
Według miejscowych, Lao Chai oznacza „starożytną wioskę” – miejsce, w którym pierwsi mieszkańcy plemienia Ha Nhi postawili stopę w regionie Y Ty. Położone na wysokości ponad 1500 metrów nad poziomem morza, Lao Chai wyróżnia się nie tylko klimatem i naturalnym krajobrazem, ale także charakterystycznymi domami z ubitej ziemi.
Nowy dzień zaczyna się, zanim jeszcze mgła się uniesie. Pianie kogutów rozbrzmiewa echem z glinianych domów, mieszając się z krokami kobiet Ha Nhi przygotowujących poranny posiłek. Dym z kuchennych kominów przedostaje się przez dachy, mieszając się z chmurami, niosąc aromat świeżo ugotowanego ryżu – unikalny smak wyżyn.

Wioska liczy obecnie 150 gospodarstw domowych, z czego ponad 97% stanowią etniczni Ha Nhi. Wcześniej życie tych gospodarstw opierało się głównie na drobnej, tradycyjnej produkcji rolnej , co prowadziło do trwałego ubóstwa. Jednak w ostatnich latach wyłonił się nowy kierunek, wywodzący się z istniejących tradycyjnych domów i krajobrazu.
Inicjatorem tej zmiany był pan Chu Che Xa, sekretarz partii we wsi Lao Chai w gminie Y Ty. Dostrzegając potencjał tkwiący w tożsamości kulturowej swojej ojczyzny, postanowił odnowić tradycyjny dom rodzinny i przekształcić go w pensjonat – model, który w tamtych czasach był jeszcze nieznany wielu osobom.
Pan Chu Che Xa wspominał: „Początkowo mieszkańcy wioski byli bardzo niepewni. Tradycyjny dom z ubitej ziemi był uważany za świętą i prywatną przestrzeń. Zapraszanie obcych, by z nimi jedli, przenocowali i zamieszkali, było czymś, czego nigdy wcześniej nie robili”.


Kierując się mottem „urzędnicy prowadzą, ludzie podążają”, postanowił przejąć inicjatywę i przekonać innych. Powstał hotel Xa Ha Nhi Homestay, który zachował tradycyjną architekturę i został odnowiony, aby był czysty, komfortowy i gotowy na przyjęcie gości w Lao Chai.
W ślad za pionierskim modelem pana Xa poszło już kilkanaście kolejnych gospodarstw domowych w wiosce. Poza turystyką , mieszkańcy wioski zajęli się również uprawą gruszek Tai Nung i hodowlą lokalnych świń, tworząc różnorodne źródła utrzymania. Bujne, zielone sady gruszowe zaczynają pokrywać zbocza wzgórz, zapewniając stabilne źródło dochodu, a także oferując usługi noclegowe.

Istotną zmianą jest zmiana w sposobie myślenia i praktykach lokalnej ludności. Od tradycyjnego rolnictwa, nauczyli się wykorzystywać technologię w „turystyce cyfrowej”. Smartfony stały się narzędziami do promowania Y Tý w mediach społecznościowych, bezpośredniego kontaktu z turystami, przyjmowania rezerwacji i prezentowania lokalnej kultury.
„Teraz wszyscy wiedzą, jak korzystać z telefonów w turystyce. Wcześniej, jeśli chcieliśmy turystów, musieliśmy czekać na polecenia znajomych, ale teraz, mając tylko telefon, możemy promować wizerunek naszej wioski wśród wielu osób. Ludzie są też bardziej pewni siebie i nie boją się już kontaktów z turystami. Zawsze powtarzam wszystkim, że turystyka to nie tylko zwiększanie dochodów, ale także zachowanie naszej tożsamości, aby przyszłe pokolenia nadal znały tradycyjne wartości naszego ludu” – powiedział pan Chu Che Xa.
Ta zmiana jest również widoczna w roli kobiet. Choć wcześniej były one ściśle związane z ogniskiem domowym i pracą na roli, obecnie stały się aktywnymi uczestniczkami branży turystycznej. Nauczyły się komunikować, witać gości oraz prezentować swoje produkty etniczne, kuchnię i zwyczaje.
Pani Phu Ca Cho, mieszkanka wsi, z dumą powiedziała: „Dzięki przykładowi, jaki dała rodzina pana Xa, kobiety w wiosce również się od nich uczyły i angażowały w działalność gospodarczą i turystykę. Wcześniej przebywałyśmy tylko w domu i rzadko kontaktowałyśmy się z osobami z zewnątrz, ale teraz jesteśmy o wiele bardziej pewne siebie. Kobiety mogą również zarabiać na własne utrzymanie i przyczyniać się do rozwoju gospodarczego swoich rodzin. W rezultacie życie znacząco się zmieniło i nie jesteśmy już tak zależne od innych jak wcześniej”.

Dzięki proaktywnym działaniom i dążeniu do postępu, mieszkańcy wioski Lao Chai w gminie Y Ty stopniowo rozwijają swoją gospodarkę, zachowując jednocześnie swoją tradycyjną tożsamość. Zmiany w sposobie myślenia i praktykach otwierają nowe oblicze, gdzie życie poprawia się z dnia na dzień.
Lao Chai wciąż pozostaje spokojne pośród chmur i gór, ale za tą spokojną fasadą kryje się życie w pełnym rozkwicie. Każdy nowy dzień tutaj zaczyna się nie tylko ciepłym słońcem, ale także niesie ze sobą wiarę i nadzieję na lepszą przyszłość dla mieszkańców tego górskiego regionu.
Źródło: https://baolaocai.vn/ngay-moi-o-ban-may-lao-chai-post898873.html






Komentarz (0)