
Ekstremalne upały stają się „maszynką do zabijania” dla Azji, a wiele krajów odnotowuje rekordowe temperatury, długotrwałe susze, rozległe pożary i kryzysy wodne. W obliczu coraz dotkliwszych zmian klimatycznych, ryzyko silnego powrotu El Niño w 2026 roku budzi szczególne obawy naukowców .
Od Indii, Pakistanu i Bangladeszu po Tajlandię, Indonezję i Wietnam, setki milionów ludzi zmaga się z bezprecedensowo długimi falami upałów. Fala upałów to nie tylko problem pogodowy – stała się kryzysem wpływającym na zdrowie, gospodarkę , bezpieczeństwo żywnościowe i odporność narodów.
Eksperci ostrzegają, że połączenie wywołanej przez człowieka zmiany klimatu i zjawiska El Niño może doprowadzić do najpoważniejszych od dziesięcioleci zjawisk pogodowych, których skutki znacznie przekroczą obecne możliwości reagowania wielu krajów azjatyckich.
Azja pogrążyła się w kryzysie.
Według danych grupy badawczej World Weather Attribution (WWA), tylko w ciągu pierwszych czterech miesięcy roku pożary lasów strawiły ponad 150 milionów hektarów na całym świecie – o około 20% więcej niż poprzedni rekord. W samej Azji pożary zniszczyły około 44 miliony hektarów, co stanowi wzrost o prawie 40% w porównaniu z najgorszym rokiem w historii, 2014 rokiem.
Do krajów najbardziej dotkniętych katastrofą należą Indie, Mjanma, Tajlandia, Laos i Chiny. Naukowcy uważają, że przyczyną jest nie tylko wzrost temperatur, ale także ekstremalne zjawiska pogodowe, naprzemiennie z okresami ulewnych opadów i przedłużającej się suszy.
Theodore Keeping, ekspert ds. pożarów lasów z Imperial College London i członek WWA, ostrzega, że świat może wkroczyć w „wyjątkowo trudny rok”, jeśli silne zjawisko El Niño rozwinie się zgodnie z przewidywaniami.
Według niego, obfite opady deszczu w poprzednim okresie spowodowały bujny wzrost roślinności. Kiedy nadeszły upały i susza, cała ta sucha trawa i drzewa stały się potężnym „paliwem” dla pożarów lasów.
Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) twierdzi, że temperatura powierzchni morza w strefie równikowej Pacyfiku szybko rośnie, zwiększając prawdopodobieństwo powrotu zjawiska El Niño od połowy 2026 r.
Tymczasem amerykańska Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) prognozuje, że prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska El Niño między czerwcem a sierpniem 2026 r. wynosi 62%, przy czym prawdopodobieństwo, że do końca roku silne zjawisko El Niño przekształci się w silne, wynosi około jednej trzeciej.
![]() |
Śmigłowiec gasi pożary lasów szalejące w Otsuchi, prefektura Iwate (Japonia), 26 kwietnia. Zdjęcie: Reuters. |
Jeśli ten scenariusz się ziści, Azja Południowo-Wschodnia narażona będzie na poważne susze, powszechne niedobory wody, nieurodzaj i długotrwałe pożary lasów. Kraje silnie uzależnione od rolnictwa, takie jak Tajlandia, Wietnam i Indonezja, są uważane za najbardziej narażone.
Nie tylko zagrożone są ekosystemy, ale ekstremalne temperatury zakłócają również życie setek milionów ludzi.
W Azji Południowej w wielu regionach Indii, Pakistanu i Bangladeszu odnotowano temperatury bliskie lub przekraczające 45-50 stopni Celsjusza. W Pakistanie odnotowano liczne zgony spowodowane upałami, a w kilku regionach Indii ogłoszono czerwone alerty z powodu temperatur przekraczających 46 stopni Celsjusza.
Eksperci twierdzą, że intensywność tegorocznej fali upałów jest bezprecedensowa. Anjal Prakash, dyrektor ds. badań w Instytucie Polityki Publicznej Bharti (Indie), zauważył, że układy wysokiego ciśnienia utrzymują masy gorącego powietrza blisko ziemi niczym „pokrywy”, uniemożliwiając ucieczkę ciepła.
Tymczasem Kartikeya Bhatotia, badacz z South Asia Mittal Institute przy Uniwersytecie Harvarda, powiedział, że ekstremalne upały wpływają na ludzi na wiele różnych sposobów.
Zbyt wysoka temperatura może upośledzać zdolność organizmu do regulacji własnej temperatury, zwiększając ryzyko chorób układu krążenia, uszkodzenia nerek, bezsenności oraz zaostrzenia chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca i choroby układu oddechowego. Najbardziej narażone są osoby starsze, małe dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby z chorobami współistniejącymi.
Jednak wpływ fal upałów nie jest równomierny dla wszystkich klas społecznych. Pracownicy o niskich dochodach, osoby mieszkające w słabo wentylowanych budynkach lub osoby pracujące na zewnątrz są często znacznie bardziej dotknięte.
W Indiach około 380 milionów ludzi pracuje w zawodach narażonych na bezpośrednie działanie upałów. Gdy temperatury rosną zbyt wysoko, godziny pracy ulegają skróceniu, co prowadzi do zmniejszenia dochodów, a wielu rodzinom jeszcze bardziej utrudnia dostęp do żywności, czystej wody i opieki zdrowotnej.
