Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Od pracy fizycznej do pracy umysłowej w polu.

W transformacyjnym krajobrazie współczesnego rolnictwa, obraz rolników harujących w słońcu i deszczu stopniowo zastępuje nowa klasa robotników – pracowników umysłowych. W tej nowej klasie wiedza przestaje być czynnikiem wspierającym, lecz staje się fundamentem restrukturyzacji metod produkcji, zwiększania wartości dodanej i dążenia do zrównoważonego rozwoju.

Báo Tin TứcBáo Tin Tức01/05/2026

Rozpoczęcie biznesu opartego na wiedzy.

Podpis pod zdjęciem
Pan Nguyen Thanh Vu (skrajnie po prawej), właściciel ogrodu morwowego „Ba Phong”, dzieli się z odwiedzającymi technikami uprawy ekologicznej.

Praktyczne doświadczenia w Tay Ninh pokazują, że punktem wyjścia zrównoważonego rolnictwa nie są nasiona czy nawozy, ale jakość gleby – fundamentalny czynnik, który od dawna jest pomijany. Historia pana Nguyen Thanh Vu (56 lat), właściciela ogrodu morwowego „Ba Phong” w wiosce Tan Loi w gminie Tan Phu, jest wyraźnym przykładem przejścia od pracy opartej na doświadczeniu do pracy opartej na wiedzy.

Po dwóch latach eksperymentów z rolnictwem ekologicznym, które okazały się nieskuteczne ze względu na wysokie koszty, trudności w zwalczaniu szkodników i chorób oraz niskie plony, pan Vu zmuszony był powrócić do tradycyjnych metod produkcji. Jednak ta porażka uświadomiła mu, że sedno problemu nie tkwi w samym modelu ekologicznym, ale w braku zrozumienia „żywej natury” gleby. Od tego czasu zmienił sposób myślenia na „pielęgnowanie gleby zamiast pielęgnowania roślin”, postrzegając glebę jako ekosystem wymagający odbudowy.

Przez kolejne dwa lata koncentrował się na ulepszaniu gleby poprzez dodawanie materii organicznej z produktów ubocznych rolnictwa, takich jak wytłoki z trzciny cukrowej i liście, hodowlę pożytecznych mikroorganizmów oraz utrzymanie naturalnej pokrywy biologicznej. Po rekultywacji gleby wdrożył model uprawy morwy, stosując japoński standardowy proces rolnictwa ekologicznego w obiegu zamkniętym.

Podpis pod zdjęciem
Organiczny ogród morwowy „Ba Phong” prowadzony przez państwo Nguyen Thanh Vu w wiosce Tan Loi, w gminie Tan Phu, w prowincji Tay Ninh, przynosi wysokie zyski ekonomiczne .

Obecnie, na swojej 2-hektarowej działce, pan Vu założył ogród z ponad 1000 drzew morwy, liczących ponad 5 lat, w uprawie współrzędnej z kokosem syjamskim, durianem i pomelo. Na szczególną uwagę zasługuje znacząco odtworzony ekosystem glebowy z gęstą obecnością dżdżownic – ważnego biologicznego wskaźnika żyzności gleby i równowagi ekologicznej.

Efektywność ekonomiczna jest widoczna w wydajności i kosztach produkcji. Średnio z ogrodu truskawkowego uzyskuje się około 50 kg owoców dziennie, a w okresach szczytowych nawet 100 kg. Jednocześnie koszty nakładów stopniowo spadają dzięki ulepszonej glebie, efektywniejszemu wchłanianiu składników odżywczych przez rośliny oraz zmniejszeniu uzależnienia od nawozów i pestycydów. Z czasem plony i jakość produktów wzrosły, tworząc stabilne źródło dochodu przez cały rok.

Nie poprzestając na produkcji surowej, pan Vu rozwinął również łańcuch wartości poprzez przetwórstwo i turystykę doświadczalną. Świeże truskawki kosztują około 50 000 VND/kg; marynowane truskawki 60 000 VND/kg; a suszone truskawki 60 000 VND/worek 250 g. Jego model uprawy morwy otwiera również swoje podwoje dla zwiedzających, zwiększając tym samym wartość usługi.

Według pana Vu, „podstawową zasadą nie jest nadmierne nawożenie roślin, ale stworzenie warunków umożliwiających glebie regenerację”. Kiedy gleba jest zdrowa, rośliny rosną równomiernie, szkodniki i choroby maleją, a produktywność wzrasta. Ta praktyka pokazuje, że współczesna praca w rolnictwie nie opiera się już na sile fizycznej, lecz na wykorzystaniu wiedzy w celu optymalizacji ekosystemu produkcyjnego.

