Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Ostatnie urodziny spędzone z prezydentem Ho Chi Minhem, jak wspominał jego ochroniarz.

Pan Tran Viet Hoan, który przez kilka lat (1966-1969) służył jako ochroniarz prezydenta Ho Chi Minha, zachował głęboko zakorzenione wspomnienia o wujku Ho.

Người Lao ĐộngNgười Lao Động18/05/2025


Ostatnie urodziny spędzone z prezydentem Ho Chi Minhem, jak wspominał jego ochroniarz.

Prezydent Ho Chi Minh obok domu na palach, w którym mieszkał i pracował od maja 1958 do sierpnia 1969 roku. Zdjęcie: archiwum VNA.

Przyjazne i intymne gesty

Po śmierci prezydenta Ho Chi Minha, pan Tran Viet Hoan złożył broń i w latach 1988–2004 pełnił funkcję dyrektora Miejsca Historycznego Pałacu Prezydenckiego Ho Chi Minha (dalej: Miejsce Historyczne Pałacu Prezydenckiego), aby chronić dziedzictwo prezydenta. Wspomnienia o prezydencie, jakkolwiek krótkie, nigdy nie zniknęły z pamięci tego byłego ochroniarza.

W swojej książce „Moralność Ho Chi Minha – Świetlisty przykład dla pokoleń” dr Tran Viet Hoan opowiada o swoich wzruszających refleksjach na temat „wspomnienia o wujku Ho w maju”. Wśród nich znajdują się wzruszające historie upamiętniające 79. urodziny prezydenta Ho Chi Minha (maj 1969).

Pan Tran Viet Hoan – były dyrektor Miejsca Historycznego Pałacu Prezydenckiego Ho Chi Minha. Zdjęcie: T. Vuong

Pan Tran Viet Hoan – były dyrektor Muzeum Pałacu Prezydenckiego Ho Chi Minha – podzielił się swoimi przemyśleniami z reporterem gazety Lao Dong. Zdjęcie: T. Vuong

Pan Hoan opowiedział o wielu szczegółowych i ważnych wydarzeniach. Powiedział, że z powodu gorszego stanu zdrowia niż kilka lat temu, prezydent Ho Chi Minh nie mógł być w domu na te urodziny. Dlatego wszyscy mieli okazję złożyć mu życzenia z tej okazji.

O godzinie 16:15 11 maja 1969 roku prezydent Ho Chi Minh odwiedził delegatów uczestniczących w Konferencji Starszych Oficerów Armii i odbył z nimi serdeczną rozmowę. Kiedy wszedł do sali obrad, wszyscy wstali i krzyczeli: „Niech żyje prezydent Ho Chi Minh!”, „Niech żyje prezydent Ho Chi Minh!”, aż w końcu, swoim charakterystycznym gestem, uniósł rękę i gestem zaprosił ich do zajęcia miejsc, po czym okrzyki ucichły.

Generał dywizji Vuong Thua Vu, w imieniu swoich towarzyszy, złożył kwiaty, aby złożyć gratulacje wujkowi Ho z okazji jego 79. urodzin. Przepełniony wzruszeniem, głos generała dywizji lekko drżał, gdy powiedział: „Drogi wujku Ho! Z okazji Twoich 79. urodzin, w imieniu wszystkich oficerów i żołnierzy całej armii, z szacunkiem życzymy Ci zdrowia i długiego życia. Całe Ludowe Siły Zbrojne mają absolutne zaufanie i głęboką wdzięczność za przywództwo, edukację i troskliwą opiekę Partii i Ciebie, wujku Ho”.

Gdy tylko pan Vu skończył mówić, wujek Ho z radością wyjął najpiękniejszy kwiat i wręczył mu go. To był naprawdę serdeczny gest.

„Nie mieliśmy pojęcia, że ​​to spotkanie będzie ostatnią ceremonią upamiętniającą urodziny prezydenta Ho Chi Minha, w jakiej weźmie udział, zorganizowaną przez Ludowe Siły Zbrojne” – powiedział były ochroniarz prezydenta Ho Chi Minha.