Eksperci ostrzegają również, że ekstremalne upały zwiększają ryzyko transgranicznego smogu i zanieczyszczenia PM2,5 w Azji Południowo-Wschodniej, szczególnie na obszarach dotkniętych pożarami lasów i wypalaniem lasów. Może to wywołać kolejny kryzys zdrowia publicznego w regionie.
Długoterminowa adaptacja
W obliczu groźby „superEl Niño” wielu ekspertów uważa, że technologia satelitarna i dane kosmiczne stają się kluczowymi narzędziami, dzięki którym państwa będą mogły reagować na kryzys klimatyczny.
Tajlandzka Agencja Geoinformatyki i Rozwoju Technologii Kosmicznych (GISTDA) stwierdziła, że obrazy satelitarne mogą pomóc w monitorowaniu zbiorników, źródeł wód powierzchniowych i wykrywaniu ryzyka suszy niemal w czasie rzeczywistym.
W rolnictwie dane geoprzestrzenne mogą wspierać analizę stanu upraw, pomagając rolnikom w dostosowywaniu planów zasiewu wcześniej, zanim wystąpi susza. Satelity mogą również wykrywać ogniska pożarów lasów i otwarte obszary pożarów, wspomagając kontrolę pożarów i monitorowanie transgranicznej mgły.
Eksperci podkreślają jednak, że technologia to tylko część rozwiązania.
Zdaniem naukowców, najważniejszą kwestią pozostaje zsynchronizowane przygotowanie całego systemu – od zarządzania zasobami wodnymi, opieki zdrowotnej, planowania urbanistycznego po ochronę pracy.
![]() |
Malezja złagodziła swój dress code, aby pracownicy czuli się bardziej komfortowo w upalne dni. Zdjęcie: Andre Malerba/Bloomberg. |
Zaleca się, aby kraje aktywnie gromadziły wodę w porze deszczowej, promowały oszczędzanie wody i opracowywały plany racjonalnego przydziału zasobów wodnych na potrzeby domowe, rolnicze i przemysłowe.
Sektor rolniczy również potrzebuje bardziej drastycznych zmian, aby dostosować się do nowego klimatu. Eksperci sugerują przejście na uprawy wymagające mniej wody, skrócenie cykli uprawowych, dostosowanie harmonogramów sadzenia do prognoz pogody oraz rozszerzenie zakresu ubezpieczeń upraw, aby zmniejszyć ryzyko dla rolników.
Na poziomie regionalnym ASEAN uważa się za konieczne zacieśnienie współpracy w zakresie kontroli transgranicznej mgły i zaostrzenia przepisów dotyczących spalania na otwartej przestrzeni. To jeden z powodów, dla których zanieczyszczenie PM2,5 nasila się w każdej porze suchej.
Tymczasem systemy ochrony zdrowia muszą przygotować się na wzrost zachorowań na choroby związane z upałami, takie jak udar cieplny, odwodnienie, wyczerpanie cieplne i choroby układu oddechowego wywołane zanieczyszczeniem powietrza.
W Tajlandii, gdzie w ostatnich tygodniach temperatury w wielu rejonach przekroczyły 40 stopni Celsjusza, rząd polecił instytucjom sektora publicznego ustawienie temperatury klimatyzacji na 26-27 stopni Celsjusza w celu zmniejszenia zużycia energii.
Wielu pracowników zgłosiło konieczność zakupu dodatkowych wentylatorów elektrycznych lub szukania chłodniejszych miejsc, takich jak sklepy spożywcze, aby schronić się przed upałem. Tymczasem Filipiny i Malezja wprowadziły podobne przepisy, jednocześnie łagodząc zasady ubioru, aby pracownicy czuli się bardziej komfortowo w trudnych warunkach pogodowych.
![]() |
Fale upałów stają się coraz częstsze i bardziej niebezpieczne. Zdjęcie: Amit Dave / Alamy. |
Eksperci uważają, że może to być dopiero początek długoterminowego okresu adaptacji, ponieważ Azja Południowo-Wschodnia musi przyzwyczaić się do dłuższych, częstszych i bardziej energochłonnych fal upałów niż dotychczas.
Eksperci uważają, że obecny kryzys nie jest już problemem odległej przyszłości. To, co dzieje się w Azji Południowej i Południowo-Wschodniej, pokazuje, że zmiany klimatyczne zaczynają bezpośrednio wpływać na codzienne życie setek milionów ludzi.
Choć El Niño jest zjawiskiem naturalnym, wielu naukowców podkreśla, że szkody można by znacznie ograniczyć, gdyby rządy, przedsiębiorstwa i społeczeństwo przygotowały się wcześniej, dostarczyły bardziej przejrzystych danych i działały bardziej zdecydowanie i skoordynowanie.
„Bez zmian systemowych ryzyko związane z falami upałów będzie nadal znacznie przekraczać obecne możliwości reagowania” – ostrzega ekspert ds. klimatu.
Źródło: https://znews.vn/sat-thu-tham-lang-can-quet-chau-a-post1651461.html









Komentarz (0)