Podpis pod zdjęciem
Pani Bui Thi Ba (66 lat, Hamlet 7, gmina Luong Hoa) stoi obok swojego sadu cytrynowego bez pestek w gospodarstwie Hai Au, który przynosi wysokie zyski ekonomiczne.

Jeśli historia pana Nguyen Thanh Vu stanowi przykład transformacji technik rolniczych, to historia pani Bui Thi Ba (66 lat, Hamlet 7, gmina Luong Hoa) jest żywym dowodem ducha wytrwałej ciężkiej pracy połączonej z myśleniem zorientowanym na rynek.

Zaczynając niemal od zera po wybuchu ptasiej grypy w 2003 roku, pani Ba z powodzeniem zbudowała na dużą skalę produkcję cytryn bezpestkowych i model biznesowy. Dostrzegając wyższą wartość ekonomiczną tej uprawy, rozpoczęła sadzenie 100 drzew na 2 hektarach. Jednak wielokrotnie dochodziło do niepowodzeń, ponieważ drzewa nie adaptowały się dobrze do kwaśnej, podmokłej gleby.

Nie poddając się, proaktywnie badała i analizowała przyczyny oraz dostosowywała swoje techniki. Podniesienie grządek i wykopanie rowów melioracyjnych pomogło roślinom rosnąć stabilnie, co stanowiło punkt zwrotny dla modelu.

Po dwóch latach sad cytrynowy zaczął owocować, ale sprzedaż była trudna, a ceny sięgały zaledwie 2000–3000 VND/kg. Aby znaleźć rynek zbytu, zgodziła się oferować próbki swojego produktu na targowiskach i w supermarketach. Z poziomu spożycia 20–30 kg dziennie produkcja stopniowo wzrosła do 100–200 kg dziennie.

Przełom nastąpił, gdy sprzedała swoje produkty sieci supermarketów Metro, zobowiązując się do stabilnych dostaw. Sprzedaż sięgała 400-500 kg dziennie, a czasami nawet 1 tony. Aby sprostać popytowi, powiększyła swoje gospodarstwo do 10 hektarów i nawiązała współpracę zakupową z innymi miejscowościami.

Po ponad dwóch latach jej bezpestkowy produkt cytrynowy ugruntował swoją pozycję na rynku. Skala produkcji wzrosła do 30 hektarów, przy średnim dochodzie wynoszącym około 300 milionów VND/hektar rocznie i całkowitych przychodach wynoszących prawie 10 miliardów VND rocznie.

Założyła farmę Hai Au, rozwinęła markę cytryn bezpestkowych Vica Lime i rozwinęła obszar uprawy połączonych surowców o powierzchni 500-600 hektarów, osiągając produkcję na poziomie 14 000-16 000 ton rocznie. Jednocześnie zainwestowała w system przetwórczy, chłodnie i rozwinęła produkcję produktów przetworzonych, takich jak suszone cytryny, sok cytrynowy i cytryny konserwowe. Produkty te są nie tylko spożywane w kraju, ale również eksportowane na Bliski Wschód, do Singapuru, Malezji, Chin i stopniowo wchodzą na rynek europejski.

Z gospodarstwa rolnego na skraju bankructwa, pani Ba stała się „lokomotywą” w tworzeniu łańcucha wartości cytryn bezpestkowych. Jej historia pokazuje, że gdy wiedza, wytrwałość i myślenie rynkowe się łączą, praca w rolnictwie może tworzyć gałęzie przemysłu o międzynarodowej konkurencyjności.

Budowanie łańcuchów wartości

Podpis pod zdjęciem
Turyści zwiedzają sad cytrynowy z certyfikatem GlobalGAP w strefie ekoturystycznej Chavi Garden, Hamlet 5, gmina Thanh Loi, prowincja Tay Ninh.

Innym przykładem rolnictwa opartego na wiedzy w Tay Ninh jest model pana Nguyen Van Hiena, przewodniczącego zarządu spółki akcyjnej Chanh Viet Trading and Investment Joint Stock Company (Chavi) w wiosce nr 5 w gminie Thanh Loi.

Pan Hien, wywodzący się z branży budowlanej, podchodził do rolnictwa z technicznego i menedżerskiego punktu widzenia. Od początku nie pytał „jakie uprawy uprawiać”, ale koncentrował się na tym, „jak zapewnić, aby produkty rolne spełniały standardy eksportowe”.

Kierując się tą wizją, stworzył bezpestkowy obszar uprawy cytryn o powierzchni około 150 hektarów, stosując standardy GlobalGAP i stawiając na produkcję ekologiczną. Firma wybrała wymagający rynek, taki jak Unia Europejska (UE), jako punkt odniesienia dla podniesienia standardów produkcji.

