Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Luźna rozmowa: Miedź odbija cień góry.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên15/12/2024

[reklama_1]

Od pokoleń mieszkańcy mojej wioski przekazują sobie powiedzenie, że kiedy zakwitną trzciny, pora deszczowa się kończy i nie będzie już powodzi. Ale w tym roku, mimo że trzciny pokryły już całą groblę białymi kwiatami, burze nie ustały. Wiatr i deszcz szalały, woda lała się z góry rzeki i cała wioska została zalana. Poziom wody jest prawie tak wysoki, jak podczas historycznej powodzi w 2020 roku.

Moja wioska leży w pobliżu rzeki i pól, u podnóża gór. Rzeka płynie leniwie, a rozległe pola leżą spokojnie u stóp majestatycznych, zielonych gór. Podróżowałem do wielu miejsc, ale nigdy nie widziałem niczego tak pięknego jak moje rodzinne miasto. W porze powodzi moja wioska jako pierwsza otrzymuje wodę. Woda z górnego biegu rzeki spływa w dół, a rzeka wzburza się, przybierając błotnisty, mętny kolor, który miejscowi nazywają „srebrną wodą”. Woda przelewa się przez wał, zalewając pola, a potem w mgnieniu oka całą wioskę. Mieszkańcy pospiesznie przenoszą swój dobytek na wyżej położone tereny, a życie szybko zmienia się w tryb radzenia sobie z powodzią. Przez kilka dni pada ulewny deszcz, woda jest mętna, całe pole wioski pokryte jest srebrną wodą, a serca ludzi przepełnia niepokój. Potem, gdy deszcz ustaje, woda opada, muł opada, a woda stopniowo staje się klarowna. Słońce próbuje przebić się przez gęste chmury, rzucając migoczące złote promienie. Niebo się przejaśnia, chmury są białe, a góry bardziej zielone. Pola wioski przypominają gigantyczne, krystalicznie czyste lustro, odbijające niebo, chmury i góry w najdrobniejszych szczegółach. Wtedy uważałem moją wioskę za piękną, majestatyczną, a zarazem niezwykle poetycką.

Mieszkańcy mojej wioski akceptują życie w każdych warunkach i znajdują radość w pokonywaniu trudności. Mój ojciec powiedział, że w rzeczywistości powodzie pomagają oczyścić pola ze szczurów i owadów, oszczędzając na pułapkach na następny sezon. Pola i ogrody otrzymują również więcej mułu, dzięki czemu rośliny rosną bujnie i zdrowo. Kiedy wychodzi słońce i gleba wysycha, muł pokrywa ogród srebrzystą warstwą, nawet źdźbła trawy i liście pokrywają się srebrem. Mój ojciec uprawiał ziemię, robiąc bruzdy, aby zacząć sadzić zimowe warzywa. Moja matka starannie ściółkowała łuskami ryżowymi grządki imbiru i cebuli, które były zanurzone w wodzie. Łupiny utrzymywały korzenie w cieple i wchłaniały wodę z gleby. Myślałem, że po prostu próbuje ratować sytuację, ale po kilku dniach zanurzenia w srebrzystej wodzie grządki imbiru i cebuli znów wykiełkowały, rozkwitając, jakby nie chciały zawieść jej starannej opieki. I tak, po powodzi, ziemia wykiełkuje nowymi ziarnami radości. Powodzie w końcu miną, a mieszkańcy wsi rozpalą na nowo zielone pędy nadziei na tej ziemi.

Po sezonie powodzi wiejskie pola przeobrażają się, wkraczając w sezon zimowo-wiosenny z bujnie zielonymi sadzonkami ryżu rosnącymi na żyznym mule, przydomowe ogrody będą pełne soczystych zimowych warzyw i owoców, a pola będą tętnić kolorami kwiatów witających Księżycowy Nowy Rok. Podobnie jak ja, stojąc przed rozległymi, podmokłymi polami, wciąż uważam moją ojczyznę za niesamowicie piękną, z malowniczymi krajobrazami i polami odbijającymi góry.



Źródło: https://thanhnien.vn/nhan-dam-dong-in-bong-nui-185241214191345374.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Nieporządny dzieciak

Nieporządny dzieciak

Szczęśliwa historia

Szczęśliwa historia

Człowiek

Człowiek