Od wczesnego ranka funkcjonariusze i żołnierze posterunku Straży Granicznej A Đớt Border Gate podążali krętymi, małymi drogami w dół, do pól ryżowych A Tin w gminie A Lưới 4. Po pierwszych deszczach tego sezonu wiele odcinków drogi stało się błotnistych i śliskich, co utrudniało dotarcie na pola. Jednak wszyscy wykorzystywali każdą chwilę wytchnienia, aby pomóc mieszkańcom wioski zebrać ryż, zanim powrócą burze.
Oficerowie i żołnierze szybko rozproszyli się po polach ryżowych, rozlokowanych niebezpiecznie na zboczach wzgórz, aby pomóc ludziom w zbiorach, pakowaniu, transporcie i młóceniu ryżu na polach.
Major Que Viet Thinh, zastępca oficera politycznego w posterunku Straży Granicznej A Dot Border Gate, powiedział, że obecnie wiele pól ryżu zimowo-wiosennego w tym regionie dojrzało, a pogoda na wyżynach jest nieprzewidywalna. W wielu gospodarstwach domowych brakuje rąk do pracy, a pola są oddalone od terenów mieszkalnych, co utrudnia zbiory. Dlatego jednostka zmobilizowała siły, aby wesprzeć ludność, priorytetowo traktując gospodarstwa domowe z niewielką liczbą osób lub znajdujące się w trudnej sytuacji, aby zminimalizować szkody spowodowane deszczem i wiatrem.

W wielu rejonach pola ryżowe położone są u podnóża gór, a błoto sięga powyżej kolan, co jeszcze bardziej utrudnia zbiory. Młodzi żołnierze muszą przenosić paczki ryżu przez błotniste pola, aby dostarczyć je na brzeg. Niektórzy żołnierze, po zakończeniu transportu ryżu, muszą zdjąć pijawki przyczepione do nóg, zanim wrócą do pracy. W palącym słońcu wczesnego lata ich mundury ciemnieją od błota i potu, ale rytm pracy pozostaje nieubłagany.
Pan Ho Van Mai, sołtys wioski A Tin, powiedział, że większość mieszkańców wioski nadal zbiera plony ręcznie, a wielu rodzinom brakuje rąk do pracy, co sprawia, że każdy sezon zbiorów jest bardzo trudny. Wsparcie ze strony straży granicznej pomaga mieszkańcom wioski czuć się bezpieczniej, zwłaszcza w obecnych, nieprzewidywalnych warunkach pogodowych.
Rodzina pana Le Hong Thuoca jest jedną z rodzin, którym tym razem pomagają oficerowie i żołnierze w zbiorach ryżu. Ponad 3 akry ich pól ryżowych dojrzały, ale brak siły roboczej utrudnia zbiory. Korzystając ze sprzyjającej pogody, strażnicy graniczni i członkowie rodziny pilnie pracują na polach, aby zebrać ryż, transportując paczki do punktu skupu przed nadejściem burzy.
Pan Le Hong Thuoc powiedział: „W naszej rodzinie pracuje niewiele osób, a pogoda w ostatnich dniach była nieprzewidywalna, więc martwiliśmy się. Dzięki pomocy strażników granicznych i lokalnej społeczności udało nam się zebrać plony na czas. Gdyby padał ulewny deszcz i ryż zostałby zalany, cały plon zostałby utracony”.
Tego typu wycieczki nie tylko pomagają ludziom terminowo zbierać plony, ale także pomagają oficerom i żołnierzom lepiej zrozumieć życie i trudności ludzi w regionie przygranicznym, co wzmacnia ich więzi z miejscową ludnością.
Nie tylko w gminie A Luoi 4, ale w ostatnich dniach wiele jednostek straży granicznej wzdłuż granicy z miastem Hue również wyszło na pola, aby pomóc ludziom w zbiorach plonów.

W gminie A Luoi 5, placówka Straży Granicznej Huong Nguyen zorganizowała program „Powrót do Wioski”, mobilizując funkcjonariuszy i żołnierzy do pomocy rodzinie pani Ho Thi Noi w wiosce Chi Du Nghia w zbiorach ryżu z ponad 1 hektara. To gospodarstwo domowe boryka się z trudnościami i brakiem siły roboczej w sezonie zbiorów.
W środku sezonu żniw widok żołnierzy w zielonych mundurach niosących ryż, pakujących go do worków i transportujących do domów przed burzą stał się w tym regionie przygranicznym znajomym i pięknym widokiem. Te praktyczne działania nie tylko pomagają ludziom złagodzić trudności w produkcji, ale także przyczyniają się do wzmocnienia solidarności między wojskiem a ludnością, szerząc ducha odpowiedzialności i inicjatywy młodych żołnierzy Straży Granicznej w mieście, którzy studiują i stosują się do nauk prezydenta Ho Chi Minha.
Źródło: https://baophapluat.vn/ron-rang-mua-gat-noi-bien-cuong.html








Komentarz (0)