Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Luźna rozmowa: Sprzątanie domu – czyszczenie duszy

Báo Thanh niênBáo Thanh niên27/07/2025

Moja codzienna rutyna po przebudzeniu to sprzątanie łóżka, pościeli i poszewek na poduszki, a czasem nawet przemeblowanie miejsca pracy, jeśli poprzedniego dnia byłam zbyt leniwa, żeby porządnie posprzątać. Dopiero potem ćwiczę, myję zęby, twarz i jem śniadanie. A sprzątanie, zamiatanie i porządkowanie można przeplatać w ciągu dnia innymi zadaniami. Widok brudnego, zabałaganionego domu i pokoi uniemożliwia mi skupienie się na czymkolwiek innym. To we mnie głęboko zakorzenione. Jednak z jakiegoś powodu moje dzieci i uczniowie, pomimo obecności i ciągłego przypominania i zachęcania, wciąż cierpią na lenistwo i niechęć do sprzątania. Niektórzy ludzie wokół mnie są tacy sami.

Pamiętam mojego dziadka ze strony matki – emerytowanego nauczyciela, który zawsze był poważny, ostrożny i dbał o porządek. Kiedy byłem mały, za każdym razem, gdy go odwiedzałem, byłem nieśmiały z powodu zasad i przepisów, które ustanawiał. Nie tylko ja, ale wszyscy w rodzinie – od babci, przez ciotki, wujków, po rodzeństwo – bali się go. Ale dzięki niemu dom był zawsze czysty, ogród bujny i zielony, starannie urządzony. Każda pora roku miała swoje plony, staw z rybami tętnił życiem, a kury i kaczki wypełniały kurnik; zawsze mieliśmy coś do jedzenia, kiedy tylko chcieliśmy. Dzięki jego dyscyplinie, zasadom i hasłom zawieszonym na drzewach i przytwierdzonym do drzwi, a także jego częstym przypomnieniom, nauczyliśmy się naszej pierwszej życiowej lekcji – porządku i czystości. Mówił, że utrzymanie porządku wokół siebie jest niezbędne do uporządkowanego życia. Z wiekiem coraz lepiej rozumiałem znaczenie tej prostej, a zarazem głębokiej nauki.

Po jego śmierci, sprzątając jego małą szafkę, poczułam zarówno nostalgię, jak i podziw, ponieważ stosy książek, gazet, dokumentów i rzeczy, które starannie i systematycznie przechowywał, przetrwały nienaruszone pomimo upływu czasu. A ponieważ zawsze był tak zorganizowany, mimo że był ciągle zajęty, wciąż wyglądał na zrelaksowanego i swobodnego. Okazuje się, że sprzątanie nie czyni ludzi zajętymi; wręcz przeciwnie, sprawia, że ​​czują się swobodniej.

Kiedyś zapytałam koleżankę, która studiuje psychologię, co zazwyczaj robi, gdy czuje się smutna lub nieszczęśliwa. Odpowiedziała, że ​​sprząta dom. Jej odpowiedź mnie zaskoczyła. Zawsze myślałam, że smutek wymaga jakiegoś wielkiego, złożonego rozwiązania psychologicznego. „Nie, kiedy czujesz się nieszczęśliwa lub niezadowolona, ​​spróbuj posprzątać. Efekty są niesamowite” – poradziła.

Od tamtej pory sprzątałam dom z przyjemnością, regularnie i z zaangażowaniem. I rzeczywiście, po skończonej pracy, pewien smutek zdawał się odpływać. Wszystkie nieprzyjemne rzeczy opadały niczym kurz i śmieci ze stołów, krzeseł, podłóg, łóżek i szafek… lśniące powierzchnie odbijały oczy kogoś, kto właśnie ukończył zadanie z lekkim sercem. Nic dziwnego, że istnieje powiedzenie: „Praca to najlepszy sposób na poprawę każdego stanu umysłu”. I nagle przypomniałam sobie, co powiedział mój syn po przeczytaniu bajki: „Mamo, mówią, że nie powinnaś trzymać się nieprzyjemnych rzeczy w głowie, ciężkich myśli w sercu. Każdego dnia musisz sprzątać śmieci w swojej duszy”.

Źródło: https://thanhnien.vn/nhan-dam-don-nha-don-ca-tam-hon-18525072615425764.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dumni z Wietnamu

Dumni z Wietnamu

Sezon zbiorów ryżu w Ban Phung, Hoang Su Phi

Sezon zbiorów ryżu w Ban Phung, Hoang Su Phi

Czyste źródła energii

Czyste źródła energii