
Artysta Ngoc Lan
Artystka Ngoc Lan – młodsza siostra zmarłego Zasłużonego Artysty Ngoc Huonga i artysty Kim Giaca – zmarła rano 31 maja w wieku 81 lat.
Jej śmierć oznacza koniec drogi artystki cải lương (wietnamskiej opery tradycyjnej), która kiedyś była mocno związana ze sceną, a następnie spokojnie spędziła ostatnie lata życia, walcząc z chorobą i ledwo wiążąc koniec z końcem, sprzedając losy na loterię na ulicach.
Twarz uosabiająca charakter cải lương (tradycyjnej opery wietnamskiej).
Według informacji od artystki Nhu Nguyet – synowej zmarłego zasłużonego artysty Ngoc Huonga, artystka Ngoc Lan zmarła 31 maja o godzinie 6:00 rano w domu opieki Vi Hoang (dawniej Dzielnica 12, Ho Chi Minh City) w wieku 81 lat.
Artystka Ngoc Lan urodziła się w rodzinie o tradycjach artystycznych i była młodszą siostrą zmarłego zasłużonego artysty Ngoc Huonga oraz artysty Kim Giaca. Była związana z zespołem Huong Mua Thu Cai Luong – zespołem, który niegdyś zrzeszał wielu sławnych artystów sceny południowego Cai Luong.
W pamięci wielu starszych kolegów była dobrze znana w rolach charakterystycznych – typie ról, który wymaga kunsztu aktorskiego, umiejętności kreowania osobistego wizerunku i psychologicznej głębi. Występowała w takich sztukach jak: „Strzał o północy”, „Biały żuraw”, „Kwiat areki mojej ojczyzny”, „Trawiak rzeki Han” i innych.
Rozpoczęła karierę w okresie rozkwitu cải lương (wietnamskiej opery tradycyjnej). Jednak, jak w przypadku wielu artystów jej pokolenia, po latach spędzonych na scenie, starość stała się dla niej trudną i mozolną podróżą.

Zmarła zasłużona artystka Ngoc Huong – starsza siostra artystki Ngoc Lan
Losy na loterię i spokojne życie artysty.
Tym, co najbardziej zasmuciło wielu jej kolegów, nie była jej śmierć w wieku 81 lat, lecz sposób, w jaki przeżyła ostatnie lata swojego życia.
Pomimo wielu chorób, takich jak cukrzyca, choroby serca i nadciśnienie, artystka Ngoc Lan wciąż musi sprzedawać losy na loterię, aby związać koniec z końcem. W pewnym momencie dwukrotnie została okradziona ze wszystkich losów na loterię, tracąc swój kapitał w podeszłym wieku, kiedy nie miała zbyt wielu możliwości, by zacząć wszystko od nowa.
Dziennikarz Kho Gia Truong, były reporter gazety Ho Chi Minh City Theater, poinformował, że około dwa lata temu włączył artystę Ngoc Lan do programu wsparcia dla artystów borykających się z trudnościami, którego łączna kwota wyniosła ponad 20 milionów VND.
Ponadto wielokrotnie udzielał jej osobistego wsparcia, pomagając jej w dalszym zarabianiu na życie. „Widząc, że kończą jej się środki, osobiście wpłaciłem pieniądze dwukrotnie, po 1,5 miliona dongów za każdym razem, aby mogła zapłacić agentowi loterii za zakup większej liczby losów do sprzedaży” – powiedział. Następnie, w serdecznym pożegnaniu, jego były kolega napisał:
„Teraz, gdy jej już nie ma, a ja nie czuję się dobrze, nie mogłam przyjechać, żeby złożyć jej hołd. Dlatego zapalę świeczkę w sercu, by uczcić pamięć siostry z zawodu”.
Pośpieszne rozstanie
Jak twierdzi rodzina artystki, po pochówku w domu opieki Vi Hoang, jej ciało zostało skremowane tego samego dnia o godzinie 15:00 w krematorium Binh Hung Hoa.
Śmierć artysty Ngoc Lana po raz kolejny przywołuje znaną, a zarazem ponadczasową historię sceny: za światłami, za oklaskami i wspomnieniami publiczności kryje się życie artystów, którzy spokojnie znoszą starość pośród wielu trudności.
Źródło: https://nld.com.vn/nghe-si-ngoc-lan-qua-doi-tho-81-tuoi-196260601100009012.htm








Komentarz (0)