Dr Tran Viet Hoan opisał także inne wydarzenie: 18 maja 1969 r. od godz. 14:00 do 15:25 pracownicy agencji zorganizowali przyjęcie z okazji urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Towarzysz Vu Ky – prywatny sekretarz prezydenta Ho – w imieniu wszystkich w biurze powiedział prezydentowi Ho: „Szanowny Prezydencie, z całego serca pragniemy dołożyć wszelkich starań, aby wszystko szło dobrze, mając nadzieję, że dobrze się Pan odżywia i dobrze śpi. Życzymy Panu zdrowia, długiego życia i poprowadzenia całego narodu do zwycięstwa w wojnie oporu”.

Nikt nie spodziewał się, że będzie to ostatni raz, kiedy będą świętować z prezydentem Ho Chi Minhem urodziny.

Prostota i ciepło serca wielkiego przywódcy.

Po południu 18 maja członkowie Biura Politycznego i niektórzy członkowie Komitetu Centralnego odwiedzili prezydenta Ho Chi Minha w domu posiedzeń Biura Politycznego, znajdującym się tuż za domem na palach, aby złożyć mu najlepsze życzenia urodzinowe.

W prosty i serdeczny sposób wujek Ho wygodnie usiadł na czele stołu, a niektórzy towarzysze siedzieli, a inni stali wokół niego. Towarzysz Le Duan wstał, by życzyć wujkowi Ho długiego życia; towarzysz To Huu wręczył mu kwiaty. Kiedy ciasta i cukierki zostały wyniesione, wujek Ho powiedział serdecznie: „Proszę się częstować. Pamiętajcie, żeby zabrać trochę do domu dla pań i dzieci”.

Według dr Tran Viet Hoana, w dniu 79. urodzin prezydenta Ho Chi Minha (19 maja 1969 r.) w swojej rezydencji i miejscu pracy w rejonie Pałacu Prezydenckiego, Ho Chi Minh podejmował wiele działań, m.in. przyjmował krewnych poległych żołnierzy, pisał listy pochwalne do młodych ludzi za wybitne osiągnięcia, a także wysyłał swój portret urzędnikom i mieszkańcom prowincji Nghe An oraz personelowi i pracownikom cementowni Hai Phong.

Gazeta Nhan Dan w numerze 5522 z 28 maja 1969 r. opublikowała ogólny list z podziękowaniami od prezydenta Ho Chi Minha z okazji jego urodzin (19 maja 1969 r.).

„Całe urodziny prezydenta Ho Chi Minha (19 maja 1969 r.) odbyły się w jego rezydencji i miejscu pracy w rejonie Pałacu Prezydenckiego. Kto by pomyślał, że to będą ostatnie obchody urodzin w jego 79-letnim życiu?”

„Wujek Ho odszedł, ale każdy Wietnamczyk podziela tę samą myśl: Wujek Ho żyje wiecznie z krajem, ludźmi i przyjaciółmi na całym świecie. Jakby wujek Ho wciąż był z nami, co roku w maju cały naród wietnamski i przyjaciele z całego świata wciąż świętują jego urodziny. To także okazja dla każdego z nas, by przypomnieć sobie wujka Ho” – powiedział dr Tran Viet Hoan.

Laodong.vn

Source: https://laodong.vn/thoi-su/sinh-nhat-cuoi-cung-ben-bac-ho-qua-hoi-uc-nguoi-can-ve-1508996.ldo



Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Rodzinny Super Nocny Bieg

Rodzinny Super Nocny Bieg

Szczęśliwe dziecko, zdrowe dziecko

Szczęśliwe dziecko, zdrowe dziecko

Rozejrzyj się, spójrz w tym samym kierunku, spójrz w dal.

Rozejrzyj się, spójrz w tym samym kierunku, spójrz w dal.