Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Z pól i ogrodów wyłaniają się.

Od skromnych początków, wielu weteranów dążyło do przezwyciężenia trudności w pracy i produkcji. Dzięki silnej woli i pracowitości przekształcili swoje pola i ogrody w stabilne źródło dochodu, zapewniając swoim rodzinom godziwe życie.

Báo An GiangBáo An Giang09/02/2026

Pan Duong Thai Bong, mieszkaniec wioski Hoa An B w gminie Ngoc Chuc, jest wzorowym weteranem, który rozwija rodzinną gospodarkę w okolicy. Odwiedziliśmy dom pana Bonga w piękny, słoneczny dzień. Pośród bujnego, zielonego ogrodu, krzepki, opalony mężczyzna uważnie przyglądał się każdemu drzewu duriana w fazie owocowania. Od czasu do czasu schylał się, aby sprawdzić wilgotność gleby, obserwował młode liście i dopiero wtedy pewnie kontynuował pracę. Mało kto by pomyślał, że ten pracowity rolnik, pielęgnujący swój sad owocowy, był kiedyś żołnierzem w wojsku.

Pan Duong Thai Bong przy swoim stawie rybnym. Zdjęcie: BICH THUY

Po odejściu z wojska w 1983 roku pan Bong wrócił do rodzinnego miasta. Życie po wojnie wciąż było pełne trudności, a możliwości zarobkowania ograniczone. W 1987 roku, kiedy się ożenił i wyprowadził się na własną rękę, największym majątkiem pary był hektar pola ryżowego podarowany im przez rodziców. Przez ponad 20 lat jego rodzina pracowicie uprawiała ryż, oszczędzając, ale i tak mieli zaledwie tyle, żeby jeść.

W 2017 roku, gdy stan zdrowia nie pozwalał mu już na ciężką pracę na polach ryżowych, śmiało przekształcił 6000 metrów kwadratowych ziemi ryżowej w podwyższone grządki, na których zasadził 137 drzew durianu (odmiana bezpestkowa Ri 6 i Monthong), a także banany, jackfruit, pomelo i kokos. Pan Bong wykopał stawy, aby hodować tilapię, sumy i sumy hybrydowe; sadził również warzywa i rośliny wodne, aby uzyskać krótkoterminowy dochód.

Początkowo pielęgnowanie wielu różnych gatunków roślin w jednym ogrodzie często przytłaczało go. Choroby roślin, nieprzewidywalna pogoda i duże inwestycje początkowe stanowiły dla niego poważne wyzwanie, ale się nie poddał. Pan Bong uczył się sam, czytając gazety i telewizję, zgłębiając techniki w różnych mediach i odwiedzając udane modelki, aby uczyć się na ich doświadczeniach. Stopniowo rozumiał cechy każdej rośliny, rozumiał warunki pogodowe i proaktywnie zarządzał kwitnieniem i rozwojem owoców.

Dzięki swojemu podejściu „krótkoterminowe zyski wspierające długoterminowy wzrost” zarabia ponad 70 milionów VND rocznie z akwakultury i krótkoterminowych upraw. W sezonie durianów, gdy ceny wahają się między 70 000 a 80 000 VND/kg, pan Bong zarabia prawie 250 milionów VND zysku. Niektóre duriany ważące ponad 11 kg sprzedają się za 800 000 VND za sztukę – poziom dochodu, który wcześniej trudno było osiągnąć z uprawy ryżu. Pan Bong z powodzeniem opracował również techniki, które pozwalają durianom owocować poza sezonem, sprzedając je po wyższych cenach i stabilizując swoje dochody. Pan Bong powiedział: „Po prostu myślałem, że żołnierze są przyzwyczajeni do pokonywania trudności, więc prowadzenie biznesu wymaga również wytrwałości. Rolnictwo wymaga teraz starannego planowania, zrozumienia roślin i gleby, a nie tylko robienia rzeczy z przyzwyczajenia”.

To, co jest godne podziwu u pana Bonga, to nie tylko jego przyzwoite dochody, ale także duch dzielenia się. Z całego serca doradza każdemu, kto zwraca się do niego o radę. Wielu mieszkańców wsi nauczyło się jego zintegrowanych metod ogrodnictwa, stopniowo zwiększając swoje dochody.

Pan Le Thanh Nhan (po prawej) obok drzewa jackfruit w swoim ogrodzie. Zdjęcie: BICH THUY

Pan Bong nie jest sam; wielu innych weteranów również odniosło sukces. Pan Le Thanh Nhan (62 lata), mieszkaniec wioski Vinh Thanh B w gminie Vinh Xuong, po zwolnieniu z wojska w 1986 roku, próbował wielu zawodów, zanim osiadł w rolnictwie . Obecnie jest właścicielem 6 akrów sadów longanów i jackfruitów oraz 35 akrów pól ryżowych. Każdego roku jego sad owocowy przynosi około 150 milionów VND dochodu, w połączeniu z trzema zbiorami ryżu rocznie, co pomaga jego rodzinie utrzymać się na stabilnym poziomie.

Pan Ho Thanh Hong, wiceprzewodniczący Komitetu Frontu Ojczyzny Wietnamu w gminie Vinh Xuong i przewodniczący Stowarzyszenia Weteranów w gminie Vinh Xuong, powiedział: „Cała gmina liczy 368 członków, działających w 15 oddziałach, i obecnie nie ma w niej ubogich mieszkańców. Wielu członków aktywnie pomaga sobie nawzajem, dzieląc się kapitałem, inwentarzem żywym i doświadczeniem produkcyjnym, aby wspólnie poprawić jakość życia”.

Od dawnych poligonów po dzisiejsze pola i ogrody – to długa podróż pełna wytrwałości. Ci żołnierze niewiele mówią o swoich osiągnięciach, ale sposób, w jaki cicho pracują, planują swoje interesy i pomagają sobie nawzajem w rozwoju, stał się trwałą wartością dla ich ojczyzny.

Żołnierze dawnych lat nadal utrzymują swoją pozycję na froncie ekonomicznym dzięki sile woli i wierze w ciężką pracę. W ten sposób nadal pielęgnują wartości „żołnierzy wujka Ho” w życiu codziennym, przyczyniając się do wzbogacenia swoich rodzin i budowania bogatszej ojczyzny.

BICH THUY

Źródło: https://baoangiang.com.vn/tu-ruong-vuon-vuon-len-a476518.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kolory wyspy Con Bung

Kolory wyspy Con Bung

Ostatni dzień

Ostatni dzień

Wiara

Wiara