PSG ma potencjał, aby zdominować Europę w ciągu najbliższych kilku lat. |
Paris Saint-Germain rozgromił Inter Mediolan 5:0 w finale Ligi Mistrzów 2024/25, co było najwyższą różnicą w historii współczesnej piłki nożnej. Zespół Luisa Enrique zaprezentował znakomitą formę, odnosząc rekordowe zwycięstwo i stawiając ważne pytania dotyczące przyszłości europejskiej piłki nożnej.
Siła bogactwa
Niedawny finał w Monachium był pokazem miażdżącej siły PSG i ich katarskich właścicieli. Zmiażdżyli Inter Mediolan 5:0, co czyniło go najbardziej jednostronnym finałem w historii.
Nawet legendarny Real Madryt z lat 60. nigdy nie wygrał finału różnicą pięciu bramek. PSG został drugim klubem należącym do kraju Bliskiego Wschodu, który wygrał Ligę Mistrzów, po Manchesterze City.
Katarskie podejście do piłki nożnej w końcu przyniosło owoce, po tym jak wielu krytykowało ich za mniejszą przebiegłość niż ich sąsiad, Zjednoczone Emiraty Arabskie. Inter Mediolan poniósł prawdopodobnie najboleśniejszą porażkę, przegrywając oba finały, w których brał udział, z drużynami, w które zainwestowali zamożni właściciele z Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru.
Jeśli porażka Interu 0:1 z Manchesterem City w 2023 roku pozostawiła po sobie żal, ponieważ momentami grali na równym poziomie i zmarnowali okazje, to tym razem było to po prostu powodem do wstydu. Inter Simone Inzaghiego został całkowicie zdominowany przez PSG pod każdym względem. To pokazuje, jak bardzo podział klasowy zaostrzył się w światowej piłce nożnej na najwyższym poziomie.
Zespół z ograniczonymi zasobami i budżetem, taki jak Inter, nie może konkurować z drużyną młodych, silnych, drogich i pomysłowo zbudowanych gwiazd, takich jak PSG. Katarczycy wydali ponad 2,23 miliarda euro na budowę składu PSG w ciągu ostatniej dekady.
W sezonie 2024/25 nie mają już w kadrze żadnej supergwiazdy wartej ponad 100 milionów euro, ale nawet rezerwowy zawodnik PSG, wchodzący na boisko z ławki rezerwowych, kosztuje nie mniej niż 50 milionów euro. Khvicha Kvaratskhelia kosztował 70 milionów euro, Joao Neves 69 milionów euro, a Desire Doue został kupiony w wieku 18 lat za ponad 60 milionów euro. Oczywiście w poprzednich sezonach PSG wydawał jeszcze więcej, ale nie udało im się zdobyć Mistrzostwa Europy.
PSG pójdzie jeszcze dalej. |
Wszystko się zmieniło, gdy francuski klub obrał właściwy kierunek, zatrudniając trenera Luisa Enrique. Pieniądze i ambicja Katarczyków w połączeniu z mądrością i talentem Enrique stworzyły równanie z idealnym rozwiązaniem.
Wielkie pytania o przyszłość
Luis Enrique odniósł niezwykły sukces, budując klub PSG, jakim jest dzisiaj, wygrywając Ligę Mistrzów i zdobywając swój drugi potrójny tytuł jako trener. Jednak w przeciwieństwie do triumfu z Barceloną 10 lat temu, kibice PSG mają nadzieję, że Enrique zostanie w Paryżu na długo, aby zbudować nowe imperium.
Zespół Enrique’a szczycił się niezwykłą młodością – trzy z pięciu bramek w finale padły od 19-latków. Desire Doue spisał się znakomicie, zdobywając dwa gole i jedną asystę, a Senny Mayulu (również 19-latek) wszedł z ławki rezerwowych, ustanawiając nowy rekord.
Kwarackhelia ma zaledwie 24 lata. Młodej drużynie Enrique brakuje doświadczenia, ale jest bardzo droga, bo na nastoletnie gwiazdy wydaje się setki milionów euro. Korzystają również z faktu, że francuska Ligue 1 stała się „pośmiewiskiem” z powodu nierówności finansowych, w przeciwieństwie do zaciętej konkurencji w Serie A, z którą zmaga się Inter.
Młodzieńcza energia i intensywność PSG stworzyły ogromną lukę w grze. Pep Guardiola powiedział kiedyś, że trudno jest wymyślić, jak naciskać Inter, ale PSG poradziło sobie z tym z zaskakującą łatwością.
Mecz był niczym walka między młodymi a starszymi zawodnikami. Łatwo było zrozumieć, dlaczego Henrikh Mkhitaryan, Matteo Darmian i inni starsi zawodnicy Interu byli tak skąpi na rynku transferowym.
Wygląda na to, że PSG gra w piłkę nożną przyszłości. Są szybcy, silni, bronią i atakują jak jeden organizm, doskonale kontrolując piłkę i atakując z każdej strony. To bardziej wciągająca wersja tiki-taki.
Oczywiście, dominacja w Europie nie jest łatwym zadaniem, a PSG będzie musiało stawić czoła licznym wyzwaniom. Stabilność młodego składu to poważna kwestia. Doue, Mayulu i Barcola to utalentowani zawodnicy, ale muszą utrzymać formę i uniknąć załamania pod presją trudnego sezonu.
Co więcej, przyszłość kluczowych graczy, takich jak Donnarumma, pozostaje niepewna, gdyż jego kontrakt obowiązuje już tylko przez 12 miesięcy, a włoski bramkarz nie zdecydował się na jego przedłużenie.
Konkurencja w Europie jest coraz bardziej zacięta. Drużyny takie jak Barcelona, Manchester City, Real Madryt, Bayern Monachium i Liverpool nie zamierzają stać w miejscu. Wielu uważa, że gdyby Barcelona dotarła do finału zamiast Interu, wszystko potoczyłoby się inaczej.
Źródło: https://znews.vn/psg-du-suc-thong-tri-chau-au-vai-nam-toi-post1557496.html








Komentarz (0)