Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Świat potrzebuje wiary.

Báo Quốc TếBáo Quốc Tế19/01/2024

„Stoimy w obliczu świata narastających podziałów i rozłamów społecznych, prowadzących do powszechnej niestabilności i pesymizmu. Musimy odbudować zaufanie” – takie było przesłanie tegorocznego Forum Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Tại WEF Davos lần thứ 54, các bên tham dự nêu cao tinh thần xuyên suốt là “cởi mở và hợp tác”. Ảnh minh họa. (Nguồn: cnbctv18.com)
Podczas 54. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos uczestnicy podtrzymali nadrzędny duch „otwartości i współpracy”. (Ilustracja ilustracyjna. Źródło: cnbctv18.com)

W nawiązaniu do tematu „Współpraca w rozdrobnionym świecie” obowiązującego od 2023 r., tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne (WEF 2024) w Davos w Szwajcarii obrało temat przewodni „Odbudowa zaufania”.

Było to największe wydarzenie od czasu pandemii COVID-19. Wzięło w nim udział niemal 100 wysoko postawionych liderów z krajów, organizacji międzynarodowych, ekspertów oraz około 3000 liderów globalnych korporacji i przedsiębiorstw, aby omówić globalną sytuację, którą porównano do „ognia, który tlił się przez długi czas, ale teraz gwałtownie rozgorzał”.

„5 miliardów”

Od lat 90. i 2000. forum Światowego Forum Ekonomicznego w Davos stało się ważnym wydarzeniem i stało się symbolem świata bez granic, w którym politycy i liderzy biznesu współpracują ze sobą, aby osiągnąć wspólny cel, jakim jest rozwiązywanie palących problemów globalnych.

Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2024 rozpoczyna się w kontekście globalnych wyzwań gospodarczych, od napięć geopolitycznych i ryzyka związanego ze stopami procentowymi po postęp technologiczny. Najnowszy raport roczny Oxfam International na temat nierówności majątkowych, opublikowany przed Światowym Forum Ekonomicznym w Davos 2024, jest uderzający, ponieważ, choć oba raporty podają podobną liczbę „5 miliardów”, odzwierciedlają dwa kontrastujące oblicza współczesnego społeczeństwa.

Według raportu, 5 miliardów ludzi na całym świecie staje się biedniejszych, podczas gdy pięciu najbogatszych miliarderów podwoiło swój majątek w ciągu ostatnich 3 lat. Dokładniej, od 2020 roku łączny majątek pięciu najbogatszych miliarderów świata – prezesa Tesli Elona Muska, właściciela LVMH Bernarda Arnaulta, Jeffa Bezosa z Amazona, współzałożyciela Oracle Larry'ego Ellisona i miliardera inwestycyjnego Warrena Buffetta – wzrósł o 114% do 869 miliardów dolarów. Co więcej, dane z MOP, Banku Światowego, Wealth-X i Forbesa pokazują, że 1% najbogatszych ludzi na świecie posiada obecnie 43% globalnych aktywów finansowych.

Tymczasem prawie 5 miliardów ludzi na całym świecie staje się biednych z powodu inflacji, konfliktów zbrojnych i zmian klimatycznych. W obecnym tempie, wyeliminowanie ubóstwa zajmie światu prawie 230 lat.

Organizacja Oxfam podała również, że w ciągu ostatnich dwóch lat prawie 800 milionów pracowników na całym świecie otrzymywało wynagrodzenia, które nie nadążały za inflacją. Spowodowało to średnią utratę 25 dni dochodu rocznie. Spośród 1600 największych firm na świecie, tylko 0,4% publicznie zobowiązało się do zapewnienia swoim pracownikom godziwych płac i wsparcia.

Raport ujawnił, że siedem z dziesięciu największych spółek giełdowych świata ma prezesów lub głównych akcjonariuszy, którzy są miliarderami. 15 stycznia zaapelowano do rządów o ograniczenie władzy tych firm poprzez ich podział, opodatkowanie zysków nadzwyczajnych, opodatkowanie aktywów i wprowadzenie większej liczby środków kontroli akcjonariatu.

Oxfam szacuje, że 148 największych firm wygenerowało 1,8 biliona dolarów zysku, co stanowi wzrost o 52% w ciągu ostatnich trzech lat. Zaowocowało to ogromnymi wypłatami dla akcjonariuszy, mimo że miliony pracowników zmagały się z kryzysem kosztów utrzymania.

Według Amitabha Behara, tymczasowego dyrektora Oxfam, „ta nierówność nie jest przypadkowa. Grupa miliarderów tworzy firmy, które generują dla nich więcej bogactwa, kosztem innych”.

Znalezienie drogi wyjścia ze świata.