Podpis pod zdjęciem
Pan Nguyen Van Hien, przewodniczący rady dyrektorów spółki akcyjnej Chanh Viet Trading and Investment Joint Stock Company (na zdjęciu po lewej), prezentuje odwiedzającym farmę odmianę cytryny o wysokiej wartości ekonomicznej. Zdjęcie: VNA.

W rzeczywistości pierwsze dostawy zostały szybko przyjęte, co położyło podwaliny pod ekspansję na rynek japoński, koreański, holenderski, amerykański, norweski i inne kraje. Jednocześnie Chavi zainwestowało w dalsze przetwarzanie, aby wykorzystać 70% swojej produkcji, która nie spełniała norm eksportowych dla świeżych cytryn, opracowując produkty takie jak sok z cytryny w puszkach, olejek eteryczny z cytryny i proszek cytrynowy.

Obecnie firma nie tylko eksportuje świeże cytryny, ale także zwiększa swój udział w rynku produktów przetworzonych i zajmuje się uprawą żółtych cytryn, które stanowią bardziej wartościową uprawę, na ponad 10 hektarach.

Na podstawie tych typowych modeli można stwierdzić, że wspólnym mianownikiem jest przejście od pracy fizycznej do pracy opartej na wiedzy – w ramach której rolnicy nie tylko produkują, ale także myślą, kalkulują i zarządzają łańcuchem wartości.

Z perspektywy zarządzania Vo Minh Thanh, dyrektor Departamentu Rolnictwa i Środowiska prowincji Tay Ninh, podkreślił, że biorąc pod uwagę ograniczone zasoby gruntów i ich produktywność, nieuniknioną drogą jest rozwój rolnictwa ekologicznego i nowoczesnych obszarów wiejskich, zgodnych z międzynarodowymi standardami, ze szczególnym uwzględnieniem jakości i wartości dodanej.

Podpis pod zdjęciem
Pakowanie bezpestkowych cytryn marki Vica Lime na eksport w Hai Au Farm, Hamlet 7, Luong Hoa Commune, prowincja Tay Ninh.

Według pana Vo Minh Thanha sektor rolnictwa prowincji skupi się na przeglądzie i wyznaczaniu obszarów produkcyjnych na podstawie warunków glebowych, ścisłym zarządzaniu kodami obszarów sadzenia i zakładami pakowania, zwiększeniu inwestycji w infrastrukturę, zwłaszcza w systemy wałów, a jednocześnie na promowaniu handlu i rozszerzaniu rynków.

Ponadto należy zająć się ograniczeniami systemowymi, takimi jak produkcja na małą skalę i brak powiązań w łańcuchach dostaw; polityka wsparcia nie jest terminowa; a transfer wiedzy naukowej i technologii przebiega powoli. W szczególności konieczne jest zdecydowane przejście od podejścia zarządczego do podejścia zorientowanego na usługi, proaktywnie wspierając rolników w dostępie do wiedzy, standardów i rynków.

Dyrektor Departamentu Rolnictwa i Środowiska prowincji Tay Ninh podkreślił również potrzebę budowania modeli produkcji na dużą skalę, ściśle łączących rolników, spółdzielnie i przedsiębiorstwa; jasno definiujących kluczowe uprawy i hodowlę zwierząt; rozwijających produkty OCOP; oraz promujących komunikację w celu rozpowszechniania skutecznych modeli. W kontekście zmian klimatu i głębokiej integracji, wietnamskie rolnictwo nie może się rozwijać bez wykwalifikowanej siły roboczej. Dlatego Międzynarodowy Dzień Pracy, obchodzony 1 maja, to nie tylko okazja do uhonorowania pracowników, ale także przypomnienie o podstawowym wymogu: pracownicy muszą się uczyć, innowować i adaptować.

Podpis pod zdjęciem
Turyści zwiedzają sad cytrynowy z certyfikatem GlobalGAP w strefie ekoturystycznej Chavi Garden w gminie Thanh Loi w prowincji Tay Ninh. Zdjęcie: VNA.

Z pól Tay Ninh dobiega jasny przekaz: gdy wiedza prowadzi drogę, praca nie tylko wytwarza produkty, ale także buduje trwałą wartość dla całego sektora rolniczego.

Source: https://baotintuc.vn/kinh-te/tu-lao-dong-tay-chan-den-tri-thuc-tren-dong-ruong-20260501140046280.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Stara maszyna do szycia z boku

Stara maszyna do szycia z boku

Ludzie mieszkający nad morzem

Ludzie mieszkający nad morzem

Szczęście w górach

Szczęście w górach