"Gdziekolwiek pójdę, zawsze pamiętam o mojej ojczyźnie / Pamiętam słone pola i miłość mojego rodzinnego miasta / Gdziekolwiek jestem, zawsze chcę wrócić / Do pikantnego imbiru, słonej soli, dawnych przysiąg"...

Lekarz pochodzący z prowincji Bac Lieu zainspirował się tą sceną i napisał te wiersze, które opublikował na swoim profilu na Facebooku. „Scena” odnosi się tu do licznych zdjęć krążących w mediach społecznościowych z Wietnamskiego Festiwalu Soli – Bac Lieu 2025, a „uczucie” to prawdopodobnie jego uczucie i tęsknota za miejscem urodzenia. Zazwyczaj jest pochłonięty pracą, ale ilekroć coś dzieje się w jego rodzinnym mieście, odczuwa ukłucie nostalgii. Wydaje się, że wszyscy z dala od domu podzielają to uczucie.

„Kiedy tu jesteśmy, to tylko miejsce do życia; kiedy wyjeżdżamy, ziemia nagle staje się duszą”. Lekarz zacytował nawet te dwa wersy – wersy, o których żartobliwie powiedział, że „nauczył się ich na pamięć tylko w szkole, licząc na to, że nie obleją egzaminów”. Ale teraz, jako osoba daleko od domu, starsza, jeszcze bardziej ceni te wspomnienia i dni spędzone w rodzinnym mieście. Zwłaszcza w tym rodzinnym mieście, gdzie słone ziarenka soli w pikantnym imbirze symbolizują niezachwianą lojalność i oddanie między mężem a żoną, które teraz wznoszą się na nowy poziom, wraz z festiwalem upamiętniającym tradycyjne rzemiosło – warzenie soli w Bac Lieu. Napawa go to dumą i wzruszeniem z powodu jego ojczyzny, Bac Lieu, gdzie warzenie soli jest powszechne.