![]() |
Osoby dotknięte udarem cieplnym mogą odczuwać takie objawy, jak zmęczenie, pragnienie, zawroty głowy lub uczucie omdlenia, które łatwo mogą doprowadzić do udaru. (Zdjęcie: Research.noaa ) |
Każdego roku w Wietnamie odnotowuje się ponad 220 000 nowych przypadków udaru mózgu. Co alarmujące, liczba ta nie ogranicza się już do osób starszych, ale wyraźnie rośnie w kierunku młodszych pacjentów. W Szpitalu Ogólnym Dong Nai panuje niepokojąca sytuacja, w której nawet 80% pacjentów trafia do szpitala po upływie „złotej godziny”. Samozadowolenie i luki w wiedzy medycznej sprawiają, że granica między życiem a śmiercią jest bardziej krucha niż kiedykolwiek.
Ciało ulega załamaniu pod wpływem ekstremalnych temperatur.
Wyjaśniając, dlaczego udary mózgu nasilają się w czasie upałów, dr Nguyen Dinh Quang, ordynator oddziału neurologii w Szpitalu Ogólnym Dong Nai , wskazuje, że jest to nieunikniona konsekwencja szeregu negatywnych reakcji biologicznych. Gdy temperatura otoczenia osiąga ekstremalne poziomy, organizm jest zmuszony do wysiłku, aby ochłodzić się poprzez pocenie. Ten proces nieoczekiwanie staje się śmiertelnym ciosem.
Szybkie odwodnienie zmniejsza objętość krwi krążącej, powodując, że krew staje się gęstsza i bardziej lepka zamiast płynąć płynnie. W tym stanie skrzepy krwi łatwo się tworzą, przemieszczają i powodują blokady w wąskich naczyniach krwionośnych mózgu.
U osób z chorobami przewlekłymi, takimi jak nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca, upały mogą wywołać reakcje zapalne i stres oksydacyjny, które sprawiają, że delikatne blaszki miażdżycowe są bardziej podatne na pękanie, co z kolei wiąże się z katastrofalnym ryzykiem natychmiastowego udaru.
Co bardziej niepokojące, osoby starsze często mają słabszą niż normalnie zdolność do regulacji temperatury ciała, co utrudnia im adaptację do nagłych zmian temperatury. Właśnie dlatego ta grupa, podobnie jak osoby palące i pijące alkohol, jest zawsze głównym celem tego „cichego zabójcy”.
![]() |
Dr Nguyen Dinh Quang, specjalista chorób wewnętrznych, bada pacjenta po udarze . Zdjęcie: Dong Nai CDC. |
Jedną z największych przeszkód w ratowaniu pacjentów po udarze w czasie upałów jest niebezpieczne mylenie udaru cieplnego z udarem. Wiele rodzin, widząc bliską osobę upadającą w południowym słońcu, często zakłada, że po prostu doznała „udaru słonecznego”. To samozadowolenie nieświadomie prowadzi pacjenta wprost ku śmierci.
W rzeczywistości udar słoneczny lub wyczerpanie cieplne często wiążą się z historią długotrwałej ekspozycji na słońce, powodując takie objawy, jak zaczerwienienie skóry, zmęczenie lub wymioty. Udar natomiast to ogniskowa niewydolność neurologiczna. Objawy takie jak opadanie twarzy, osłabienie lub paraliż po jednej stronie ciała czy niewyraźna mowa mogą pojawić się nagle, nawet gdy pacjent znajduje się w cieniu. Niemożność rozróżnienia tych dwóch stanów często sprawia, że członkowie rodziny przedkładają domowe sposoby leczenia nad wezwanie pogotowia, marnując cenny czas „złotej godziny”.
Dr Quang podkreślił, że w przypadku udaru „czas to mózg”. Każda minuta, która mija, gdy naczynie krwionośne jest zablokowane, powoduje nieodwracalną śmierć milionów komórek mózgowych. Zasada BE FAST (równowaga – oczy – twarz – dłonie – głos – czas) to nie tylko wiedza medyczna, ale powinna być traktowana jako instynkt przetrwania każdego obywatela w czasie upałów.
Życzliwość staje się pośrednim „wyrokiem śmierci”.
Przerażającą rzeczywistością, która często powtarza się na izbach przyjęć, jest przybycie pacjentów z ciężkim zapaleniem płuc spowodowanym zadławieniem się lekami lub sokiem z cytryny. W panice wielu członków rodziny próbuje na siłę karmić pacjenta wszystkim, co wpadnie im w ręce, w nadziei, że odzyska on przytomność.
Dr Quang podkreślił, że nie zdają sobie sprawy, że około 50% pacjentów po udarze cierpi na zaburzenia połykania. Takie postępowanie nie tylko nie ratuje ich życia, ale może również doprowadzić do śmierci z powodu niewydolności oddechowej, a następnie uszkodzenia mózgu.
Co więcej, samoleczenie lekami obniżającymi ciśnienie krwi lub stosowanie domowych metod, takich jak stawianie baniek czy nakłuwanie palca, to działania bez uzasadnienia naukowego . Praktyki te jedynie opóźniają skierowanie pacjentów do specjalistycznych placówek medycznych, jedynych miejsc dysponujących niezbędnym sprzętem i lekami, aby odwrócić sytuację.
Aby bezpiecznie przetrwać trudne letnie miesiące, dr Quang radzi, aby proaktywnie podjąć środki ostrożności. Picie odpowiedniej ilości wody, unikanie wychodzenia z domu w godzinach szczytu i radzenie sobie z problemami zdrowotnymi to nie tylko standardowe zalecenia zdrowotne, ale wręcz niezbędne środki ochrony życia.
Udar mózgu może zdarzyć się niespodziewanie, ale jego niszczycielskie skutki można znacznie ograniczyć, jeśli przestaniemy być obojętni i zaczniemy podejmować właściwe działania już od pierwszych sekund.
Source: https://znews.vn/thoi-diem-ca-benh-dot-quy-thuong-tang-cao-hon-post1651336.html









Komentarz (0)