- Stragany i sklepy uliczne, ten widok jest nam aż za dobrze znany.
– Wiem, że to znajomy widok, ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi żal… kanalizacji. Codziennie musi „połykać” najróżniejsze rzeczy, a potem śmierdzi okropnie i przyciąga muchy, komary, szczury, karaluchy…
- Ale słyszałem, że jest przepis, który nakazuje restauracjom oczyszczać ścieki przed wypuszczeniem ich do kanalizacji.
– Przepisy są, ale to zależy od osoby i sytuacji. Gdyby wszyscy byli trochę bardziej uważni, kanały nie ucierpiałyby tak bardzo.
- Hehe, to nie jest takie trudne. To jak zrywanie gwiazd z nieba!
Źródło: https://www.sggp.org.vn/toi-cho-cai-cong-post836917.html






Komentarz (0)