Kontynuując tradycję trwającą ponad cztery dekady, od 1971 roku, w Davos – pięknym mieście w Alpach Szwajcarskich – 54. Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) w Davos zgromadzi światowe elity, podtrzymując nadrzędnego ducha „otwartości i współpracy”. To również pierwszy prawdziwy powrót WEF, gdzie świat może ponownie skupić się na wzroście, a nie tylko na ożywieniu gospodarczym czy cyklach koniunkturalnych.

Analitycy uważają, że ta konferencja ma kluczowe znaczenie, ponieważ gospodarki, a nawet mniejsze firmy, stoją w obliczu złożonej sytuacji. Dominującym tłem tegorocznego programu jest spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego, a wiele gospodarek zmaga się z wysokimi stopami procentowymi, napięciami geopolitycznymi i następstwami pandemii, zmianami klimatu, niestabilnością makroekonomiczną oraz postępem technologicznym transformującym sektor produkcji i usług.

Dyrektor zarządzający WEF, Jeremy Jurgens, prognozuje globalny wzrost gospodarczy na poziomie 2,9% w 2024 roku. „Przynajmniej gospodarka się rozwija. Ale tempo mogłoby być znacznie wyższe” – stwierdził Jeremy Jurgens. Godną uwagi zmianą w tym roku jest wzrost uczestnictwa z Ameryki Łacińskiej i Azji, odzwierciedlający „istotną zmianę w światowej gospodarce”.

Dwa poważne konflikty zbrojne i kryzys w żegludze morskiej sprawiają, że tegoroczne dyskusje będą bardzo ożywione. Przewodniczący Wykonawczy WEF, Borge Brende, powiedział, że tematem przewodnim tegorocznej konferencji będą dyskusje na wysokim szczeblu na temat konfliktu na Bliskim Wschodzie, konfliktu na Ukrainie i Afryki. Podkreślił: „Chcemy zbliżyć interesariuszy, aby zobaczyć, jak możemy rozwiązać te trudne kwestie”.

Aby sztuczna inteligencja przyniosła korzyści ludzkości

Według MFW, rozwój sztucznej inteligencji (AI) może zagrozić prawie 40% miejsc pracy na całym świecie. Przed Światowymi Forum Ekonomicznym w 2024 roku dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva zauważyła, że ​​sztuczna inteligencja będzie zarówno wspierać, jak i szkodzić pracownikom, ponieważ staje się coraz bardziej powszechna.

Pracownicy biurowi są uważani za bardziej narażeni na ryzyko niż pracownicy fizyczni. Zastosowanie sztucznej inteligencji prowadzi do zmniejszenia popytu na pracę, niższych płac i spadku liczby zatrudnionych. „W najbardziej ekstremalnych przypadkach niektóre miejsca pracy mogą zniknąć” – przewiduje Kristalina Georgieva.

Kraje rozwinięte prawdopodobnie odczują poważniejsze skutki. W związku z tym, miejsca pracy w krajach rozwiniętych są zagrożone przez sztuczną inteligencję w około 60%, w gospodarkach wschodzących w 40%, a w krajach uboższych w 26%. W niektórych miejscach brakuje infrastruktury lub wykwalifikowanej siły roboczej, aby wykorzystać korzyści płynące ze sztucznej inteligencji, co z czasem pogłębia nierówności. W obrębie tej samej gospodarki sztuczna inteligencja może również prowadzić do nierówności i polaryzacji w produktywności i dochodach między tymi, którzy mogą z niej korzystać, a tymi, którzy nie mogą.

W większości scenariuszy sztuczna inteligencja może pogłębić ogólne nierówności. Jest to niepokojący trend, któremu decydenci muszą przeciwdziałać, aby zapobiec dalszemu zaostrzaniu się napięć społecznych przez tę technologię.

Jednak, jeśli chodzi o korzyści, według Goldman Sachs, chociaż pracownicy mogą odczuć skutki tej zmiany, powszechne wdrożenie sztucznej inteligencji może ostatecznie przyczynić się do wzrostu wydajności pracy i wzrostu globalnego PKB o 7% rocznie w ciągu najbliższych 10 lat. Wyzwanie brzmi: „Musimy zadbać o to, aby sztuczna inteligencja przynosiła korzyści ludzkości poprzez transformacyjne zmiany”.

Oczywiste jest, że globalne problemy, które nabrały tempa w ciągu ostatniego roku, przygotowują światową gospodarkę na przyszłość wymagającą pilnych działań ze strony wszystkich krajów.



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Koncert Narodowy - 80 lat Niepodległości

Koncert Narodowy - 80 lat Niepodległości

Binh nong

Binh nong

Kiedy funkcjonariusze zajmujący się działalnością społeczną przyjeżdżają do wiosek.

Kiedy funkcjonariusze zajmujący się działalnością społeczną przyjeżdżają do wiosek.