Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Święte Góry: Tajemnice Góry Chúa

Báo Thanh niênBáo Thanh niên18/09/2024

[reklama_1]

Naturalna „latarnia morska”

Góra Chua, położona na południe od doliny My Son (gmina Duy Phu, dystrykt Duy Xuyen, prowincja Quang Nam), wyróżnia się niezwykłym i unikalnym kształtem. W przeszłości góra Chua nosiła nazwę Mahaparvata, symbol księstwa Amaravati w królestwie Czampa. Nazwa Mahaparvata została odnotowana na pierwszej steli w My Son w IV wieku, za panowania dynastii Bhadravarman. Jest ona porównywana do świętej góry Meru w mitologii indyjskiej, miejsca zamieszkania bogów.

Những ngọn núi thiêng: Huyền bí núi Chúa- Ảnh 1.

Góra Chúa, miejsce owiane wieloma tajemniczymi historiami.

Z lądu do morza, w księstwie Amaravati-Champa (obecnie prowincja Quang Nam), Góra Chua była wyraźnie widoczna. Co ciekawe, szczyt góry Chua, widziany z doliny My Son, przypominał gigantycznego ptaka Garuda rozpostartego na skrzydłach, jak przedstawia legenda Czamów.

Pan Le Van Minh, Kierownik Wydziału Konserwacji (Zarządu ds. Zarządzania Dziedzictwem Kulturowym My Son), wielokrotnie wspinał się na górę Chua, aby ją badać i eksplorować . Od świętej doliny po ten święty szczyt, każde miejsce wiąże się z tajemniczą historią przekazywaną przez miejscowych z pokolenia na pokolenie.

Według pana Minha, ta święta góra nazywa się Górą Chua, ponieważ jest większa i wyższa niż wszystkie okoliczne góry. Ze szczytu Góry Chua, patrząc w linii prostej, widać kompleks świątynny My Son, starożytną stolicę Tra Kieu, starożytne miasto Hoi An i wyspę Cu Lao Cham. Wszystkie pięć tych słynnych punktów orientacyjnych leży na linii prostej. „Dokładniej rzecz biorąc, jest to prosta oś łącząca punkt końcowy, Cu Lao Cham daleko od brzegu, z punktem początkowym, szczytem Góry Chua. Dowodzi to, że starożytni Czamowie starannie rozważyli feng shui przed położeniem fundamentów pod kompleks świątynny My Son” – powiedział pan Minh.

W inskrypcjach Czampa święta góra Mahaparvata symbolizuje boga Śiwę. Rzeka Thu Bon (lub Mahanadi) to święta rzeka symbolizująca boginię Gangę (żonę Śiwy). Szczyt góry Chua był uważany przez Czampów za naturalną „latarnię morską” służącą do określania współrzędnych podczas żeglugi. Co więcej, zagraniczne statki handlowe pływające po Morzu Południowochińskim, chcące zatrzymać się w starożytnej krainie Amaravati po świeżą wodę lub zacumować w Cua Dai, wykorzystywały ten szczyt jako punkt orientacyjny, określając swoje położenie.

„Z Cu Lao Cham góra Chua przypomina gigantyczny pęd bambusa. W przeciwnym kierunku Cu Lao Cham jest uważana za naturalną osłonę dla My Son. Ludzie z plemienia Czamów słusznie postrzegali tę górę jako latarnię morską, ponieważ stojąc na Cu Lao Cham, widać jej szczyt” – wyjaśnił pan Minh.

Những ngọn núi thiêng: Huyền bí núi Chúa- Ảnh 2.

Sanktuarium My Son z ledwo widocznym w tle szczytem góry Chua.

Wiele ekscytujących historii

Według starszyzny, w noc poprzedzającą doroczne Święto Bogini Thu Bon (12. dzień 2. miesiąca księżycowego) ogień często leci ze szczytu góry Chua do Mauzoleum Bogini Thu Bon (w gminie Duy Tan, dystrykt Duy Xuyen), około kilometra w linii prostej od szczytu góry. Co więcej, w niektórych latach, gdy mieszkańcy wioski głodowali, święta krowa z Doliny Bogów wychodziła z pomocą, niosąc mnóstwo złota…

Wokół góry Chua miejscowi wciąż opowiadają historię gubernatora Cao Biena (z Chin), który kiedyś wleciał na latawcu na szczyt góry, aby odprawić rytuał odpędzania złych duchów, obawiając się, że ukształtowanie terenu Quang Nam przyniesie herosów. Wielu opisuje również jaskrawoczerwony, okrągły znak z kwadratowym środkiem na wystającej ścianie klifu… Jednak według pana Le Van Minha, badanie kamerą samochodową nie wykazało takiego śladu. „Właściwie znak, o którym mówią ludzie, to po prostu ślad pozostawiony przez wodę deszczową przepływającą przez szczeliny w skałach. Możliwe, że to tylko historia wymyślona przez miejscowych” – stwierdził pan Minh.

W przeszłości starsi opowiadali również, że w połowie drogi na szczyt góry Chua znajdował się Ogród Pani, pełen różnorodnych drzew owocowych, pachnących kwiatów i egzotycznych roślin. Uważano, że Ogród Pani to miejsce, w którym plemię Czam uprawiało drzewa owocowe, aby składać je w ofierze bogom. Każdy, kto zawędrował do tego ogrodu i zerwał owoce, musiał zostawić nasiona; nie wolno mu było zabrać owoców do domu.

Jeśli po powrocie ktoś opowie innym, co zobaczył, zostanie uciszony (!). Historia myśliwego jest nadal przekazywana. Dawno temu, polując na zwierzynę, zgubił się na Górze Chua. Wieczorem, głodny i spragniony, natknął się na sad pełen owoców i chłodne, czyste jezioro. Po najadzeniu się i napiciu do syta myśliwy odnalazł drogę powrotną i opowiedział historię mieszkańcom wioski. Kilka dni później myśliwy ucichł, zachorował i zmarł po 3 miesiącach i 10 dniach. Według wyjaśnień mieszkańców wioski stało się tak, ponieważ myśliwy został ukarany przez właściciela sadu za zabranie ze sobą nasion owoców z Góry Chua. „Obecnie, dzięki badaniom, widzimy, że na obszarze uważanym za „Ogród Bogini” pozostało bardzo niewiele drzew owocowych. Możliwe, że w wyniku procesu „oczyszczania” natury, drzewa leśne stały się silniejsze i zdominowały te drzewa owocowe” – powiedział pan Minh.

Według tradycji ustnej, ludzie udawali się w rejon gór Chua, aby zbierać drzewa i zabierać je do domu, ale z powodu trudnych dróg, zostawali tam 2-3 dni, po czym spotkała ich katastrofa. „To wszystko są jedynie duchowe opowieści przekazywane ustnie wśród ludzi; nic nie zostało potwierdzone do dziś” – powiedział pan Minh. (ciąg dalszy nastąpi)



Źródło: https://thanhnien.vn/nhung-ngon-nui-thieng-huyen-bi-nui-chua-185240917153735901.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przewlekły

Przewlekły

Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

producent form

producent form