa kampania z lutego 2024 r., mająca na celu rozbicie organizacji cyberprzestępczej LockBit, najwyraźniej odniosła znaczący skutek, podobnie jak upadek innego gangu, BlackCat/ALPHV.
Ponadto nowi gracze w świecie przestępczym zwykle koncentrują się na małych i średnich rynkach, co skutkuje niższymi kwotami okupu.
(Według The Guardian)
Źródło: https://vietnamnet.vn/nan-nhan-ma-doc-tong-tien-ngay-cang-ran-2369220.html







Komentarz (0)